zszywanie baletek..

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

[quote:0a3fbde3ec="Joanna"] Można tylko łate wstawić, ale kto to widział takie baletki ;)[/quote:0a3fbde3ec]
ja ;) i to niejedną parę ;)

można zalepić plastrem jak już napradę nie ma warunków na nowe ;) u nas zdarza się, że to rozwiązanie pt. 'prowizorka' utrzymuje się przez np następne pół roku (wiadomo że prowizorki sa najtrwalsze :P ;) ) i zazwyczaj dopiero czyjeś odwiedziny na próbie skłaniają członków zespołu do zmiany obuwia na nowsze ;)

zszycie chyba czuć - nie robią się odciski?

pozdrawiam
m.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Sansha jest najlepsza... Teraz mam baletki już z ponad pół roku, poprzednie miałam ze trzy miesiące (ale często je prałam, bo były jasne i szybko było widac jak się brudzą ;) ). Wygodne, nic się nie odkleja, no tyle tylko, że się przecierają, ale to jak każdy materiał...

Raz próbowałam zszywania, i niewiele to dało, bo zaraz znowu sie przetarły, a jakby tak je co chwile zszywać, to by się nagle skurczyły do malutkich rozmiarów ;)

A najbardziej przetarły mi się tak w ogóle baletki z księgarni muzycznej na Moliera, jakieś niemieckie czy coś (też niezbyt wygodne), ale byłam zmuszona cwiczyć w nich na zwykłych deskach teatralnych, a tego by żadne materiałowe baletki nie przeżyły :)
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

[quote:43f9b55ce9="mirrorball"]zszycie chyba czuć - nie robią się odciski?[/quote:43f9b55ce9]
Kochana, ja jutro pewnie własnych stóp nie poznam! :) Łażę w tych nieszczęsnych baletkach żeby je rozchodzić i przeżyć, ale czuję że nic z tego nie będzie... :?
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

[quote:47d3bf85d7="Marysia W"][quote:47d3bf85d7="aankaa_baletnica=)"]Materiałowe za 16 zł.... :shock: Ja musze w akcesie kupowac za 30zł (czy coś koło tego...).[/quote:47d3bf85d7]
Tak, w sklepach internetowych (ale nie tylko!) są droższe. Za szesnaście złotych można kupić w szkołach... a w twojej nie, Aniu? :wink:[/quote:47d3bf85d7]

Ja chodze do SB nie OSB no i u nas nie ma takich przywilejów.
Ja baletki zmieniam tak mniej więcej 3 razy w roku... Nana jakie ty masz baletki, ze ci już 1,5 roku wytrzymały :shock: ?...albo ile cwiczysz??
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

[quote:5e360773dc="Nena"]Takie słabiutkie, czy ty tak wariujesz w nich? ;)[/quote:5e360773dc]

Ale dwa razy na rok to nie jest często. Ja nie wiem iel razy zmieniam bo nie liczę, ale na pewno więcej. Dwa razy na rok to pointy trzeba nowe kupować...
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

Tańczę w nich bez przerwy (w domu służą mi za ciapki :D), a kupiłam je... w Smyku w Lublinie za 20 zł :D Zupełnie nieprofesjonalne, a jakie wytrzymałe :D
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

aaaaaaa... te ze smyka to wiem jakie są. Takie to nie dziwię sie, ze tyle wytrzymują.
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

Co masz na myśli...? ;)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

One maja pełną skórzaną podeszwe. A ogóle są całę ze skóry. To właściwie tak nie do końca są baletki, a napewno nie takie jakie w jakich powinno sie cwiczyc klasyke.
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

No niby tak, ale u mnie na takie nie narzekają. Są po prostu dobre.
ODPOWIEDZ