mężczyźni w balecie

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
baletmistrz z krakowa
Posty: 45
Rejestracja: czw lip 28, 2005 11:18 pm

Post autor: baletmistrz z krakowa »

JA tańcze vbalet, jestem z tego dumny i sie tego nie wstydze...Ciesze sie ze mam pasje...A jak już dowie sie o tym jakaś dziewczyna z którą sie spotykam to odrazu robie lepsze wrażenie:)
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

Udowodniono ostatnio, że męzczyźni, którzy potrafią tańczyć robią dużo większe wrażenie na kobietach! :D :D :D

ja się nie wstydzę tego, że tańczę balet... właściwie to stricte go nie tańcze, ale tylko jego elementy... mimo wszystko... :D
Wojtek4p
Posty: 246
Rejestracja: pt lis 19, 2004 11:19 pm

Post autor: Wojtek4p »

Witam . Meżczyźni w balecie - jestem równierz za bo jakież by były niezbyt ciekawe przedstawienia baletowe gdyby tylko w nich np. tańczyły same tancerki i kto im by tak dzielnie partnerował .
Tancerka z tancerką ? , łe tam nie za bardzo by mi się to widziało .
A jeżeli chodzi o kwestię interesowania się tańcem klasycznym przez facetów to troszkę poznałem opinie co o tym ludzie sądzą , którzy powiedzmy są kompletnymi laikami jeżeli chodzi o taniec klasyczny .
A mianowicie jak się pochwaliłem moim znajomym , że interesuję się tą techniką tańca ,udało mi się zorganizować takie zajęcia u mnie w mieście i od pewnego czasu sam uczęszczam dla własnej przyjemności i satysfakcji na takie zajęcia .
To pojawił się min. komentarz tego typu : " o boże Wojtek coś ty , ty się baletem interesujesz , nigdy Cię o takie coś nie podejrzewałam " .
Ludzie byli po prostu w wielkim szoku , że ja jako facet i interesuję się klasyką .
Na szczęście nie były to komentarze złośliwe tylko wyrazające wielkie zdziwienie .
A zadziwiające było to jak po drugich moich zajęciach sami zaczeli pytać z ciekawości jak to tam jest , jak wyglądają takie zajęcia jak się ćwiczy i co się ćwiczy .
Staram się jak tylko mogę opisać mozliwie najdokładniej przebieg zajęć i muszę przyznać , że ludzie odbierają taniec klasyczny jako faktycznie rodzaj tańca , a nie tylko jako panie biegające na paluszkach , a panowie w rajstopkach i nie tylko ... , bo z tym przewaznie kojarzy im się balet .
Jest przyjemnie usłyszeć jak choć niektórzy zmieniają swoje poglądy na temat klasyki na plusik . :) .
Wojtek4p kończy swoje wypocinki i pozdrawia . :) .
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

apropo biegania na paluszkach...
dzisiaj mój kolega zrobił coś okropnego... w adidasach stanął na palcach z okropnie zgiętymi kolanami i powiedział mi, że może zostać baletnicą bo umie stać na palcach... ;) ale śmiechy miałem z niego... :D
Tanc...
Posty: 538
Rejestracja: pn cze 27, 2005 11:01 am

Post autor: Tanc... »

To dobrze Wojtku ,że to się zmienia - powoli - czyli jakieś "chore" mity o tancerzach i wogóle tej profesji .( patrzymy jak Małysz skacze i mówimy o matko z takiej wysokści skacze !!! a tancerze też skaczą tylko na innym pułapie i dzwigają dziewczyny - tancerki - i ludzie oglądają i mówią jak to możliwe i.t.d. można by pisać o tym dużo ,ale jak to prawie każdy zawód jaki by nie był ma swoje plusy i minusy .A to ,że ludzie ,którzy chcą coś zmienić w swoim życiu i spróbować czegoś innego ze swoim ciałem i zamienić to w hobby to znaczy ,że idą lepsze czasy i to myślę ze w kazdej dziedzinie kultury i sportu i . t . d. ( fajnie ) tylko się cieszyć :D oj rozpisałem się :lol: 8)
Wojtek4p
Posty: 246
Rejestracja: pt lis 19, 2004 11:19 pm

Post autor: Wojtek4p »

Hi hi no życzę mu zdrowia , chyba długo by sobie tak nie polatał . By mu te paluszki odpadły . :D :D :D .

P.S. Madre słowa Sebi -popieram , może faktycznie powoli bo powoli coś się zmienia z takim tokiem myślenia ludzi . Nareczka . :wink: .
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

[quote:6c5cd5ee88="Tranquality"]Udowodniono ostatnio, że męzczyźni, którzy potrafią tańczyć robią dużo większe wrażenie na kobietach! :D :D :D

D[/quote:6c5cd5ee88]

był taki tekst w Wyborczej przed Sylwestrem o tym, że w tańcu najlepiej oceniamy symetrie ciała potencjalnego partnera i jego sprawnośc - ludzie, tak jak i zwierzeta prezentują w tańcu swoja atrakcyjność
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

A dla mnie , jak mężczyzna czy chłopak tańczą w balecie, jest to dowodem raczej męskości właśnie. No bo to podnoszenie tancerek np....
Jak chodziłam do zwykłej podstawówki jeszcze, chłopcy bardzo podziwiali to, że potrafię zrobić szpagat etc. Ale raczej nie mieli zamiaru zapisać się na balet... :lol:
Mój brat nie lubi oglądać baletów-ŻADNYCH i wcale mnie to nie dziwi... On wierzy w stereotypy że balet jest TYLKO I WYŁĄCZNIE przeznaczony dla dziewczynek, i kiedy mu powiedziałam, że może by tak poszedł na egzamin do SB, bo ma warunki i te rzeczy, on spojrzał na mnie dziwnie i powiedział: "Co ci znowu odbiło, przecież nie jestem babą!". Smutne, ale prawdziwe. :cry:
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

ja sobie nie wyobrażam baletu bez mężczyzn, ale oni (nie wszyscy) mają takie zdanie o balecie: "Balet jest dla dziewczynek, które uwielbiaja rózowy kolor!! " niestety, ale ja tego nie rozumiem, nie wszystkie baletnice lubią różowy, a pozatym nie wszystkie tańczą w różowych kostiumach, więc dla czego wszyscy (nie tylko chłopacy) kojarzą sobie balet z kolorem rózowym...? mnie się kojarzy z czymś najlepszym co może być w życiu :D
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Ble, nie cierpię różowego... Kojarzy mi się z lalkami "Barbie"...
ODPOWIEDZ