pstrykajacy kręgosłup, biodra i inne części ciała
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm
[quote:19b27f03de]Często to nie stawy strzelają. Najczęściej jest to właśnie przypisywane stawom, a odpowiedzialne są za to ścięgna, które ślizgają się po mięśniach lub kościach i w pewnym momencie, gdy przeskakują słychać charakterystyczny trzask, a czasem nawet ból.
Dotyczy to większości stawów, natomiast obiawia się to najczęściej u biegaczy, oprócz biodra również w stawie skokowym.
Tak się dzieje w przypadku np.biodra - strzelajace biodro wywołuje przeskakiwanie pasma biodrowo-piszczelowego ponad krętarzem wiekszym kosci udowej. W medycynie nazywa się to "zespół strzelającego biodra".
Tego typu problemy nie powinny zazwyczaj budzić obaw,o ile nie towarzyszy temu ból,lub ograniczenia ruchomości.[/quote:19b27f03de]
Teksty pochodzą z forów (?) i stron mniej lub bardziej o tematyce medycznej. Dlatego nie mogę powiedzieć, czy zawierają informacje prawdziwe.
Dotyczy to większości stawów, natomiast obiawia się to najczęściej u biegaczy, oprócz biodra również w stawie skokowym.
Tak się dzieje w przypadku np.biodra - strzelajace biodro wywołuje przeskakiwanie pasma biodrowo-piszczelowego ponad krętarzem wiekszym kosci udowej. W medycynie nazywa się to "zespół strzelającego biodra".
Tego typu problemy nie powinny zazwyczaj budzić obaw,o ile nie towarzyszy temu ból,lub ograniczenia ruchomości.[/quote:19b27f03de]
Teksty pochodzą z forów (?) i stron mniej lub bardziej o tematyce medycznej. Dlatego nie mogę powiedzieć, czy zawierają informacje prawdziwe.
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm
mój pan od biologi mówił ostatnio teń że np palce, kręgosłup strzelają jak je sie wygina w nieprzystosowany do tego kierunek i wtedy kośc wychodzi z czegoś tam i jest pstryk, a na kolana to podobno wrocławski klimat źle działa....:| [size=9:17bdb4009a]chyba sama nic z tego nie rozumiem[/size:17bdb4009a]
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm
mi tam dużo rzeczy strzela :wink: a jak przy plie mi nie strzeli kolano to sie zastanawiam czy wszystko w porządku :D i mam jeszcze tak ze jak siadam do żabki to najpierw musze poczekac az cos mi przeskoczy w prawym biodrze a dopiero potem moge sie rozciagać :wink: co prawda to przeskakiwanie jest troche bolesne ale nie da się inaczej :wink: