improwizacja w domowym zaciszu ;)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Zuzka
Posty: 149
Rejestracja: sob paź 01, 2005 8:33 am

Post autor: Zuzka »

Oj zazdroszcze! A nie zjezdzaja Ci nogi z krzeseł?
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

ale pewnie robisz ponadszpagat....... tak??
Princesska17
Posty: 23
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 9:13 am

Post autor: Princesska17 »

Dzisiaj czeka mnie żmudne odrabianie lekcji i rysowanie beznadziejnego plakatu na polski... Z pewnością poczynię to zadanie, wisząc między dwoma krzesłami :D
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

Nic nie pozostaje, aniżeli życzyć powodzenia :P Bo o ile czytanie książek może byc jeszcze wykonalne, to obawiam się że rysowanie plakatu może być o zgrozo o wiele trudniejsze...
Julcia
Posty: 338
Rejestracja: ndz paź 23, 2005 2:05 pm

Post autor: Julcia »

Ostatnio czytałam "Syzyfowe Prace" w szpagacie, nie powiem całkiem ciekawie :) Ale czy czasem nie schodzimy troszeczkę z tematu improwizacji ? :>
Princesska17
Posty: 23
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 9:13 am

Post autor: Princesska17 »

[quote:691d3736a9="Paula :)"]Nic nie pozostaje, aniżeli życzyć powodzenia :P Bo o ile czytanie książek może byc jeszcze wykonalne, to obawiam się że rysowanie plakatu może być o zgrozo o wiele trudniejsze...[/quote:691d3736a9]
Dla chcącego nic trudnego :P Uda mi się, trzeba się będzie tylko trochę wygiąć, pochylić, oprzeć łokciami o podłogę i można już rysować :D

EDIT: No i narysowałam ten durny plakat :D Trochę bólu i wysiłku mnie to kosztowało, ale dostałam 5 :D Jestem bosem :D
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

Ja uwielbiam improwizować, ale tylko w swoim pokoju. Jak ktoś mnie widzi- klapa. Na zajęciach (nie chodzę do szkoły baletowej; należę do zespołu baletowego) mam... blokadę. Czuję, że to już nie jest to.
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

muzyka spoko :D ja sobie jakoś nie wyobrażam jak można się uczyc wisżąc pomiędzy krzesłami..... czy mogłybyście mi jeszcze raz powiedziec jaki macie ponadszpagaty... wieeeeeeelkie czy baaaaaardzo wielkie?? :shock:
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

[quote:888a16bb5f="aankaa_baletnica=)"]muzyka spoko :D ja sobie jakoś nie wyobrażam jak można się uczyc wisżąc pomiędzy krzesłami..... czy mogłybyście mi jeszcze raz powiedziec jaki macie ponadszpagaty... wieeeeeeelkie czy baaaaaardzo wielkie?? :shock:[/quote:888a16bb5f]
Ja mam kiepski ponadszpagat, ale cały czas trenuję. W turku oprę na krześle jedną nogę, a w zwykłym to gdzieś tak do trzeciego (no może czwartego) szczebelka docisnę...
ODPOWIEDZ