[quote:3d1964d5ee="Tranquality"]tak tak... do maja już niedługo... :roll: :roll: :wink: :wink:[/quote:3d1964d5ee]prosze nie wspominajcie o maturze ja juz mam gesia skorke a nawet nie zaczelam sobie powtarzac histori baletu itd :?
A ja na maturze z biologii miałam krwotok z nosa, co zdarza mi się dość często, szczególnie, jak jestem przemęczona. Moi nauczyciele o tym nie wiedzieli, przejęli sie okropnie i chcieli wołać karetkę. Wstyd okropny :oops:
[quote:9a24e65317="Paula :)"]BNo to nieciekawa sytuacja...[/quote:9a24e65317]
Heh, no... Pierwsze dwa dni to miałam problemy z powiedzeniem pełnego zdania, bo w połowie słowa nagle przerywałam, i zapominałam, o czym mówiłam na początku :!: :?
Na szczęście do matury myślenie mi wróciło ;)
Chociaż na pełny powrót do normalnej sprawności fizycznej (odzyskanie równowagi, zniknięcie zaburzeń widzenia, brak zawrotów głowy etc) trzeba było poczekać jeszcze kilka miesięcy...