Anna Pawłowa

Słynni tancerze, zespoły baletowe, choreografowie, pedagodzy, tancerze polskich scen, krytycy, etc.;
Edgar Degas
Posty: 40
Rejestracja: śr lip 06, 2005 8:21 pm

Post autor: Edgar Degas »

Mysle ,ze poprzez te prpoprcie niekiedy calkiem wydumane zapomina sie ,ze na scenie powinna znajdowac sie osoba ,ktora potrafi swoim tancem cos powiedziec publicznosci i umiec ja zaczarowac tak by wszelkie braki (figury czy techniki ) nie byly zauwazalne.
I to cos miala wlasnie Pawlowa .
Ja osobiscie mam dosc ogladania na scenie przyslowiowych swietnie wyszkolonych ,porozciaganych na wszystkie strony
z wielkimi podbiciami roboto- wieszakow, ktore nie tancza ale wykonuja ewolucje gimnastyczno - akrobatyczne i nic pozatym.
Taniec szczegolnie klasyczny , musi zabrac widza w swiat basni gdzie zapomina sie o czasie i rzeczywistosci. I tej umiejetnosci zycze wszystkim tancerkom i tancerzom - bo wtedy dopiero sa wielkimi gwiazdami.

Pozdrowienia
E.Degas
yvonne
Posty: 316
Rejestracja: pt sie 05, 2005 6:21 pm

Post autor: yvonne »

Zgadzam si w zupełności.
Pamiętam występ pewnej słynnej rosyjskiej baleriny w TW(jakieś dwa-trzy lata temu),która przez cały występ wdzięczyła się do publiczności .
Publiczność w większości wiwatowała i nawet wstawała wznosząc okrzyki" brawo"(sic!).
Pani była po prostu NUDNA(przynajmniej dla mnie.).Mechanicznie odtwarzała (oczywiście doskonale i precyzyjnie)rolę,przeważnie FRONTEM do widowni.
I do dziś nie mogę zrozumieć tego uwielbienia.Przypuszczam,że za tą artystką ciągnęła się fama podchwytywana przez kolejnych "snobistycznych wielbicieli".Ale to jest oczywiście moja subiektywna opinia.
:wink:
Nikija
Posty: 25
Rejestracja: pn lip 11, 2005 10:38 am

Post autor: Nikija »

Paula i yvonne- piekne zdjecia. Dzieki za podzielenie sie nimi na forum.
A co do opinii E. Degasa.. Zgadzam sie z Toba w stu procentach.
Chcialabym jeszcze zapytac, czy ktoras ze wspolczesnych nam tancerek budzi Wasz zachwyt nie tylko techniką, ale takze głębią, dojrzaloscia interpretacji?
Ja z rumiencem wstydu przyznaje sie do plakania na niektorych spektaklach, ale ostatnio zdarza mi sie to tylko ogladajac teatry tanca..wspolczesnego. I, co najdziwniejsze, niekoniecznie na tych epatujacych swietna technika.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:c1076284d6]Jedno jest pewne.Dzisiaj nie dostałaby się nawet do SB (ach, te proporcje!).
I dobrze wiem ,co mówię.[/quote:c1076284d6]
Kiedyś były przecież zupełnie inne kanony kobiecej sylwetki, również baletnicy. Może to my mamy spaczony gust, że przeszkadza nam odrobina 'puszystości' ;)

Poza tym kanon figury baletnicy również i dzisiaj się zmienia - na razie 'modne' są długonogie i długorekie, smukłe baletnice, jak np. Guillem czy Kowroski, ale niektórzy mówią, że już zaczyna się zauważać tendencję do tego, aby tancerki były silniejsze i różnorodniejsze.

A jeszcze z ciekawości zapytam - co to była za tancerka? Zresztą, Rosjanie chyba lubia taką perfekcję - via Kirov, gdzie precyzja ustawienia głowy jest ważniejsza od emocji w tańcu.
yvonne
Posty: 316
Rejestracja: pt sie 05, 2005 6:21 pm

Post autor: yvonne »

Nie pamiętam.Taka bardzo chudziutka była...Strasznie...
:cry:
Tańczyła z Woźniakiem (wtedy miał niewielką ilość włosów na głowie :wink: )
Justyna Ch-ipcio
Posty: 612
Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm

Post autor: Justyna Ch-ipcio »

Czy widziałaś zdjęcie, które zamieściłam parę dni temu!

Bo jeśli tak i mimo to są jakieś wątpliwości, to już tylko chyba okulista zostaje ... :roll:

No, chyba, że sugerujesz, że wyrwał je sobie wtedy z rozpaczy, że ma taką partnerkę. Tak czy inaczej teraz ma ich wielką ilość! :D
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

[quote:1c29b001cb="yvonne"]Nie pamiętam.Taka bardzo chudziutka była...Strasznie...
:cry:
Tańczyła z Woźniakiem[/quote:1c29b001cb]
Ano było cos takiego, pamiętam, że mnie tez nie zachwyciła ani na moment. Ale nazwiska tez nie pomniu :(
Justyna Ch-ipcio
Posty: 612
Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm

Post autor: Justyna Ch-ipcio »

Widocznie ta balerina jakoś nie zachwycała skoro nikt nie zapamiętał jej nazwiska.
yvonne
Posty: 316
Rejestracja: pt sie 05, 2005 6:21 pm

Post autor: yvonne »

[quote:3b9c3ecf1a="Justyna Ch-ipcio"]

No, chyba, że sugerujesz, że wyrwał je sobie wtedy z rozpaczy, że ma taką partnerkę. Tak czy inaczej teraz ma ich wielką ilość! :D[/quote:3b9c3ecf1a]
To bardzo możliwe.Bo ona nawet w scenach lirycznych i pas de deux z W.odwracała się twarzą do publiczności,co było dość komiczne i tak naprawdę żenujące.
A W.był rzeczywiście świetny i zachowywał się z wielką klasą,usuwając sie nieco w cień .(Ja bym ją popchnęła abo coś ) :twisted:
Edgar Degas
Posty: 40
Rejestracja: śr lip 06, 2005 8:21 pm

Post autor: Edgar Degas »

Mnie osobiscie z nieco juz starszych balerin podoba sie Kolpakowa jako Aurora wspaniala ( moje zdanie) , ale jeszcze bardziej Maksymowa zona Wasiliewa.Mam ich na plycie przedstawienie Kirow w Moskwie na Placu Czerwonym . Tancza oboje duet z Aniuty ,nie sa juz tacy mlodzi ale jakze piekni a Ona poprostu maluje nogami i rekoma dla mnie cudowna.
Niestety nie widzialam czegos podobnego w wykonaniu terazniejszych nawet bardzo obecnie slawnych balerin a szkoda.

Pozdrowienia
E.Degas

Moze ktos z was tez to ogladal , ciekawa jestem waszych opini.
ODPOWIEDZ