CO SĄDZICIE O MUSICALACH? :)
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
A co sądzicie o "Nędznikach"?
Dołączę do dyskusji, bo uwielbiam musicale i wcale nie zgadzam się z dość często spotykaną opinią, że to mała ambitna forma sztuki dla tych, którzy nie mogli zaistnieć np. w operze. Przecież to dwie zupełnie odrębne dziedziny.
Kasiu G - zgadzam się w stu procentach - "Jesus" i "Hair" rządzą!! :D Chociaż powiem Ci, że bardziej podobały mi się w wersji scenicznej, niż w filmowej.
A co sądzicie o "Nędznikach" Bouble'a i Schonberga? Ostatnio przestała mi działać kaseta ( a może magnetofon :P ) z londyńską obsadą i bardzo żałuję, że nie mogę posłuchać :( Świetny musical, esencja gatunku.
Kasiu G - zgadzam się w stu procentach - "Jesus" i "Hair" rządzą!! :D Chociaż powiem Ci, że bardziej podobały mi się w wersji scenicznej, niż w filmowej.
A co sądzicie o "Nędznikach" Bouble'a i Schonberga? Ostatnio przestała mi działać kaseta ( a może magnetofon :P ) z londyńską obsadą i bardzo żałuję, że nie mogę posłuchać :( Świetny musical, esencja gatunku.
-
tancereczka19
- Posty: 64
- Rejestracja: śr cze 08, 2005 8:19 pm
Jeśli chodzi o musical to tylko MISS SAIGON!! :) Świetnie skomponowana muzyka, sensowne i dobrze napisane libretto - to tak ogólnie, a jeśli idzie o wystawienie w ROMIE - dobra i pomysłowa inscenizacja. Trzeba tlyko trafić na dobrą obsadę i nie znać wcześniej treści ,,MADAMY BUTTERFLY" :)
Koty też sa niczego w sobie, ale nie trzymają zupełnie w napięciu - a to zupełną szczątkowość fabuły, bez której przecież ani rusz.
Koty też sa niczego w sobie, ale nie trzymają zupełnie w napięciu - a to zupełną szczątkowość fabuły, bez której przecież ani rusz.
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
Drogi Tranquality, wiem, że ,,Koty" składają się z wierszy, ale nie jest to dla mnie żadnym ,,usprawiedliwieniem" - fabuły w nich niewiele, dlatego są mało musicalowe (choć są chyba najbardziej znanym musicalem).
Droga Czajori, ,,Miss Saigon" oparta jest na ,,Madame Butterfly" - i co za tym idzie - zakończenie jest identyczne :) Już rozumiesz?:)
Droga Czajori, ,,Miss Saigon" oparta jest na ,,Madame Butterfly" - i co za tym idzie - zakończenie jest identyczne :) Już rozumiesz?:)
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm