blondynki, bruneci i inne rudzielce

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

blondynki, bruneci i inne rudzielce

Post autor: sisi »

no... skoro juz sie dorobilismy Pogadalni, to zakladam naprawde off topic.

Wszyscy slyszelismy w swoim zyciu ze mezczyzni wola brunetki a blondyn z niebieskimi oczami to jest to. ale to sa tylko stereotypy, wiec... no wlasnie:

chlopacy - jak powinna byc dziewczyna?
dziewczyny - jakich lubicie facetow?

oczywiscie glownie chodzi mi o wewnetrzna strone czlowieka, chociaz jak ktos lubi "rude i koniec" to niech tez wspomni. jakie cechy charakteru cenicie? co was drazni?

hihi juz widze ta dyskusje :D klawiatura w dlon i do dziela :D
uleczka
Posty: 161
Rejestracja: ndz mar 13, 2005 2:08 pm

Post autor: uleczka »

Tak naprawed nie ważny jest kolor oczu czy włosów (byle nie rude) tylko charakter...Co z tego że facetwyglada jak z obrazka a nie mam z nim o czym rozmawiać
Alicja
Posty: 84
Rejestracja: śr wrz 15, 2004 6:09 pm

Post autor: Alicja »

Coż...ja byłam pewna, że oddam serce długowłosemu. Tylko długowłosych w ogóle brałam pod uwagę :twisted: Do czasu, kiedy jeden z nich doprowadził mnie do szału tym, że kompletnie nie miał nic do powiedzenia. Poza tym pewien brunet (niekwalifikujący sie do długowłosych) zburzył definitywnie tą nędzną hierarchię.
sari
Posty: 172
Rejestracja: pn cze 21, 2004 8:46 pm

Post autor: sari »

Nie ma po co tworzyć sobie takich obrazków (pomarańczowe oczy, zielone włosy, niebieska bródka itd.). Wkońcu pojawia się ktoś, kto- jak to trafnie określiła Alicja- burzy tę hierarchię, ten stworzony przez nas portret.
Jak sobie tak przypominam wszystkich chłopców, którzy do tej pory wpadali mi w oko (na dłużej lub krócej), to nie potrafię wskazać nawet jednej jedynej cechy wspólnej, która by ich łączyła- każdy był inny. :) No i dlatego nie tworzę sobie ideałów, nie mam pomysłów nawet, jak powinien "on" wyglądać. Byleby miał "to coś" w swojej osobowości, co pozwoli na to, by okazał się wspaniały pod każdym względem. :)
baletniczka
Posty: 10
Rejestracja: wt cze 07, 2005 6:36 pm

Post autor: baletniczka »

A ja oddałabym chyba wszystko, żeby TEN KTOŚ był tancerzem...Wysokim szatynem o zielonych oczkach, roześmianym, kochającym piękno i sztuke...Pomysłowym no i namiętnym :wink: :D Ale idealni faceci nie istnieją... :|
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

idealne kobiety również... :wink: chociaż... ...

nie ma ideałów...

z nimi byłoby nudno... :P
uleczka
Posty: 161
Rejestracja: ndz mar 13, 2005 2:08 pm

Post autor: uleczka »

Ja tesh zawsez chciałam być z tancerzem, a jestem z siatkarzem, byłam z żużlowcem, skrzypkiem, koszykarzem, ale na tancerzyka jeszcze nie trafiłam... szkoda :D
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

nono, niezly dorobek... :D a na tancerza tez czekam... moze keidys sie jakis znajdzie... najlepeij wyskoi brunet z brazowymi oczami ale jak dziewczyny zauwazyly, to nie zawsze tak jest. zreszta wszystko i tak zalezy od wnetrza.
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

to ja chyba odpowiadam wymogom... ;) ;) ;)
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

hihi no zobaczymy tranquality, narazie to cie nawet nie znam.. :D
ODPOWIEDZ