Witam serdecznie.
Primo,muszę ostrzec,że z baletem mam tyle wspólnego co Steven Seagal z finezją :) Tak się jakoś złożyło,że studiuje na UJ i na przedmiot zwany metodologią muszę przeprowadzić badania jakościowe (czyli krótko mówiąc wywiad) z jakąś interesująca grupą społeczną. Pod namową przyjaciółki zdecydowałem się na środowisko baletowe i stąd moje pytanie/prośba/błagania o to czy ktoś z Krakowa i okolic nie chciałby się zgodzić na taki wywiad :)? Oczywiście nie ma żadnego podawania danych osobistych itp,pytania dotyczą głównie światopoglądu ludzi związanych z baletem i specyfiki tego środowiska.
Z góry dziękuje za odpowiedź :)
Pozdrawiam
Ivo
P.S. Przepraszam jeśli umieściłem temat w złym dziale.