1. Kongres Tańca

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

1. Kongres Tańca

Post autor: Kasia G »

Pierwszy Kongres Tańca ma odbyć się w dniach 27-29 kwietnia. Ma on służyć m.in. integracji środowiska rozproszonego w ośrodkach i teatrach na terenie całego kraju oraz analizie sytuacji zarówno artystów jak i odbiorców tej sztuki.

"Najistotniejszym zadaniem kongresu jest diagnoza obecnego stanu oraz potrzeb środowiska tanecznego w Polsce. Uzyskana dzięki temu wiedza stanie się podstawą opracowania strategii rozwoju tańca w Polsce, której realizacji służyć będzie m.in. Instytut Muzyki i Tańca" - podkreśla zastępca dyrektora Instytutu Joanna Szymajda.

Instytut Muzyki i Tańca (IMiT) został powołany w 2010 roku przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdana Zdrojewskiego. Placówka zainaugurowała działalność 1 października. Instytut ma zajmować się działalnością promocyjną oraz edukacyjną z zakresu tańca i muzyki oraz wspieraniem rozwoju tych sztuk w Polsce. Ma też pomóc w nawiązaniu współpracy pomiędzy poszczególnymi ośrodkami tanecznymi. Jego zadaniem jest także budowa centralnej biblioteki i archiwum tańca.
Chiaranzana
Posty: 349
Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am

Post autor: Chiaranzana »

A cos dokladniej?

A jak budowac archiwum? Czasopisma , gazety, ksiazki? Kasety Cd, plyty? Skad to brac? Kolekcje maja tylko wielbiciele, ktorzy chyba nie oddadza swoich zbiorow.
Ciekawi mnie jak sie komponuje owa biblioteke? Przejmuje sie czyjes zbiory?

No najwazniejsze od kiedy datuje sie taniec dla tej instytucji? Czy np dzialanosc Feliksa Parnella, tez sie liczy czy nie?
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

[quote1f="Chiaranzana"]Czy np dzialanosc Feliksa Parnella, tez sie liczy czy nie?[/quote1f]
nie mnie to oceniac, bo z Instytutem nie mam nic wspólnego ale nie wyobrażam sobie, że to by się mogło nie liczyc. Choc swoją drogą, to ilekroc widzę, jakis kawałek F.Parnella (zwłaszcza w wykonaniu uczniów) to myślę sobie, ze to lata świetlne minęły......

Uważam, ze w sytuacji, gdy stan piśmiennictwa baletowego w Polsce jest jaki jest, to najwartościowsze źródła stanoic mogą prace magisterskie studentów UM , nagrania teatrów + materiały teatrów, które tam gdzies po archiwach sie plączą. Ciekawe, czy te materiały będą również wykorzystywane ?
Chiaranzana
Posty: 349
Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am

Post autor: Chiaranzana »

NO tak ale kto robi takie nagrania ze spektaklu? Ja znam takich co nagrywaja ale dla siebie, na pamiatke itp. Nie widzialam nigdy aby jakis teatr, instytucja nagrywala " dla przyszlosci czy nauki".
A ten Parnell to mi sie trafil przypadkiem w artykule z lat 20 o jego pracy i zesple z ktorym pracowal. To sa lata swietlne od naszych ale to w koncu dzieje polskiego baletu i jego rozwoj, bez niego nie bylo by dzis tego co mamy.
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

masz rację, ogólnie to kilka miesięcy temu byłam w lekkim szkoku, jak przeczytałam, że w XX międzywojennym stan polskiego tańca był b dobry, działało wiele szkół tańca powiedzmy umownie współczesnego, 1 na b wysokim poziomie, a o polskich zespołach pisały liczace sie pisma z Francji, Anglii czy Niemiec. To jest ważna częśc historii polskiego tanca, z tym, że jak się dzis widzi te choreografie to takie ....

A co do nagrań: obecnie niemal każdy spektakl jest nagrywany i tak od kilku ładnych lat. Z powodu praw autorskich, tantiemów i braku popytu nie zostają one powielane i wystawiane na sprzedaż ale są i gdzieś tam sobie zalegają. O ile wydanie ich jest obecnie nierealne to udostępnienie placówce naukowej mogłoby sie udac - chyba.
A poza nagraniami, to nie wiem jak inne teatry ale łódzki teatr to ma spore archiwum, a w nim materiały m.in. w oparciu o które powstała nie jedna praca magisterska. To też by mozna było pokopiowac.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

dokładnie. Jesli chodzi o nagrania to troche "pieśń rzyszłości" bo na razie fizycznie Instytut nie ma miejsca na zbieranie zbiorów - choc byc moze coś w tej sprawie już niedługo sie zmieni. Tak, byc moze wiele osób będzie oddawało swoje zbiory do archiwum tak jak to się i teraz dzieje - np. archiwa zmarłych tancerzy trafiają do Muzeum Teatralnego, macierzystych szkół baletowych etc. Oczywiście do tego dojdzie gromadzenie drogą zakupu, wynajdywania, darowizn, egzemplarzy oowiazkowych itd. Chciałabym jednak żebysmy TU rozmawiali o Kongresie a nie o Instytucie jako takim bo do tego mamy osobny wątek. Własnie Kongres ma być sposobem na zdiagnozowanie stanu tańca w Polsce (mówimy o tańcu artystycznym zawodowym) oraz okazją do zamanifestowania potrzeb i wagi tej sztuki i srodowiska.

Trudno mi w tej chwili gdy Instytut dopioero zaczyna działanie określać jego priorytety czy załozenia bo to wszystko będzie się kształtowac i zmieniac w miare rozwoju instytucji, potrzeb srodowiska i.. budżetu. Obiecuje - Feliks Parnell sie mieści :)))
dede
Posty: 148
Rejestracja: pt lis 27, 2009 4:22 pm

Post autor: dede »

myślę że nagrania, czy inne informacje mogą znajdować się właśnie w szkołach baletowych, archiwach teatru czy na uczelniach,np. na Uniwersytecie Gdańskim gromadzono archiwum o Teatrze Ekspresji Wojciecha Misiuro. Wszystko gdzieś się "wala", trzeba tylko dobrze poszukać, ale faktycznie zlepienie w całość różnych wątków w historii tańca i baletu w Polsce może być sporym przedsięwzięciem.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

strona internetowa Kongresu, mam nadzieję ze odpowie na wszystkie pytania
http://www.kongrestanca.pl/pl/start-aktualnosci
Chiaranzana
Posty: 349
Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am

Post autor: Chiaranzana »

Hmm, chyba nie odpowie na wszytskie pytania.

Ja jestem dosc rozczarowana bo roznych zwlaszcza polskich kongresach dotyczacych kultury. Odbywaja sie z wielkim hukiem medialnym ale co potem? Ani slychu ani widu. Oprocz tego ze kultura w naszym kraju ledow sie trzyma i nie ma na nia zadnego pomyslu.

Kto tworzyl tematy do paneli. Sa bardzo zwiazane z marketingiem i nasladuja wrecz typowe tematy zwiazane z obszarem komercji, gospodarki i polityki. Jesli kongres na to sie nastawia to ok. Rozumiem to.

Brakuje mi: wiecej tematow zwiazanych z Baletem klasycznym, archiwizacja danych na temat tanca ( co by mnie interesowalo), jak dzis uczyc baletu i co wiecej historii baletu - bo ciagle siegac po ten sam podrecznik od wielu lat to chyba juz troche traci myszka.
WReszcie brakuje mi scenografow, kostiumologow, ludzi ktorzy sa obok tancerza a jednak tworza zespol. Zreszta kostium w tancu na scenie to - tez dzis bardzo czesto poruszany problem na konferencjach ( przynajmniej z moim udzialem, gdzie moglam sie temu przyjzec).
I na koniec za duzo jest specjalistow z tanca wspolczesnego, do daje wrazenie ze glos beda zabierac ludize zwiazani w tym kierunku a nie z tancem jako zjawiskiem w Polsce i na swiecie. Bo co z cala reszta innych technik, i jak czesto odrzucanych - tancem ludowym, folkowym , etnicznym, ktory jest popularny na Zachodzie.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Zacznę od końca i od razu chce zaznaczyc ze nie jestem żadnym adwokatem Kongresu bo nawet nie uczestniczyłam w jego przygotowaniu, co najwyzej w rozpropagowaniu:

Kongres jest przeznaczony dla ludzi związanych z tańcem ZAWODOWO i traktuje o ZAWODOWYCH tancrzach, zespołach, instytucjach itp. Poza kilkoma zespołami wiekszość zespołów i formacji uprawiających taniec ludowy, etniczny, dworski etc nie jest zespołami zawodowymi. Mają one inne problemy - nie mniej wazne, ale zwykle afiliowane są przy róznych instytucjach lub z nimi związane (centra kultury, domy kultury, szkoły i uniwersytety). Wprawdzie trudno jest tańcowi jako sztuce wyznaczać ścisłe granice, ale Kongres - moze na droby początek - skupia się na tańcu artystycznym scenicznym.

Nie wiem w jakim sensie brakuje Ci na kongresie scenografów etc.? w gronie panelistów? Na kongres może przybyc każdy, kto jest zainteresowany losami i rozwojem tańca w Polsce i być moze takie osoby tez się zjawią i wniosa cos ciekawego do dyskusji. Myśle jednak (wraz za sposobem myślenia osób przygotowujących konres) że sprawy które poruszyłaś (zresztą arcyważne) czyli sposoby nauczania, tworzenia, rola i istnienie kostiumu w dziele taneznym etc. są w jakims tam sensie wtórne wobec problemu istnienia tańca w pzestrzeni polskiej kultury, sposóbów jego promowania w społeczeństwie, w mediach, w osrodkach zarządzania. Mówiąc po prostu: jak nie będzie mozliwości twozenia spektakli taneznych i pzezycia dla tancerzy to i żaden kostium nie będzie potrzebny :( Wydaje mi się też że kongres nie ma być zjazdem specjalistów którzy zaczną dywagowac nad metodami nauczania (bo nie wszyscy są metodykami czy pedagogami) czy teorią i prakyką isnienia dzieła taneznego, bo to sa rozważania bardziej specjalistyczne i takim zaganieniom poświęcone sa spotkania i prace węższych grup.

Kto twozył tematy paneli: osoby wymienione na stronie równiez wtrakcie konsultacji srodowiskowych (jak sądze głównie Otwartego Forum Środowisk Tanecznych). Tak, sądze ze w obecnej dobie, sytuacji i swiecie podstawowym zagadnieniem są formy promocji, zdobywania dotaci na działalnośc artystyczną, zaistnienie w umysłach szerszego grona ludzi, wreszcie problemy ekonomiczne srodowiska tancerzy - zarówno w trakcie trwania kariery, jak i po jej zakończeniu (nowy syste emerytalny)

Sceptycyzm w stosunku do każdego kongresu czy zjazdu są w pełni upawnione - przeiez takie "zloty" służą raczej bezposredniemu spotkaniu ludzi, którzy pzy innej okazji zwykle nie maja okazji się spotkac i wymienic poglądów, pokłucić się lub zapoznać, oraz zebraniu pewnych wniosków, konkluzji i postulatów na przyszłosć. Kongresy nie miewaja mocy sprawczej, chyba ze dotycza spraw wewnetrzyh jakis związków zawodowych - np. wybierają nowego prezesa etc :) Mogą za to być cenny forum wypowiedzi dla osób zwykle "siedzących w kącie" lub nie dośc słyszalnych w medialnej dyskusji, mogą zebrac w miarę reprezentatywne opinie które posłuża jako postulaty do rządzących itp. W końcu z postulatów środowiskowych po Kongresie Kultury wyrósł Instytut Muzyki i Tańca... Dla mnie osobiście najbardziej bolesny jest brak tańca i artystycznego i baletu klasycznego w mediach (w stosunku do innych sztuk) i dlatego nawet jesli 1 kongres pzełozy sie chocby na to ze pzez 3-4 dni taniec będzie gdzieś tam odnotowany w serwisach a przytanki autobusowe obklejone plakatami Taniec ma głos - to już jest jakies działanie promujące moją ukochana sztukę
ODPOWIEDZ