Strona 1 z 2
XVII Warsztaty Tańca Współczesnego - Dancing Poznań 2010
: pn lip 26, 2010 6:32 pm
autor: iinnkkaa
Heej :) Czy ktoś się wybiera ?
: pn lip 26, 2010 6:51 pm
autor: Hildegarda
Ja się wybieram!
: pn lip 26, 2010 7:18 pm
autor: iinnkkaa
Ooo :D ! A na co konkretnie ? Pierwszy raz na warszatach w poznaniu ?
I czy może mi ktoś powiedzieć jak daleko jest bursa ( na ul. Krakowskiej 17) od PTT ?? xD
: wt lip 27, 2010 2:13 am
autor: fijoletowa
ja się w tym roku nie wybieram (chlip, chlip, chlip), ale mogę za to powiedzieć, że Bursa na Krakowskiej jest jakieś 15-20 minut na piechotę od PTT.
: wt lip 27, 2010 12:30 pm
autor: Nataszaa
Ja wybieram się dopiero za rok. ;P
: wt lip 27, 2010 2:12 pm
autor: Hildegarda
Ja na "contemporary dance na bazie M.Graham" i na "metody pracy w teatrze tańca" :)
: wt lip 27, 2010 4:34 pm
autor: Cheryl
[b:67d3eddff1]iinnkkaa[/b:67d3eddff1], do szkoły (na stronie Szkoła Baletowa została nazwana Studiem Teatru Tańca) idzie się ok.11 minut deptakiem obok Starego Browaru.
Idealna lokalizacja w sercu miasta.
: śr lip 28, 2010 8:34 am
autor: iinnkkaa
Ok :) Dzięki wielki. Hildegarda bedziesz na zajeciach z moimi dwma koleżankami :D
: śr sie 04, 2010 9:29 pm
autor: black_swan
Hej, prosiłabym was o opinię, bo mam wątpliwości czy dobrze zrobiłam zapisując się na zajęcia początkujące z modal undergroundu z t.vergerem. Nigdy nie miałam kontaktu z tą techniką, tańczę nie zadługo,boję się że nie dam sobie rady, pomimo ze zajęcia są dla początkujących i może lepiej za rok się na nie wybrać, a zdrugiej strony jestem bardzo ciekawa tych warsztatów. Co o tym myślicie? Może ktoś z Was był na jego warsztatach i może podzoelić się wrażeniami. Będę wdzięczna za opinie :)
: czw sie 05, 2010 4:13 pm
autor: eventail
Dasz sobie radę :) ja byłam parę razy i jest całkiem nieźle, aczkolwiek ruchy są strasznie nietypowe i hm, może być na początku ciężko je złapać. Ale jeżeli masz w miarę dobrą pamięć ruchową(szybko łapiesz) to ci się uda. Na początkujących zajęciach nie jest źle, ale niestety Tierry ma to do siebie że potrafi olać jedną grupę i całe zajęcia to jedna, wielka rozgrzewka, następne są strasznie ciężkie, a trzecią też potrafi sobie odpuścić bo mu się zwyczajnie nei chce(dlatego ja w tym roku zrezygnowałam). Ale jeżeli będzie miał na twoich zajęciach 'fazę rzeźnika' to da wam porządny wycisk i mogę cię zapewnić że wyjdziesz z zajęć usatysfakcjonowana i cholernie zmęczona.