Nauczyciele...

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
julianka
Posty: 383
Rejestracja: wt mar 16, 2010 3:19 pm

Nauczyciele...

Post autor: julianka »

Ja wpadłam na taki pomysł.
Co sądzicie o nauczycielach?
Mam na myśli w jakim stopniu ich lubicie itd.
Dołączam ankietę.
Ps. Pytanie skierowane do uczniów, ale dorośli w końcu wciąż się kształcą ;)
Lorenzo
Posty: 498
Rejestracja: czw paź 30, 2008 3:19 pm

Post autor: Lorenzo »

Ja cenię i szanuję wszystkich moich nauczycieli, bo od każdego mogę się czegoś nauczyć. Jeśli chodzi o lubię/nie lubię to różnie bywa, ale staram się ich oceniać pod kątem przekazywanej wiedzy i tego, czego mnie nauczyli a nie pod względem sympatii. Są nauczyciele, którzy moze niekoniecznie są mili, potrafią powiedzieć coś przykrego, ale dobrze uczą.
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

Wtrącę tylko, że odpowiedzi w ankiecie są dosyć dziwne. :roll: ;)
Buba
Posty: 141
Rejestracja: pt sie 07, 2009 10:32 am

Post autor: Buba »

Ja nia umiem tak uogólnić wszystkich nauczycieli, wiec nie umim też udzielić odpowiedzi w ankiecie. Ale generalnie darzę nauczycieli szacunkiem i większość z nich dobrze przekazuje wiedzę i są bardzo dobrzy
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

to prawda, ciężko jest tak uogólniac. Kazdemu nalezy sie jakis szacunek ale istnieje wielka przepasc miedzy jednym a drugim nauczycielem/ trenerem.
i z doświadczenia zauważyłam że mężczyźni są o wiele lepsi w tej roli. Ciekawe z kąd to sie bierze... a może to tylko moje odczucia? :D
julianka
Posty: 383
Rejestracja: wt mar 16, 2010 3:19 pm

Post autor: julianka »

Ja tam lubię nauczycieli :razz:
I wolę jak np. nauczyciel t. klasycznego jest wymagający, ale potrafiący zrozumieć swoich uczniów.
Tak samo z innymi nauczycielami.
I najważniejsze.
Nie moze mieć PUPILKÓW.
To mnie po prostu doprowadza do szału.
Gotowało się we mnie jak jedna pani (na lekcji oczywiście) pytała jedną dziewczynę o :
1.Kim jest jej mama.
2.Do jakiej szkoły chodziła (odp.muzycznej)
3.Gdzie.
4.Na jakim instrumencie gra.
5.Ile zajmuje jej podróż do szkoły.
6.O której wstaje.
Czy ma rodzeństwo.
itp.

Według mnie to jest miłe dla tej JEDNEJ dziewczyny, a RESZTA czuje się tak jakby na niedostatecznym poziomie ćwiczyli, i tej JEDNEJ dziewczyny juz prawie nikt nie lubi.
Nauczyciele nie powinni TACY być :evil:
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

A czy ty zawsze odnosisz się do swoich koleżanek tak samo?? Nauczycielka ma prawo choćby i z ciekawości zapytać o to i ja nie widzę w tym nic dziwnego, a że akurat tą koleżankę pytała to znaczy, że właśnie nią się interesowała. Pewnie jakby się ciebie pytała to nie widziałabyś w tym nic dziwnego. Ja nie widzę nic złego w tym, oprocz twojej zazdrości? A poza tym:
[quote89="julianka"]
i tej JEDNEJ dziewczyny juz prawie nikt nie lubi.
[/quote89]
To przez to, że nauczycielka z nią rozmawiała jej nie lubicie? Przecież to nie jej wina.. :?
julianka
Posty: 383
Rejestracja: wt mar 16, 2010 3:19 pm

Post autor: julianka »

Chwaliła się tym w kółko, że pani ją lubi.
Chodziło mi o faworyzowanie.
Zawsze stawiała ją w 1 rzędzie itd.
Dostała z egz.z t. ludowego 4.
Tak jak większość dziewczyn.
Buba
Posty: 141
Rejestracja: pt sie 07, 2009 10:32 am

Post autor: Buba »

Faworyzowanie rzeczywiście jest denerwujące, ale ja chyba nie zpotkałam pedagoga, który nie miałby swojego ulubieńca. Kluczem jest to, czy to okazuje czy nie. Bo jeśli tego nie pokazuje i stara się traktować wszystkich równo i odsunąć jakieś osobiste urazy na bok to wtedy wszystko jest w porządku. To po prostu profesjonalizm :)
Bambyno
Posty: 151
Rejestracja: ndz sty 17, 2010 6:00 pm

Post autor: Bambyno »

Co do nauczycieli, to mam mieszane uczucia... Jak dla mnie najważniejsze cechy jakie powinien posiadać nauczyciel to: wyrozumiałość, cierpliwość i ciekawy sposób nauczania innych. Bez tych 3 cech ciężko jest znaleźć dobrego nauczyciela.
A co do faworyzowania to ZAWSZE nienawidziłam tego w nauczycielach. To jedna z najgorszych rzeczy jakie on może zrobić.
Na palcach jednej ręki zliczę nauczycieli, których naprawdę lubię.
ODPOWIEDZ