Słynne Baletnice

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
JustynaLopata
Posty: 11
Rejestracja: śr gru 23, 2009 8:03 pm

Słynne Baletnice

Post autor: JustynaLopata »

Moja pani zadała nam zadanie :

baletnica którą chcemy naśladować i dlaczego .
jestem w kropce nigdy się nad tym nie zastanawiałam pomożecie ???
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

przejzyj dokładnie dzial "LUDZIE BALETU" http://www.balet.pl/forum_balet/viewforum.php?f=13
moze któras z tancerek Cie zainteresuje ?
pooglądaj tez filmiki na youtubie
to chyba wszystko co moge Ci podpowiedziec, bo to bardzo indywidualna sprawa i zależy od osobistych preferencji :)
miss Julia
Posty: 96
Rejestracja: śr wrz 23, 2009 6:28 pm

Post autor: miss Julia »

Albo po prostu pozmyślaj... Choć myślę że jest kilka tancerek które mogą Cię zainteresować
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

a musi być baletnica płci żeńskiej? bo jeśli by mógł być baletnic płci męskiej, to mogłabym Ci pomóc i nawet częściowo napisać.
JustynaLopata
Posty: 11
Rejestracja: śr gru 23, 2009 8:03 pm

Post autor: JustynaLopata »

Może być on albo ONa
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

no dobrze to teraz wybierzmy kto dokładnie, bo w sumie w każdym wielkim tancerzu jest coś co nadawałoby się do naśladowania (oprócz nawet tańca, bo jak rozumiem chodzi o chęc naśladowania i tańca i osobowości).
Czyli czy chciałabyś - według swoich upodobań -wybrać:
1) tancerza nr 1 w Polsce Maksima Wojtiula., który oprócz tego, że jest najlepszy w Polsce, to jeszcze może wzbudzać chęć naśladowania co do cech jak: urok osobisty, pokora, ciężka praca, podejście sensowne do życia ;
2) czy np Angela Corellę, który poza tym ze zdobył oskara baletu (trzeba by sprawdzić wszyskie nagrody, bo ich kilka było ) to ma niesamowitą technikę , w której jest coś takiech chm co on sam nazywa hiszpańskim temperamentem. Oprócz tego jest uroczy, delikatny, z charakterem scenicznym.
A i rodzinnie świetny, bo są obrazki, które się świetnie nadają do opowiadania na lekcji w szkole.... Jest to w filmie o nim pokazane jak rodzina się tam super trzyma: tata , siostra, itd. To bardzo przyjemne i wzbudza respekt, że i osiagnąwszy sukces dzięki silnym więziom rodzinnym można się nie pogubić.
3) V. Malakhov bo to w sumie nie wiem czy nie najlepszy obecnie na świecie męski tancerz: technika, wirtuozeria itd;
Czy z ww któregoś wybieramy, czy szukamy dalej?
Blanche
Posty: 890
Rejestracja: pt lut 29, 2008 9:10 pm

Post autor: Blanche »

Tylko się zastanawiam, czy JustynaLopata chce inspirację czy gotowca? Bo podsuwanie nazwisk, które samemu się lubi jest raczej gotowcem ;). Chyba że Justyna naprawdę nie widziała żadnego baletu i nie ma żadnej orientacji w tancerzach dawnych i współczesnych, ale w to aż trudno mi uwierzyć.
jurecq
Posty: 241
Rejestracja: ndz maja 31, 2009 9:10 am

Post autor: jurecq »

[b40]x[/b40]
Domi
Posty: 320
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 7:37 am

Post autor: Domi »

Nie krytykujcie Justyny, w profilu ma wpisane, że ma 11 lat, a więc uważam, iż to, że szuka informacji o słynnych baletnicach jest zupełnie normalne.

Aby poznać tancerkę i wybrać swoją ulubioną warto sięgnąć do jej biografii.
Myślę, że powinnaś Justyno poszukać w internecie np tu:
http://www.ballerinagallery.com/

przeglądnij nazwiska, zdjęcia, możesz poszukać na www.youtube.com filmików, które prezentują fragmenty baletów w wykonaniu różnych doskonałych tancerek.
Powodzenia
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

ludzie kochani: bez przesady. Jak ja byłam 10-letnim dzieckiem, to jak dostałam do napisania wypracowanie na temat mojego wzorca do naśladowania albo czegoś , to zawsze leciałam do mamy po podpowiedż, a najlepiej to chciałam jej wepchnąc wypracowanie do napisania (co z mamą się nigdy nie udało ale z tatą czasem się udało mi tak nakręcić, że po cichu mi all napisał :) ). A czy mi to zaszkodziło jakoś: nie bo zyję z pisania!!!!!!
Psychologicznie dzieci poznają świat abstrakcyjny i sztuki zwłaszcza przez obserwowanie postrzegania i percepcji innych. Własne opinie , uczucia rodzą się ale często istnieje potrzeba wsparcia. Nie kładźmy na psychikę dziecka kalki psychiki osoby dorosłej i nie zarzucajmy jakiś bzdur.
Oprócz tego mam słabosc do dzieci i niestety niczego im odmówić mie umiem i nie chcę. Przekonałam się, że to co najbardziej szkodzi dzieciom to nie tyle rozpieszczanie ile zbytnia surowość. Wiem powiecie swoje ale ja spotkałam niejednego gagatka, który terroryzował szkołę, a jak przyszło co do czegos i się człowiek dogrzebał przyczyn, to zawsze wychodziło, że robi to nie (jak bębnią głupoty media) z powodu rozpieszczania ale zawsze tylko i wyłącznie z powodu nie kochania!!!!!!!! Oczywiście są wyjątki od tejzasady ale ja np takiego jeszcze na własne oczy nie widziałam. Złe cechy w dzieciach z zasady są wyhodowywane przez surowość otoczenia i brak zainteresowania. Potem dochodza inne rzeczy i powstaje potwór. Dlatego każde słowo krytyki co do dziecka winno być 100 razy wyważone zwłaszcza przez obcych.
To ostanie moje zdanie nie było Justynko z Tobą oczywiście związane w żaden sposób ale takie na boku, jako wyraz mojego wkurzenia. Bo o ile na wszystko umiem w życiu zagryżć zęby i przejść na porządku dziennym, to zasmucenia dziecka nie jestem w stanie znieść i zawsze mnie doprowadza do szału, że mam ochotę walczyc jak lew.
Tak więc Justyko uszy do góry i jak chcesz jakiejś pomocy jeszcze co do tematu to słuzę pomocą (mimo iz znawcą forumowym nie jestem) ale zawsze Ci pomogę jak nie jawnie to w ramach pw, ale zawsze , nawet jakbym miała zawalić moje dzis pisanie.
A Was kochani prosze o nie stresowanie naszej nowicjuszki.
ODPOWIEDZ