Ćwiczenia mięsni pleców, lędźwi
no dobra kończąc ten temat dotyczący zakwasów chciałabym się czegoś zapytać... albo wiem jest u mnie dalej problem że nie mogę "zapanować" nad kręgosłupem, wygięcie mam w nim no naprawdę baaardzo duże, a spowodowane jest to również i lordozą oraz innymi rzeczami przekazanymi genetycznie...
jednocześnie niepanowanie nad tym kręgosłupem utrudnia mi rozciąganie - nie mogę rozciągniąć odcinka dwugłowy uda - biodra [szczególnie tam gdzie są kieszenie na spodniach]. jest to błędne koło ponieważ rozciągając te partie muszę używać również kręgosłupa, co niestety w takim przypadku nie pogłębia mi się rozciągnięcie w biodrach i udach tylko wygięcie w kręgosłupie :/ stąd też wszystkie problemy z arabesque, attitude czy po prostu ze szpagatami. wszystko jest takie powyginane...
znacie jakieś ćwiczenia na poprawę rozciągnięcia ud i bioder nie wykorzystując przy tym kręgosłupa i czy znacie jakieś ćwiczenia wzmocnią odcinek lędźwiowy kręgosłupa?
przez to wygięcie mam coraz większe problemy z chodzeniem, a o staniu już nie wspomnę - szczególnie gdy mam stać prosto, nawet leżenie sprawia powoli problemy...
jednocześnie niepanowanie nad tym kręgosłupem utrudnia mi rozciąganie - nie mogę rozciągniąć odcinka dwugłowy uda - biodra [szczególnie tam gdzie są kieszenie na spodniach]. jest to błędne koło ponieważ rozciągając te partie muszę używać również kręgosłupa, co niestety w takim przypadku nie pogłębia mi się rozciągnięcie w biodrach i udach tylko wygięcie w kręgosłupie :/ stąd też wszystkie problemy z arabesque, attitude czy po prostu ze szpagatami. wszystko jest takie powyginane...
znacie jakieś ćwiczenia na poprawę rozciągnięcia ud i bioder nie wykorzystując przy tym kręgosłupa i czy znacie jakieś ćwiczenia wzmocnią odcinek lędźwiowy kręgosłupa?
przez to wygięcie mam coraz większe problemy z chodzeniem, a o staniu już nie wspomnę - szczególnie gdy mam stać prosto, nawet leżenie sprawia powoli problemy...
Staraj sie myslec o tym, aby kosc ogonowa kierowac pionowo do podlogi - to pomoze Ci ustabilizowac kregoslup, beda pracowac wewnetrznie miesnie brzucha, i pomaga to rowniez, jesli ma sie np. przykurcz miesnia biodrowo-ledzwiowego, ktory czesto towarzyszy lordozie.
Mowiac szczerze nie rozumiem zaleznosci miedzy wygieciem kregoslupem a rozciaganiem dwuglowego uda? Mozesz dokladniej opisac, z jakim cwiczeniem masz problem?
Mowiac szczerze nie rozumiem zaleznosci miedzy wygieciem kregoslupem a rozciaganiem dwuglowego uda? Mozesz dokladniej opisac, z jakim cwiczeniem masz problem?
no więc... chodzi o to że mając lordozę mam trudności tak jakby z wypchaniem bioder do przodu, ponieważ wszystko co jest poniżej lęźwi leci do tyłu - a skontrolować tego nie mogę bo niedosyć że mam słabe mięśnie to bardzo duże wygięcie w kręgosłupie [nie tylko w lędźwiach ale także w innych odcinkach]. tak więc mam przez to problemy w rozciąganiu ponieważ nie mogę docisnąć bioder, tak ich wypchnąć do przodu. stąd też problemy np. z pozycjami, żabką, tureckim, francuskim etc. a związek z dwugłowym uda ma taki że bez dociskania to on się nie chce rozciągnąć... tak samo te obszary co są kieszenie w spodniach, przy pachwinach.
chodzi mi mniej-więcej o te miejsca:
http://i25.tinypic.com/30m93ie.jpg
http://i29.tinypic.com/3501bux.jpg
aha i przez to że właśnie nie mam tych miejsc rozciągniętych to te uda są tam bardzo masywne aż okrągłe i to bardzo niezgrabnie wygląda :/
chodzi mi mniej-więcej o te miejsca:
http://i25.tinypic.com/30m93ie.jpg
http://i29.tinypic.com/3501bux.jpg
aha i przez to że właśnie nie mam tych miejsc rozciągniętych to te uda są tam bardzo masywne aż okrągłe i to bardzo niezgrabnie wygląda :/
Princess - czyli na czuja dobrze napisalam :)
Przy zwiekszonej lordozie ledzwiowej ma sie zwykle problem z przykurczem m. biodrowo-ledzwiowego (wlasnie tam, gdzie zaznaczylas na zdjeciu), czasem tez zaleca sie rozciaganie czworoglowego uda. Z tylu uda sa chyba jakies miesnie dwuglowe, stad poczatkowo nie bylam pewna o co chodzi.
Geeralnie tak jak pisalam - pracuj nad ustawieniem miednicy, kosci ogonowej - tak jakbys chciala ja skierowac pionowo (prostopadle) do podlogi, to jednoczesnie pomoze wydluzyc kregoslup w odcinku ledzwiowym (z czym tez czasem jest problem, bo od wygiec kregi tam sie jakby 'zaciskaja'). I pilnuj tego rowniez w cwiczeniach rozciagajacych, np. w szpagacie staraj sie ustawic biodra rowno, i tez ustawic kosc ogonowa (czy tez miednice - chodzi o to samo) jak najbardziej pionowo do podlogi, to wtedy powinnas poczuc ciagniecie tam, gdzie zaznaczylas na rysunku, i to niezle :)
Oprocz tego rowniez mozesz rozciagac czworoglowe uda (czyli te z przodu).
I dobrze jest wtedy cwiczyc szpagat z zakrecona tylna noga, ale jednoczesnie starajac sie trzymac na maxa proste i rowne biodra! (tak, aby biodro od tylnej nogi nie przekrecalo sie, a zakrecona noga pomaga rozciagnac ten miesien, o ktorym piszesz, pod warunkiem wlasnie ze bedzie starala sie ustawic biodra pionowo).
Podobne jest cwiczenie z jogi, tak ze przednia noga jest zgieta pod katem 90*, a tylna prosta - zasady sa te same, co jest najwazniejsze (i najtrudniejsze), zeby nie przechylac miednicy w tyl i nie robic luku w ledzwiach, tylko trzymac ja prosto: pionowo i nie przekrzywiona w rzadna strone.
Przy zwiekszonej lordozie ledzwiowej ma sie zwykle problem z przykurczem m. biodrowo-ledzwiowego (wlasnie tam, gdzie zaznaczylas na zdjeciu), czasem tez zaleca sie rozciaganie czworoglowego uda. Z tylu uda sa chyba jakies miesnie dwuglowe, stad poczatkowo nie bylam pewna o co chodzi.
Geeralnie tak jak pisalam - pracuj nad ustawieniem miednicy, kosci ogonowej - tak jakbys chciala ja skierowac pionowo (prostopadle) do podlogi, to jednoczesnie pomoze wydluzyc kregoslup w odcinku ledzwiowym (z czym tez czasem jest problem, bo od wygiec kregi tam sie jakby 'zaciskaja'). I pilnuj tego rowniez w cwiczeniach rozciagajacych, np. w szpagacie staraj sie ustawic biodra rowno, i tez ustawic kosc ogonowa (czy tez miednice - chodzi o to samo) jak najbardziej pionowo do podlogi, to wtedy powinnas poczuc ciagniecie tam, gdzie zaznaczylas na rysunku, i to niezle :)
Oprocz tego rowniez mozesz rozciagac czworoglowe uda (czyli te z przodu).
I dobrze jest wtedy cwiczyc szpagat z zakrecona tylna noga, ale jednoczesnie starajac sie trzymac na maxa proste i rowne biodra! (tak, aby biodro od tylnej nogi nie przekrecalo sie, a zakrecona noga pomaga rozciagnac ten miesien, o ktorym piszesz, pod warunkiem wlasnie ze bedzie starala sie ustawic biodra pionowo).
Podobne jest cwiczenie z jogi, tak ze przednia noga jest zgieta pod katem 90*, a tylna prosta - zasady sa te same, co jest najwazniejsze (i najtrudniejsze), zeby nie przechylac miednicy w tyl i nie robic luku w ledzwiach, tylko trzymac ja prosto: pionowo i nie przekrzywiona w rzadna strone.
ciągle mi się myli czy to jest czworogłowy czy jaki tam mięsień uda, więc jeśli źle nazwałam to przepraszam, ale bardzo dziękuję za rady.
to jeszcze o coś się zapytam, czy mogę się rozciągać, ogólnie ćwiczyć/tańczyć z jakimś usztywniaczem, stabilizatorem kręgosłupa? czy takie cudo pomoże mi w wzmocnieniu go na tyle żeby potem trzymać go prawidłowo i czy dzięki niemu trochę wydłuży się on, złapię w końcu dobry pion, a biodra nie będą u mnie takie krzywe? nie muszę mówić że to poprzez "zbicie" kręgów w odcinku lędźwiowym robię się praktycznie coraz niższa... prawdopodobnie też właśnie przez tą krzywiznę, prawe biodro mi strzela :? ehhh w końcu chyba nadszedł czas by wybrać do ortopedy... odkładam i odkładam aż wkońcu sru wszystko się wali :roll: poszłabym na rehabilitację, czy jaką inną gimnastykę korekcyjną, ale kasy nie ma na takie rzeczy :/
to jeszcze o coś się zapytam, czy mogę się rozciągać, ogólnie ćwiczyć/tańczyć z jakimś usztywniaczem, stabilizatorem kręgosłupa? czy takie cudo pomoże mi w wzmocnieniu go na tyle żeby potem trzymać go prawidłowo i czy dzięki niemu trochę wydłuży się on, złapię w końcu dobry pion, a biodra nie będą u mnie takie krzywe? nie muszę mówić że to poprzez "zbicie" kręgów w odcinku lędźwiowym robię się praktycznie coraz niższa... prawdopodobnie też właśnie przez tą krzywiznę, prawe biodro mi strzela :? ehhh w końcu chyba nadszedł czas by wybrać do ortopedy... odkładam i odkładam aż wkońcu sru wszystko się wali :roll: poszłabym na rehabilitację, czy jaką inną gimnastykę korekcyjną, ale kasy nie ma na takie rzeczy :/
Nie, nie mozesz.
Masz sie nauczyc trzymac kregoslup i prawidlowa postawe wlasnymi miesniami.
Zreszta m.in. o to chodzi w tancu - nie tylko zeby podniesc wysoko noge, ale zeby to zrobic majac w kontroli cale cialo, i co np. w t. klasycznym jest wrecz kluczowe - wypracowana postawe.
Pracuj nad miednica, i bezie ok. Byc moze zauwazysz, ze inaczej pracuje Ci tez wtedy brzuch - nawet w neutralnej postawie, stojacej, troche pracuje - nie jest to napiecie na maxa, natomiast jest, jak to sie mowi 'aktywny', powinnas czuc, ze go trzymac tak nie tymi zewnetrznymi miesniami (kaloryferkiem ;) ), tylko tymi glebszymi, jakby w dol od pepka w srodek, w strone kosci lonowej (tak sie mniej wiecej to tlumaczy w pilatesie, pomaga sobie wyobrazic co i jak).
I wlasnie taka praca brzucha, i umiejetnosc ustawiienienia midnicy, pomoze Ci uzyskac prawidlowa (i zdrowsza) postawe, wydluzy odcinek ledzwiowy.
Rowniez wazne jest to, aby np. szpagacie tureckim starac sie w Twoim przypadku ustawic rowniez miednice prosto (pionowo), a nie odchylac ja do tylu (czyli mowiac po polsku nie wypinac tylka). To Ci pomoze pracowac tez nad rozciagnieciem, bo nie potrzebujesz szpagatu z wywalonym tylkiem, tylko wlasnie z prawidlowo ustawiona miednica, aby moc go pozniej wykorzystac w tancu.
Masz sie nauczyc trzymac kregoslup i prawidlowa postawe wlasnymi miesniami.
Zreszta m.in. o to chodzi w tancu - nie tylko zeby podniesc wysoko noge, ale zeby to zrobic majac w kontroli cale cialo, i co np. w t. klasycznym jest wrecz kluczowe - wypracowana postawe.
Pracuj nad miednica, i bezie ok. Byc moze zauwazysz, ze inaczej pracuje Ci tez wtedy brzuch - nawet w neutralnej postawie, stojacej, troche pracuje - nie jest to napiecie na maxa, natomiast jest, jak to sie mowi 'aktywny', powinnas czuc, ze go trzymac tak nie tymi zewnetrznymi miesniami (kaloryferkiem ;) ), tylko tymi glebszymi, jakby w dol od pepka w srodek, w strone kosci lonowej (tak sie mniej wiecej to tlumaczy w pilatesie, pomaga sobie wyobrazic co i jak).
I wlasnie taka praca brzucha, i umiejetnosc ustawiienienia midnicy, pomoze Ci uzyskac prawidlowa (i zdrowsza) postawe, wydluzy odcinek ledzwiowy.
Rowniez wazne jest to, aby np. szpagacie tureckim starac sie w Twoim przypadku ustawic rowniez miednice prosto (pionowo), a nie odchylac ja do tylu (czyli mowiac po polsku nie wypinac tylka). To Ci pomoze pracowac tez nad rozciagnieciem, bo nie potrzebujesz szpagatu z wywalonym tylkiem, tylko wlasnie z prawidlowo ustawiona miednica, aby moc go pozniej wykorzystac w tancu.
Ćwiczenia mięsni pleców, lędźwi
Witajcie ;)
Jestem nowym forumowym staruszkiem- z okazji 20 urodzin zrobiłam sobie prezent i zapisałam się na zajęcia z baletu. To takie dziecięce niespełnione marzenie, ale przynajmniej będę miała namiastkę tańca;)
wszystko pięknie ładnie, ale mam bardzo słabe mięśnie pleców, i tak jak samo rozciąganie nóg jest w miarę przyswajalne, tak plecy- katastrofa. Czy mogłybyście wskazać mi jakis zestaw ćwiczeń, który pomógłby mi w rozciąganiu? Lekcje mam 2 razy w tygodniu, ale chciałabym ćwiczyć codziennie dla lepszego efektu.
Jestem nowym forumowym staruszkiem- z okazji 20 urodzin zrobiłam sobie prezent i zapisałam się na zajęcia z baletu. To takie dziecięce niespełnione marzenie, ale przynajmniej będę miała namiastkę tańca;)
wszystko pięknie ładnie, ale mam bardzo słabe mięśnie pleców, i tak jak samo rozciąganie nóg jest w miarę przyswajalne, tak plecy- katastrofa. Czy mogłybyście wskazać mi jakis zestaw ćwiczeń, który pomógłby mi w rozciąganiu? Lekcje mam 2 razy w tygodniu, ale chciałabym ćwiczyć codziennie dla lepszego efektu.