XX Łódzkie Spotkania Baletowe
-
Joanna Bednarczyk
- Posty: 549
- Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm
XX Łódzkie Spotkania Baletowe
ŁSB bedą trwały od 9 maja do 2 czerwca. W repertuarze spotkań choreografie Kyliana, Eka, MacGregora, Millepied, Vamosa....
i gwiazdy tańca Barysznikow, Ana Laguna, Pietragalla
szczegółowy plan i cennik można zobaczyć na stronie www.teatr-wielki.lodz.pl/glowna.htm
Zapowiada się prawdziwe święto i festiwalu i tańca
i gwiazdy tańca Barysznikow, Ana Laguna, Pietragalla
szczegółowy plan i cennik można zobaczyć na stronie www.teatr-wielki.lodz.pl/glowna.htm
Zapowiada się prawdziwe święto i festiwalu i tańca
-
Joanna Bednarczyk
- Posty: 549
- Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm
Re: XX Łódzkie Spotkania Baletowe
[quote:96d4593c87="Joanna Bednarczyk"]
Zapowiada się prawdziwe święto i festiwalu i tańca[/quote:96d4593c87]
normalnie nie mogę wyjść z podziwu po zapoznaniu się z programem. Nic tylko żałować, że nie mieszkam w Łodzi :(
Zapowiada się prawdziwe święto i festiwalu i tańca[/quote:96d4593c87]
normalnie nie mogę wyjść z podziwu po zapoznaniu się z programem. Nic tylko żałować, że nie mieszkam w Łodzi :(
-
Porcelaine
- Posty: 130
- Rejestracja: pt kwie 25, 2008 7:40 pm
Zamierzam się wybrać na Nederlands Dans Theater II, mam nadzieję, że jeszcze bilety są.
I bardzo chciałam pójść na Baryshnikova, ale niestety jadę na zieloną szkołę i już wpłaciłam zaliczkę :/
I mam przecieki (wprawdze od koleżanki do której słów trzeba mieć lekki dystans ;P No ale podobno to powiedziała pani od sekretariatu), że wejściówka na Baryshnikova będą 3 godz. przed spektaklem po 15 zł.
I bardzo chciałam pójść na Baryshnikova, ale niestety jadę na zieloną szkołę i już wpłaciłam zaliczkę :/
I mam przecieki (wprawdze od koleżanki do której słów trzeba mieć lekki dystans ;P No ale podobno to powiedziała pani od sekretariatu), że wejściówka na Baryshnikova będą 3 godz. przed spektaklem po 15 zł.
-
Joanna Bednarczyk
- Posty: 549
- Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
Witam wszystkich serdecznie. Mam pytanie do Was: na co się wybieracie w tym roku? I co - według Was - winna zobaczyć osoba o dość... hm konserwatywnych gustach.
Ja zdecydowałam się już na M. Barysznikowa (rzecz jasna) i balet z Pragi (bo to chyba jedyna propozycja strikte klasyczna).
Co do reszty nie wiem jeszcze, bo generalnie nie mam kompletnie czasu, żeby się zorientować. Czy spośród pozostałych zespołów któryś jest wam lepiej znany? A może jakaś choreografia jest ciekawa w swojej klasyczności?
Pozdrawiam gorąco. Życzę wszystim miłego weekendu majowego.
Ja zdecydowałam się już na M. Barysznikowa (rzecz jasna) i balet z Pragi (bo to chyba jedyna propozycja strikte klasyczna).
Co do reszty nie wiem jeszcze, bo generalnie nie mam kompletnie czasu, żeby się zorientować. Czy spośród pozostałych zespołów któryś jest wam lepiej znany? A może jakaś choreografia jest ciekawa w swojej klasyczności?
Pozdrawiam gorąco. Życzę wszystim miłego weekendu majowego.
-
Joanna Bednarczyk
- Posty: 549
- Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm
[quote:d6c51a93f3="ag111111"]
Ja zdecydowałam się już na M. Barysznikowa (rzecz jasna) i balet z Pragi (bo to chyba jedyna propozycja strikte klasyczna). [/quote:d6c51a93f3]
miło, cię znowu widzieć na forum :smile:
jak sama zauważyłaś w tym roku dla wielbicieli klasyki par exellance nie ma propozycji,
bo nawet spektakle, które wybralaś nie są stricte klasyczne. Wersja "Romea i Julii" Vamosa to spektakl raczej neoklasyczny trochę uwspółczesniony bo akcja przeniesiona została w lata 20/30 -te XX wieku (Romeo i Julia a la Ojciec Chrzestny) :wink:
A wieczór Barysznikowa i Any Laguny rozpięty między chorografiami Ratmańskiego, Matsa Eka i Millepieda - to też bardziej balet współczysny z różną dominantą jednego bądz drugiego pojęcia :wink:
NDT II pokaże dwie choreografie Kyliana, nazwisko mówi samo za siebie podobnie jak marka zespołu więc wiadomo że to nie będzie balet klasyczny a jedynie taniec oparty na dyscyplinie techniki klasycznej.
Spektakl Pietragalli "Marco Polo" to raczej widowisko taneczne utrzymane w estetycze japońskiej anime z wykorzystaniem róznych technik tańca - niewatpiwie atrakcją będzie zobaczenie samej Pietragalli byłej etoile Opery Paryskiej - artystki bardzo charyzmatycznej.
Spektakl McGregora - myślę że zobaczyć warto, w Polsce nurt postklasyczny rzadko możemy oglądać (vide William Forsythe) ale jest to propozycja raczej dla wielbicieli szeroko pojętego tanca współczesnego podobnie jak spektakle zespołu z Izraela i PTT
A i jeszcze "Carmen" Gadesa , nie bedę odkrywcza jezeli kocha się flamenco to zobaczyć trzeba.
Ja zdecydowałam się już na M. Barysznikowa (rzecz jasna) i balet z Pragi (bo to chyba jedyna propozycja strikte klasyczna). [/quote:d6c51a93f3]
miło, cię znowu widzieć na forum :smile:
jak sama zauważyłaś w tym roku dla wielbicieli klasyki par exellance nie ma propozycji,
bo nawet spektakle, które wybralaś nie są stricte klasyczne. Wersja "Romea i Julii" Vamosa to spektakl raczej neoklasyczny trochę uwspółczesniony bo akcja przeniesiona została w lata 20/30 -te XX wieku (Romeo i Julia a la Ojciec Chrzestny) :wink:
A wieczór Barysznikowa i Any Laguny rozpięty między chorografiami Ratmańskiego, Matsa Eka i Millepieda - to też bardziej balet współczysny z różną dominantą jednego bądz drugiego pojęcia :wink:
NDT II pokaże dwie choreografie Kyliana, nazwisko mówi samo za siebie podobnie jak marka zespołu więc wiadomo że to nie będzie balet klasyczny a jedynie taniec oparty na dyscyplinie techniki klasycznej.
Spektakl Pietragalli "Marco Polo" to raczej widowisko taneczne utrzymane w estetycze japońskiej anime z wykorzystaniem róznych technik tańca - niewatpiwie atrakcją będzie zobaczenie samej Pietragalli byłej etoile Opery Paryskiej - artystki bardzo charyzmatycznej.
Spektakl McGregora - myślę że zobaczyć warto, w Polsce nurt postklasyczny rzadko możemy oglądać (vide William Forsythe) ale jest to propozycja raczej dla wielbicieli szeroko pojętego tanca współczesnego podobnie jak spektakle zespołu z Izraela i PTT
A i jeszcze "Carmen" Gadesa , nie bedę odkrywcza jezeli kocha się flamenco to zobaczyć trzeba.
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
dziękuję za powitanie :) Dziękuję Ci równiez Joasiu za odpowiedź bogatą w cenne informacje.
Powiem Wam, że trochę wczoraj czytałam i zainteresowałam się Marco Polo, Pietragalla Compagnie. Ciekawie wyglądają fragmenty, które są dostępne w internecie. Wchodnia estetyka to jak dla mnie zaleta. Nazwisko choreografa i reżysera też świadczy samo za siebie. Muzyka dodaje mocy.
Cóż może osobiście bardziej cieszyłabym się x lat temu na duet AC Pietragalla i Dupond w jeziorze łabędzim, ale cóż. I mimo, że to nie klasyka, ale -jak chyba słusznie powiedziano na stronie TW - teatr ciała- to myślę, że jest to chyba ciekawa propozycja.
Powiem Wam, że trochę wczoraj czytałam i zainteresowałam się Marco Polo, Pietragalla Compagnie. Ciekawie wyglądają fragmenty, które są dostępne w internecie. Wchodnia estetyka to jak dla mnie zaleta. Nazwisko choreografa i reżysera też świadczy samo za siebie. Muzyka dodaje mocy.
Cóż może osobiście bardziej cieszyłabym się x lat temu na duet AC Pietragalla i Dupond w jeziorze łabędzim, ale cóż. I mimo, że to nie klasyka, ale -jak chyba słusznie powiedziano na stronie TW - teatr ciała- to myślę, że jest to chyba ciekawa propozycja.