środkowy drążek

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

środkowy drążek

Post autor: GwiazdkaNadia »

Pozwolę sobie na offtop, co z ta pierwsza linią? o co w tym chodzi? Jak w filmie "W rytmie HH 2"? Kto za trzecia ten wypada, czy jak?
Myślę, że w grupie w OSB czy każdej innej baletowej jest tak w normalnej klasie. Rywalizacja... To tak jakby w klasie chemiczno fizycznej ludzie ze sobą wiecznie rywalizowali. Każdy chce być dobry, ale raczej dla siebie niż po to, żeby pokazać innym, że umie się więcej od nich. Tylko że tu zamiast chemii trzeba sie skupić na domykaniu piątej. Cóż.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Bo w pierwszej linii w szkolach zwykle stoja najlepsze osoby, podobnie jak na srodkowym drazku.
kosssela
Posty: 221
Rejestracja: śr mar 07, 2007 6:26 pm

Post autor: kosssela »

[quote:9dd51905e4="Joanna"]Bo w pierwszej linii w szkolach zwykle stoja najlepsze osoby, podobnie jak na srodkowym drazku.[/quote:9dd51905e4]

Dobrze ze dodałas "zwykle" bo niestety..nie zawsze tak jest..
I skzoda że akurat w swojej grupie muszę to spotykac..
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

zwykle = zwyczajowo.
im lzejszy typ szkoly, bardziej amatorski, tym mniej sie tego przestrzega. chociaz tez roznie bywa z tym i w projesjonalnych szkolach. tradycyjnie taki jest uklad, w praktyce wiadomo, zdarza sie roznie.
~ balerinka ~
Posty: 519
Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am

Post autor: ~ balerinka ~ »

Iza dlaczego dodałaś "zwykle"?

Raz bywa lepiej raz gorzej...
Przecież przez cały rok stałaś na środkowym drążku:* To, że teraz jest gorzej nie znaczy jeszcze, że sie nie polepszy:)

A rywalizacja miejsce z przodu chyba jest oczywista. Przecież każdy chce żaby go zauważono;)
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

No właśnie, taki układ zdarza się przeważnie w OSB.
Na środkowym drążku ZAWSZE stoja najlepsi, co najwyżej jeśli nauczyciel zdecyduje żeby się wszyscy przemiesczali, to co lekcję każdy przesuwa się o jedno miejsce (u nas tak było).
I na środku są różne układy-albo -pierwsza linia-najlepsi, albo po srodku każdej lini najlepsi, noi oczywiście też jeśli nauczyciel zdecyduje-linie się zmieniają.

A ja się zapytam: jak to jest u Was (prywatne sb) z podziałami na grupy? Ile Was jest w klasie i na ile grup robicie ćwiczenia?
To jest ustalone jakoś kto gdzie stoi, czy każdy stoi gdzie chce?
~ balerinka ~
Posty: 519
Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am

Post autor: ~ balerinka ~ »

U Nas naprzykład jest tak:

- 8 dziewczyn (tzn. jest jeszcze jedna, która przez cały rok była raz i teraz zaczeła przed gala chodzić)

- Podział na grupy - wiekowo

- Drążek robimy razem cały, piruety robimy na grupy, środek zazwyczaj też, skoki. Raz jak byłam na lekcji tylko z Izą to parwie wszystko na 2 grupy;)

- Ustawienie jest ustalane na początku roku, ale czasami się zmienia i nie zawsze ustalane jest według tego kto jest najlepszy, na środku są zazwyczaj 3/4 linie - tu bywa różnie np. raz jestem w pierwszej na środku raz z boku, raz z tyłu różnie...
Czasami jak uczymy się jakiegoś układu i któraś go już wcześniej umie (np. z obozu) to ona staje z przodu i wtedy innym jest łatwiej.

Co do ustawienia w układach to różnie bywa raz jest ustawane według tego kto jest najlepszy, raz według wzrostu, a czasami po prostu tak wychodzi z choreografii;)

A jak jest u Was?

Edit: Princess u Nas sala jest prostokątna z przodu jest lustro naprzeciwko drążek (środkowy) a po bokach (dłuższych prostokąta) ustawione są jeszcze 2 drążki:)
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Zauwazylam, ze OSB nauczyciele czesto zmieniaja ustawiania na srodku. Wazne jest zeby kazdy uczen mial mozliwosc sprawdzic w lustrze jak cwiczy. Dlaczego ma to byc zarezerwowane tylko dla najlepszych? Powstaje wtedy zamkniete kolo - lepsi zostana lepszymi a gorsi juz tego nie zmiania (to tak oglnie).

Na zajeciach Operowych nie ma znaczenia gdzie kto jest ustawiony. Zazwyczaj kazdy staje tam gdzie lubi. Co innego jest z pierwsza linia. Pierwsza linie zawsze obstawiaja te same osoby ;) przy czym nie z decyzji pedagoga ale z wlasnej nie przymuszonej woli. Czesc osob bedzie wiedziala o czym mowa :).
Calineczka
Posty: 121
Rejestracja: śr kwie 04, 2007 10:00 am

Post autor: Calineczka »

U mnie jest tak samo. Wszyscy stoją gdzie chcą, ale zawsze te same osoby są w pierwszej linii, tylko, że ze względu na to, że gdybyśmy tam nie stały to inne osoby i tak by się nie przesunęły do przodu.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Pierwsza linia nie jest tylko wyróżnieniem za dobre ćwiczenie ani "sposobem na pokazanie się", tylko ma praktyczne uzasadnienie... W szkołach baletowych (w studiach zresztą też) stawia się najlepszych uczniów z przodu, żeby reszta mogła na nich patrzeć i od nich się uczyć. Jeśli ktoś nie widzi pedagoga, bo akurat mu go ktoś zasłonił ;), może zawsze spojrzeć na kolegę (a raczej koleżankę :) ) z pierwszej linii. Innymi słowy, pierwsza linia "ciągnie" całą grupę.

Przyznam, że o ile jest taka możliwość (jak właśnie na zajęciach w Operze), staram się stawać z przodu właśnie po to, żeby dobrze widzieć i słyszeć pedagoga, a także po to, by nauczyciel mógł od razu mi mówić, kiedy coś robię źle.

Myślę, że jeśli komuś zależy na efektach to nie powinien czaić się z tyłu, tylko właśnie stać z przodu, ma wtedy większą szansę zostać zauważonym i usłyszeć coś konstruktywnego.


Oczywiście Agga ma rację, że pewne osoby stają w pierwszym rzędzie, żeby przeglądać się w lustrze :P i poprawiać włosy oraz częsci garderoby, ale to zabawne wyjątki ;)
ODPOWIEDZ