Jan Paweł Wielki-milion historii jednego człowieka

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
odette
Posty: 332
Rejestracja: ndz sty 27, 2008 2:58 pm

Jan Paweł Wielki-milion historii jednego człowieka

Post autor: odette »

zbliza sie trzecia rocznica smierci Papieza-Polaka

wasze wspomnienia, refleksje, przemyslenia, to, co chcielibyscie mu powiedziec


[*]
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Jan Paweł II-gi lubił taniec czego dowodem jest udzielenie audiencji (włacznie z pokazem) najlepszej grupie polskich breakdasowców. On cenił wszystkie rodzaje kultur i każdy człowiek w aureoli jego oddziaływania był kimś. Za to właśnie Go najbardziej cenię.
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

Gdy Jan Paweł umarł to wtedy z baletem byłysmy
we Francji na wystepach ..... : ((((

nawet nie wiem co mam powiedzieć ...

Dziękujemy za wszystko ...
odette
Posty: 332
Rejestracja: ndz sty 27, 2008 2:58 pm

Post autor: odette »

zgadzam sie z Fatherem (!!). Papiez lubil taniec czego oprocz breakdensowcow goscil takze trzy razy moj zespol. tance ludowe nie byly mu obce

[*]
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Odette to występowałaś przed Papieżem?
Czy ja jestem tak podobny do Torina? Coś w tym jest bo nie ty pierwsza zrobiłaś taką pomylkę!
odette
Posty: 332
Rejestracja: ndz sty 27, 2008 2:58 pm

Post autor: odette »

<glupia> wybacz !! zaraz sie poprawie !! bywam czasami taka roztrzepana !! wybaczysz ?? <prosi>

a co do pytania, nistety nie mialam tej przyjemnosci, ominal mnie ten wyjazd :cry:
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Wybaczam bo moje pytanie też było bezmyślne bo wtedy Ty miałaś 9 no może 10lat
odette
Posty: 332
Rejestracja: ndz sty 27, 2008 2:58 pm

Post autor: odette »

12 :D a wyjazd ominal mnie z takiego oto powodu : bylam zbyt drobna :D
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

A mnie potrafi się zakręcić łezka w oku za każdym razem jak oglądam powtórki z relacji z pogrzebu papieża czy z ostatnich dni jego życia. Albo któryś z filmów o jego życiu (końcówkę). Nie wiem właściwie czemu... To jest w sumie chyba taki jedyny film/relacja. To samo jak idę pod okno papieskie w Krakowie w rocznice śmierci i o 21:37 jest cisza, znicze i dzwony.
Ale tak ogólnie to był cudownym człowiekiem :)
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Cóż dużo by pisać ...
Pamiętam jak jedyny raz w życiu klęczałem przed telewizorem podczas mszy rozpoczynającej Jego pontyfikat - wtedy jeszcze nie bardzo miałem świadomość dlaczego...
Pamiętam jak zmieniał się mój stosunek do Boga na przestrzeni Jego posługi na stolicy Piotrowej.
Cóż myślę że jakaś część mnie (mam nadzieję, że ta lepsza - a na pewno dążąca do tego by być lepszym) ukształtowała się w cieniu jego nauki.
Pamiętam msze na błoniach - różne.
I tą gdy jego nie było a my z całą rodziną mieliśmy zdobyte w ciężkim trudzie uruchamiania różnych znajomości ;) miejsca w jednym z najbliższych sektorów ...
Jest tego trochę ...
I zostanie.
Na zawsze.

Torin
ODPOWIEDZ