Obciąganie stopy
[quote:381969c415=".:Agga:."] Slyszalam ze bardzo wazne jest to zeby jak najbardziej go podwijac naciagajac podbicie, dlaczego?[/quote:381969c415]
Wydaje mi się, że nie tyle podwijać, co wyciągać, ciągnąć w dal.
Ja ostatnio niemal zupełnie go nie zginam (pozostaje luźny)... nie wiem, czy to dobrze? :roll: :?
Wydaje mi się, że nie tyle podwijać, co wyciągać, ciągnąć w dal.
Ja ostatnio niemal zupełnie go nie zginam (pozostaje luźny)... nie wiem, czy to dobrze? :roll: :?
Chodzi po prostu o stworzenie ładnej linii podbicia-tak mi się wydaje. Wszystko ciągniesz łukiem w dół i dlatego też trzeba podwijać paluchy, żeby ci się łuk nie zburzył :D ;)
To jest dosyć trudne i trzeba trochę poćwiczyć, ale... praktyka czyni mistrza, więc do roboty! :P Może zacznij od flexa z podwiniętymi palcami i tak powoli obciągaj podbicie... z czasem zobaczysz efekty ;)
(a tak poza tym to koniec offtopu! przecież mamy temat o wyrabianiu i ćwiczeniach na podbicie!)
To jest dosyć trudne i trzeba trochę poćwiczyć, ale... praktyka czyni mistrza, więc do roboty! :P Może zacznij od flexa z podwiniętymi palcami i tak powoli obciągaj podbicie... z czasem zobaczysz efekty ;)
(a tak poza tym to koniec offtopu! przecież mamy temat o wyrabianiu i ćwiczeniach na podbicie!)
Tak, w balecie trzeba mocno obciąć stopę, podwijać palce pod siebie.
Z kolei jesli chodzi o ciagniecie dal, mozna tak robic w tancu wspolczesnym, oczywiscie w zaleznosci od techniki (bo np. w stylu bardziej modern, to trzeba normalnie obciagac stopy, w realese z kolei czasami stopy sa luzne nawet w stawie skokowym). Obciagniecie stopy, ale ciagniecie palcow w dal jest potrzebne z tego wzgledu, ze daje wrazenie (i poczucie) wydluzania, ze energia tancerza nie jest zamknieta, tylko jakby go np. cos ciagnelo w dal za noge ;)
Oczywiscie, to wszystko zalezy od techniki, bo w roznych jest inaczej.
W klasyce z kolei zawsze i wszedzie obciagniete stopy.
Z kolei jesli chodzi o ciagniecie dal, mozna tak robic w tancu wspolczesnym, oczywiscie w zaleznosci od techniki (bo np. w stylu bardziej modern, to trzeba normalnie obciagac stopy, w realese z kolei czasami stopy sa luzne nawet w stawie skokowym). Obciagniecie stopy, ale ciagniecie palcow w dal jest potrzebne z tego wzgledu, ze daje wrazenie (i poczucie) wydluzania, ze energia tancerza nie jest zamknieta, tylko jakby go np. cos ciagnelo w dal za noge ;)
Oczywiscie, to wszystko zalezy od techniki, bo w roznych jest inaczej.
W klasyce z kolei zawsze i wszedzie obciagniete stopy.