Wyczyn czy artyzm? (off z "co byście tańczyli")

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Wyczyn czy artyzm? (off z "co byście tańczyli")

Post autor: Joanna »

Czy podchodzicie do tańca na zasadzie, że liczą się tylko rozciągnięcie i wysokości? Taniec to przecież znacznie więcej niż sam wyczyn i sprawność fizyczna, np. rytm, emocje, osobowość, coś co odróżnia nas od zwykłych sportowców, gdzie liczy się tylko wyścig: wyżej/ szybciej/ dalej, itd.


[size=9:8a72f70c95][color=darkred:8a72f70c95]// Temat wydzielony z: [url=http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=4502&postdays=0&postorder=asc&start=0]Gdyby nie było baletu, to co byście tańczyli? =D[/url][/color:8a72f70c95][/size:8a72f70c95]
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Joanno! czy chcesz powiedzieć ,że taniec to coś szlachetniejszego od sportu?. Chyba to trochę ryzykowne?
To dalej i szybciej wymaga też talentu danego tylko nielicznym.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Poprę Joannę. Myślę, że taniec jako sztuka jest po prostu pełniejszy głębszy niż sport. Oprócz wyczynu niesie również przekaz, treść, wzruszenie, emocje.
Talent potrzebują tez ludzie uprawiający mnóstwo różnych zawodów. A jednak ....

Torin
p.s.
zupełnie nie chcę dyskredytować sportowców, ich trudu, ich talentu. Ale to troche tak jak w starym dowcipie.
-Dzień dobry jestem Karol,
-O witam a jestem samochodem.
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

[quote:d325c68174=".:Odylia:."]tez wlasnie sie nad tym zastanawialam... :roll: z gruntu ga i lyzwiarstwu (pomijając gwiazdy)daleko do sztuki,jaka jest taniec(choc pytanie czy kazda dziedzina tanca jest sztuką zrodzilo dyskusje)..[/quote:d325c68174]

Odylio! W G.A. i L.fig. sa narzucone elementy obowiązkowe ale wygrywa ten kto potrafi przemycić więcej wyrazu artystycznego do tych elementów.
i to jest najwieksza sztuka.
W tańcu natomiast ocena jest bardziej subiektywna. Tym lepszy tancerz im nam sie bardziej podoba a przede wszystkim autorytetom w tej dziedzinie.
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

[quote:1404a50464="Joanna"]Ale czy podchodzicie do tańca na zasadzie, że liczą się tylko rozciągnięcie i wysokości? Taniec to przecież znacznie więcej niż sam wyczyn i sprawność fizyczna, np. rytm, emocje, osobowość, coś co odróżnia nas od zwykłych sportowców, gdzie liczy się tylko wyścig: wyżej/ szybciej/ dalej, itd.[/quote:1404a50464]
To znaczy, że twierdzisz iż tego nie ma w GA i łyżwiarstwie?!
Tak zrozumiałam...
Malarstwo też jest sztuką gdzie sie wyraża emocje..jak najbardziej..
Nie tylko taniec, balet..i twierdzę że w GA i łyżwiarstwie też jest rytm, emocje, osobowość.
Chyba że jestem na tyle nie mądra, ślepa, głucha, że zauważam i słyszę oraz widzę coś innego.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

To sa po prostu rozne rzeczy. Nie twierdze, ze sport nie wymaga talentu, bo oczywiscie wymaga.

Ale tak, twierdze ze taniec z natury jest szlachetniejszy od sportu,bo moim zdaniem dotyka czegos uniwersalniejszego w czlowieku, obojetnie o jakiej formie tanca mowimy, angazuje nie tylko cialo, jako narzedzie, ale rowniez m.in. emocjonalnosc, osobowosc.

Nie bede sie rozwodzic, przytocze tylko pewna mysl.
Kiedys czytalam ciekawy opis nt. czym jest balet, czym on sie rozni od np. gimnastyki, i m.in. było tam coś takiego: jak gimnastyczka podnosi noge to po to, aby podniesc ja jak najwyzej; kiedy tancerz podnosi noge to nie po to, by pokazac swoje umiejetnosci, ale by sprawiac wrazenie ze probuje dotknac czegos boskiego, nieuchtwytnego, pieknego.
See the difference?

Poza tym, tancerka w arabesque nie wyglada pieknie dlatego, ze wysoko podniosla noge, ale dlatego ze ma piekne linie (czyli z punktu widzenia tancerza technike), zgodne z klasyczna estetyka piekna. Naprawde, ne wyczyn jest tutaj najwazniejszy.


Agasiek.
GA czy GS to jest sport. GA owszem, sporo czerpie z tanca, ale jednak jest to sport, nie taniec. Pogleda innym kryteriom oceny i troche na czym innym polega. Jesli uwazasz, ze w GA dajesz tyle emocji i np. tak budujesz postac, jak w tancu, to znaczy tylko ze jeszcze dosc plytko do tego podchodzisz.

Pytanie bylo "co byscie tanczyli", a nie "cwiczyli w ogole". Jesli to jednak dla was oznacza to samo (oby nie na scenie)...
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Torin nie znasz smaku zwycięstwa ani porażki a bez tego nie ma prawdziwego życia.

Joanno pięknie prawisz a ja w tej chwili uwikłany w realia życia nie mam czasu aby Ci adekwatnie odpowiedzieć. Ale daje mi to dużo do myslenia i wieczorem jak bedzie cicho postaram się wymęczyć odpowiedż.

[size=9:de9315682c][color=darkred:de9315682c]// złączyłam dwa posty od sobą. Joanna[/color:de9315682c][/size:de9315682c]
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

[quote:62d2de1066="Father"]Torin nie znasz smaku zwycięstwa ani porażki a bez tego nie ma prawdziwego życia.[/quote:62d2de1066]

Znam :)
Dłuuugo ćwiczyłem Kyokushinkai. Ale nadal twierdzę, że to co innego. Nie lepsze nie gorsze ino inne !

Torin
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:ec3229529d]W G.A. i L.fig. sa narzucone elementy obowiązkowe ale wygrywa ten kto potrafi przemycić więcej wyrazu artystycznego do tych elementów.
i to jest najwieksza sztuka. [/quote:ec3229529d]

Father, a co to jest artyzm z rozumieniu gimnastyki? Po prostu estetyczne wykonanie elementów. Artyzm w rozumieniu tańca to jednak coś znacznie więcej, to przekazanie czegoś od siebie, nasycenia każdego elementu swoją osobowością, charakterem, nierzadko emocjami, jakimś przekazem, a nie tylko wykonanie ich na wysokim poziomie technicznym.
W sporcie na to po prostu nie ma miejsca, bo co można zrobić przez półtorej minuty, jaką historię można opowiedzieć, gdy ma się do wykonania x obowiązkowych elementów i jeszcze do tego cały czas pilnować przyboru?


[quote:ec3229529d]Tym lepszy tancerz im nam sie bardziej podoba a przede wszystkim autorytetom w tej dziedzinie.[/quote:ec3229529d]

Nie. Tym lepszy tancerz, im bardziej potrafi wzruszyć. Kazdego, nie wazne czy amatora czy autorytet.
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Czy to jakiś wschodni styl walki?
ODPOWIEDZ