taniec brzucha
taniec brzucha
[color=darkblue:425e94eb0b]posty wydzielone z innego wątku
mod.[/color:425e94eb0b]
Chętnie bym zrzuciła kilka kilogramów z brzucha :lol:
mod.[/color:425e94eb0b]
Chętnie bym zrzuciła kilka kilogramów z brzucha :lol:
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
Tak, jest zupełnie inne trzymanie brzucha - na pewno nie takie wciągnięte, jak np. w klasyce czy współczesnym. Tancerki brzucha mają np. te mięśnie brzucha twarde, mocne, ale... tego nie za bardzo widać, bo one są takie wystające na zewnątrz (w 'naszych' technikach uczy się, żeby chować brzuch), takie trochę jakby lejące się. Oczywiście, na to się pracuje pewnie latami, i żeby tak tanczyć, więc po jednych warsztatach nic Ci nie grozi ;) - ale jak wspomniała Makova to raczej nie licz na zrzucenie brzuszka, bo to nie ma z tym absolutnie nic wspólnego.
Poza tym osoby, które mają mocny, wyrzeźbiony, szczupły, schowany i 'podciągnięty' brzuch, fatalnie wyglądają w tańcu brzucha! Tam zdecydowanie trzeba mieć trochę tego tłuszczyku (niekoniecznie chodzi o to, że bardzo dużo i totalnie bez mięśni, ale tancerki brzucha mają te brzuchy jakieś takie inne, specyficzne - nie ma tak dużo tej tkanki tłuszowej, mają mięśnie, ale jakieś takie inne, bardziej wystające, miękkie) ;)
ja tancze taniec brzucha od roku;) i powiem wam, ze jak zawsze mailam dosyc "prosty", to tak teraz mam wiekszy problem w utzrymaniem go wciagnietego..niz kiedys (przed tancem)
chociaz nie ukrywam, ze krece nim o wiele lepiej niz przed nauka:P:P hihi... w kazdym badz razie, taniec ten usprawnia nie tylko brzuch, ale tez i ramiona i biust i dllonie, ktorymi rowniez uczymy sie ruszac;) ogolnei mowiac poznajemy ruch swojego ciala;) pozdrawiam
chociaz nie ukrywam, ze krece nim o wiele lepiej niz przed nauka:P:P hihi... w kazdym badz razie, taniec ten usprawnia nie tylko brzuch, ale tez i ramiona i biust i dllonie, ktorymi rowniez uczymy sie ruszac;) ogolnei mowiac poznajemy ruch swojego ciala;) pozdrawiam
Ja ostatnio zaczełam naukę tańca brzucha i powiem szczerze, że mimo wszystko balet cenię bardziej, a mam swiadomości jak odległe są do siebie te dwa rodzaje. Jakoś balet bardziej czuję. Nie wiem jak to opisać. Pozatym w tancu brzucha rzczywiscie trzeba mic pewien "brzuszek", a ja jestem chuda jak patyk. :D
witam :) tańczę tribal (współczesny taniec orientalny), który bazuje na tańcu brzucha, flamenco i różnych tańcach orientalnych. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że w tym tańcu nie o to tak naprawdę chodzi, jak która tancerka wygląda, ale jak się czuje :) bo jest to taniec niezwykle kobiecy i zmysłowy :) brzuszek się oczywiście przydaje, ale nie jest to absolutny obowiązek :P I co jest ważne - bez względu na to ile tancerka ma tłuszczyku - ma pod nim niezwykle mocne (ale rozluźnione) mięśnie :)