Kostiumy baletowe z paskami
Kostiumy baletowe z paskami
Na zdjęciach z zachodnich szkół baletowych tancerki często mają na kostiumach takie paseczki, coś w tym stylu:
http://www.roch-valley.co.uk/index2.php?SectionID=1&SubSectionID=3&SubSubSectionID=10&SubSubSubSectionID=16&SubSubSubSubSectionID=76&SectionName=CJean
Albo cos takiego:
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2275&postdays=0&postorder=asc&start=50
Na stronach angielkisch firm produkujących stroje dla szkół baletowych można dostać je we wszystkich kolorach i długościach i nazywają się "hip alignment belts", czyli najwyraźniej mają mieć coś wspólnego z obserwacją poprawnego ustawienia bioder.
Z kolei gdy byłam mała, to pamiętam, że starsze tancerki obcinały wzmocniony pasek z góry rajstop i nosiły go na kostiumach, żeby rajstopy tak się nie odznaczały pod obcisłym strojem.
Czy spotkaliście się z takimi praktykami? Czy ktoś z Was może stosuje taki pasek? Jak myslicie, czy rzeczywiście pełnią one jakąs funkcję poza dekoracyjną?
http://www.roch-valley.co.uk/index2.php?SectionID=1&SubSectionID=3&SubSubSectionID=10&SubSubSubSectionID=16&SubSubSubSubSectionID=76&SectionName=CJean
Albo cos takiego:
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2275&postdays=0&postorder=asc&start=50
Na stronach angielkisch firm produkujących stroje dla szkół baletowych można dostać je we wszystkich kolorach i długościach i nazywają się "hip alignment belts", czyli najwyraźniej mają mieć coś wspólnego z obserwacją poprawnego ustawienia bioder.
Z kolei gdy byłam mała, to pamiętam, że starsze tancerki obcinały wzmocniony pasek z góry rajstop i nosiły go na kostiumach, żeby rajstopy tak się nie odznaczały pod obcisłym strojem.
Czy spotkaliście się z takimi praktykami? Czy ktoś z Was może stosuje taki pasek? Jak myslicie, czy rzeczywiście pełnią one jakąs funkcję poza dekoracyjną?
-
PavlovaAnna
- Posty: 139
- Rejestracja: sob sie 05, 2006 7:40 pm
Z takimi paskami się nie spotkałam, ale w zeszłym roku do naszej szkoły przybył nowy nauczyciwl. Uczył on oczywiście klasyki. Na samym początku roku kazał kupić swojej klasie takie czarne gumy szerokości 10 cm. Była to taka obręcz, coś w stulu nakolannika. Kazał on nosić uczniom ten pas pod strój,tak by obejmował brzuch, miało to wyszczuplać uczniów i trzymać za nich brzuch.
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm
Ja sie spotkalam z takimi cieniutkimi paskami zapinanymi przy talii - one sluza temu, zeby caly czas wciagac brzuch (w sumie trudno tego nie robic, jak ma sie to cos zalozone, bo zwyczajnie zostawia akurat tyle miejsca, ile potrzeba na wciagniety, napiety brzuch + nie uduszenie sie ;) ).
Wiem ze w Stanach jest to bardzo popularne w szkolach baletowych.
EDIT: Teraz dopiero udalo mi sie otworzyc dolaczone zdjecia - wlasnie o takich paseczkach pisalam :)
A, i dodam ze nie chodzi o podtrzymywanie brzucha sensu stricto, nie ma tak latwo zeby samemu nie pracowac a cos z zewnatrz podtrzymywalo ;) - trzeba brzuch trzymac samemu, a pasek daje o sobie znac dopiero wtedy, jak sie ten brzuch zbyt rozluzni.
To, czy sie to nosi pd kostiumem czy na to chyba niewielka roznica, jesli chodzi o funkcje tego paska, ale na jest chyba wygodniej - zawsze mozna miec do niego dostep i wyregulowac, jak sie np. zbyt ciasno zapielo czy cos. Poza tym wtedy tez przy okazji nauczyciel lepiej widzi. Ale generalnie to az takiej roznicy nie robi, czy na czy pod.
I to nie jest zadna guma, tylko ladna wstazeczka, zapinana, z regulowana szerokoscia. Chociaz moze to jest wykonywane tez z innych materialow.
Wiem ze w Stanach jest to bardzo popularne w szkolach baletowych.
EDIT: Teraz dopiero udalo mi sie otworzyc dolaczone zdjecia - wlasnie o takich paseczkach pisalam :)
A, i dodam ze nie chodzi o podtrzymywanie brzucha sensu stricto, nie ma tak latwo zeby samemu nie pracowac a cos z zewnatrz podtrzymywalo ;) - trzeba brzuch trzymac samemu, a pasek daje o sobie znac dopiero wtedy, jak sie ten brzuch zbyt rozluzni.
To, czy sie to nosi pd kostiumem czy na to chyba niewielka roznica, jesli chodzi o funkcje tego paska, ale na jest chyba wygodniej - zawsze mozna miec do niego dostep i wyregulowac, jak sie np. zbyt ciasno zapielo czy cos. Poza tym wtedy tez przy okazji nauczyciel lepiej widzi. Ale generalnie to az takiej roznicy nie robi, czy na czy pod.
I to nie jest zadna guma, tylko ladna wstazeczka, zapinana, z regulowana szerokoscia. Chociaz moze to jest wykonywane tez z innych materialow.