SB prywatna/niepubliczna, ognisko - jakie dają możliwości?
-
Pati_jazzy
- Posty: 65
- Rejestracja: pt sty 06, 2006 10:42 pm
SB prywatna/niepubliczna, ognisko - jakie dają możliwości?
Mam pytanie: co sądzicie o poziomie polskich niepublicznych szkół baletowych? Wiem, że na pewno są nieco gorsze od SB, ale czy bardzo? Moje pytanie kieruję do tych, którzy wiedzą coś zarówno o SB, jak i niepublicznej szkole baletowej, ale i do wyrażania opinii innych.
Sadzę, że istnieją szkoły prywatne dorównujące OSB (znam takie; własciwie jedną), jednak przeważają te o mranym poziomie. Własnie chyba w liczbie godzin tkwi szkopuł i w podejściu nauczycieli do uczniów. Poza tym, większośś prywatnych szkól baletowych jest tworzona jako ,,kółeczka zainteresowań". Niewielu nauczycieli w niepublicznych szkołach trudzi się o zorganizowanie codziennych kilkugodzinnych lekcji i wyjaśnianie swoim uczniom na czym polegają poszczególne elementy. Poza tym, wszystko zależy tez od postawy uczniów.
Zgadzam się z klarą. Prywatna to jest jednak coś innego, nauczyciele nie pozwolą sobie na dyscyplinę bo "im za to płacą". :? Więc nie nakrzyczą, nie walną, żeby dziecko wciągnęło wreszcie ten tyłek, nic- a czasem to się bardzo przydaje... są jednak szkoły (np. w Krakowie) które poziomem nauczania są rzeczywiście wysoko, naprawdę na poziomie OSB. a reszta.. szkoda gadać. :roll:
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
[quote:f7f196d863="Marysia W"]Prywatna to jest jednak coś innego, nauczyciele nie pozwolą sobie na dyscyplinę bo "im za to płacą". :? Więc nie nakrzyczą, nie walną, żeby dziecko wciągnęło wreszcie ten tyłek, nic- a czasem to się bardzo przydaje...[/quote:f7f196d863]
w przeważającej większości prywatnych tak jest ale są wyjątki :wink: (rownież znam jeden,zdaje sie ze ten co Aurora) ale zgadza sie ze panstwowa szkola ma przewage w postaci wrzechstronnego wykształcenia tanecznego a prywatne najczesciej ksztalca w jednej dziedzinie i ew. "skubią" innych technik na potrzebe konkursów czy pokazów-wiec profesjonalnego wyksztalcenia na poziomie przeciętnego dyplomanta panstwowej szkoly sie tam chcac nie chcac nie znajdzie...
w przeważającej większości prywatnych tak jest ale są wyjątki :wink: (rownież znam jeden,zdaje sie ze ten co Aurora) ale zgadza sie ze panstwowa szkola ma przewage w postaci wrzechstronnego wykształcenia tanecznego a prywatne najczesciej ksztalca w jednej dziedzinie i ew. "skubią" innych technik na potrzebe konkursów czy pokazów-wiec profesjonalnego wyksztalcenia na poziomie przeciętnego dyplomanta panstwowej szkoly sie tam chcac nie chcac nie znajdzie...
a co najwazniesze , konczac SB uzyskujesz dyplom tancerza, a po prywatnej, owszem mozesz eksternistycznie zdawac( co kosztuje),ale nie wiem czy takie przygotwanie w prywatnej szkole jest mozliwe, ze wzgledu na ograniczona ilosc godzin, a co najwazniejsze musisz miec takze praktyke sceniczna trwajaca trzy lata i tu wedlug mnie jest najwiekszy problem,bo kto zatrudni bez dyplomu tancerza. Moze sie myle- to poprawcie
-
Pati_jazzy
- Posty: 65
- Rejestracja: pt sty 06, 2006 10:42 pm
ojej, ja znam taką szkołę,w której uczą klasyki, rytmiki, modernu,jazzu,ludowego, charakterystycznego, no i audycji muzycznych. Weim, że to nie jest wiele, ale są też takie szkoły, w których nie można robić, co się chce, mimo że się za to płaci. No i nauczyciele naprawdę się starają, a uczniowie nawet się nie obijają. Ale w sumie wiem też, że ta moja szkoła to może być wyjątek.