SB prywatna/niepubliczna, ognisko - jakie dają możliwości?

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Pati_jazzy
Posty: 65
Rejestracja: pt sty 06, 2006 10:42 pm

SB prywatna/niepubliczna, ognisko - jakie dają możliwości?

Post autor: Pati_jazzy »

Mam pytanie: co sądzicie o poziomie polskich niepublicznych szkół baletowych? Wiem, że na pewno są nieco gorsze od SB, ale czy bardzo? Moje pytanie kieruję do tych, którzy wiedzą coś zarówno o SB, jak i niepublicznej szkole baletowej, ale i do wyrażania opinii innych.
sari
Posty: 172
Rejestracja: pn cze 21, 2004 8:46 pm

Post autor: sari »

bardzo słabo...

Myślę jednak/wydaje mi się, że szkoły niepubliczne, w których zajęcia są codziennie, ewentualnie mogą się pochwalić dobrym poziomem, aczkolwiek [!] nie znam wszystkich tego typu szkół i to tylko pewne uogólnienie, wynikające z przeświadczenia, że codzienny trening czyni mistrza. :D
Aurora
Posty: 7
Rejestracja: pn kwie 10, 2006 9:13 am

Post autor: Aurora »

Sadzę, że istnieją szkoły prywatne dorównujące OSB (znam takie; własciwie jedną), jednak przeważają te o mranym poziomie. Własnie chyba w liczbie godzin tkwi szkopuł i w podejściu nauczycieli do uczniów. Poza tym, większośś prywatnych szkól baletowych jest tworzona jako ,,kółeczka zainteresowań". Niewielu nauczycieli w niepublicznych szkołach trudzi się o zorganizowanie codziennych kilkugodzinnych lekcji i wyjaśnianie swoim uczniom na czym polegają poszczególne elementy. Poza tym, wszystko zależy tez od postawy uczniów.
klara
Posty: 106
Rejestracja: pn sty 16, 2006 8:50 am

Post autor: klara »

Auroro, nigdy prywatna nie dorowna panstwowej, w SB oprocz klasyki sa tez inne tance, czego nie mozna powiedziec o prywatnych.
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Zgadzam się z klarą. Prywatna to jest jednak coś innego, nauczyciele nie pozwolą sobie na dyscyplinę bo "im za to płacą". :? Więc nie nakrzyczą, nie walną, żeby dziecko wciągnęło wreszcie ten tyłek, nic- a czasem to się bardzo przydaje... są jednak szkoły (np. w Krakowie) które poziomem nauczania są rzeczywiście wysoko, naprawdę na poziomie OSB. a reszta.. szkoda gadać. :roll:
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

[quote:f7f196d863="Marysia W"]Prywatna to jest jednak coś innego, nauczyciele nie pozwolą sobie na dyscyplinę bo "im za to płacą". :? Więc nie nakrzyczą, nie walną, żeby dziecko wciągnęło wreszcie ten tyłek, nic- a czasem to się bardzo przydaje...[/quote:f7f196d863]
w przeważającej większości prywatnych tak jest ale są wyjątki :wink: (rownież znam jeden,zdaje sie ze ten co Aurora) ale zgadza sie ze panstwowa szkola ma przewage w postaci wrzechstronnego wykształcenia tanecznego a prywatne najczesciej ksztalca w jednej dziedzinie i ew. "skubią" innych technik na potrzebe konkursów czy pokazów-wiec profesjonalnego wyksztalcenia na poziomie przeciętnego dyplomanta panstwowej szkoly sie tam chcac nie chcac nie znajdzie...
Ewa
Posty: 57
Rejestracja: śr kwie 12, 2006 2:28 pm

Post autor: Ewa »

Odylia ma rację. Naparwdę są wyjątkowe szkoły prywatne, które daja dobre wykształcenie, ale nie mają takich możliwości jak szkoły państwowe - chodzi o swobodne dysponowanie czasem, sale baletowe... No i nie każdego na taką szkołę stać.
klara
Posty: 106
Rejestracja: pn sty 16, 2006 8:50 am

Post autor: klara »

a co najwazniesze , konczac SB uzyskujesz dyplom tancerza, a po prywatnej, owszem mozesz eksternistycznie zdawac( co kosztuje),ale nie wiem czy takie przygotwanie w prywatnej szkole jest mozliwe, ze wzgledu na ograniczona ilosc godzin, a co najwazniejsze musisz miec takze praktyke sceniczna trwajaca trzy lata i tu wedlug mnie jest najwiekszy problem,bo kto zatrudni bez dyplomu tancerza. Moze sie myle- to poprawcie
Pati_jazzy
Posty: 65
Rejestracja: pt sty 06, 2006 10:42 pm

Post autor: Pati_jazzy »

ojej, ja znam taką szkołę,w której uczą klasyki, rytmiki, modernu,jazzu,ludowego, charakterystycznego, no i audycji muzycznych. Weim, że to nie jest wiele, ale są też takie szkoły, w których nie można robić, co się chce, mimo że się za to płaci. No i nauczyciele naprawdę się starają, a uczniowie nawet się nie obijają. Ale w sumie wiem też, że ta moja szkoła to może być wyjątek.
Ewa
Posty: 57
Rejestracja: śr kwie 12, 2006 2:28 pm

Post autor: Ewa »

Z tego co mi wiadomo, do zagranicznych zespołów przyjmują osoby bez dyplomu tancerza, jeżeli kandydat dobrze zaprezentuje się na audycjach. Poza tym, wciaz twierdze, ze istnieja baaardzo nieliczne dobre szkoły prywatne.
ODPOWIEDZ