Hall of Fame Dance Challenge (filmiki)

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

co do piruetów - zobaczcie sobie co robi ta 9-latka...ja tego nie komentuje... http://www.halloffamedance.com/halloffame/viewarchivedregional.aspx?id=71 pierwszy filmik
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

[quote:802123e6e8=".:Odylia:."]co do piruetów - zobaczcie sobie co robia ta 9-latka...ja tego nie komentuje... http://www.halloffamedance.com/halloffame/viewarchivedregional.aspx?id=71 pierwszy filmik[/quote:802123e6e8]

No technicznie to jest niesamowita!
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

Ktoś zdołał policzyć ile ona za jednym razem robi tych piruetów??
.:Swanilda:.
Posty: 115
Rejestracja: sob lut 26, 2005 9:33 pm

Post autor: .:Swanilda:. »

Nie wiem czemu,ale mi się ta stronka nie chce otworzyć../ :cry: :cry:
Domi
Posty: 320
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 7:37 am

Post autor: Domi »

Ale piruety, gdzie nogę ma na passe ta dziewczynka kręci z zakręconym kolanem, podobnie jest w przypadku a la seconde, tam każde plie jest z kolanem do przodu... No, ale to mała dziewczynka, więc pewnie jeszcze to dopracuje :wink:
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

z racji tego ze pare wczesniejszych postów zniknelo zamieszczam jeszcze raz filmik ze "starą-maleńką" klasyczką;pamietam ze dyskusja toczyla sie wokol amerykanskiego systemu szkolenia,stylu tanca nie dopasowanego do wieku,wyuczonych elementow a nie techniki i poziomu hall of fame dance- tyle pamietam... a oto filmik http://www.halloffamedance.com/halloffame/viewarchivedregional.aspx?id=70 pierwszy od góry
ach! i jeszcze jedno wiem ,ze wspomnialam iz o tej pierwszej dziewczynce pisali w najnowszym Dance Europe ,ze "you will not believe in this dance video" i zapytalam sie czy wg Was rownież jest to takie unbelievable... to tyle z racji rekonstrukcji
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

Też bym chciała być tak rozciągnięta jak ta dziewojka, hehe :) I tyle obrotów robić... a ja co? Szpagat na prawą, na lewą po sporym rozciągnięciu, poprzecznego brak. A obroty itp.?? 3 maximum, hihihi :D Ciekawe, ile lat miała ta dziewczynka jak zaczęła ćwiczyć? Z 3 ?
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

[quote:9e3d61bb6c]kiedyś tez tak zatanczę [/quote:9e3d61bb6c]
Jak dla mnie, tego, co prezentuje ta dziewczynka raczej nie można określić mianem tańca. Ja bym to nazwała (parafrazujac refren pewnej piosenki): "[color=darkblue:9e3d61bb6c]Wyginam śmiało ciało[/color:9e3d61bb6c]...". [color=darkblue:9e3d61bb6c]Dla mnie to [/color:9e3d61bb6c]za [color=darkblue:9e3d61bb6c]mało[/color:9e3d61bb6c], zeby mówić o niej, jako o tancerce. I nie zyczę nikomu, żeby kiedyś tak "zatańczył".
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

I tu pojawia nam się problem definicji tańca, czyli coś co spędza sen z powiek teoretykom. Dla mnie taniec istnieje zawsze gdy ma pierwiastek chęci podzielenia się z kimś czymś, ekspresji. Poprawnie wykonany układ gimnastyczny pozostanie zawsze poprawnei wykonanym układem gimnastycznym. I cóz z tego, ze zrobi się dwieście obrotów, a nogę podniesie na 240 stopni...
ODPOWIEDZ