,,Dance magazine''''
,,Dance magazine''
Czesc :)
Mam pewne pytanko... albo stwierdzenie jak kto chce...
a mianowicie, byłam sobie dzisiaj w ''Empiku'' i oczywiście siedziałam tam z godzinę ale to tak poza tematem....:P
no i ide sobie i ide... i szukam czegoś o tańcu i myśle sobie ,,a nóż widelec się coś napatoczy...'' ......... no i sie napatoczyło...
na stoisku z różnymi magazynami na półce ,,sztuka'' dorwałam pewien magazyn o nazwie ,,Dance magazine''... tak więc jest on po angielsku i niestety kosztuje => ok. 33 zł! :? piszę więc bo chce się zapytać czy wiece coś o tym magazynie bliżej i czy warto go kupic??
ja tam osobiście w dziedzinie magazynów ,,tanecznych'' nie jestem bardzo obeznana a wiem że takich czasopismo jest raczej nie wiele... więc chciałabym zaczerpnąć Waszej opinii ;)... jeśli ktoś coś wie to niech naskrobie... :)
Pozdrawiam Taki Ktosiek :D :*
Mam pewne pytanko... albo stwierdzenie jak kto chce...
a mianowicie, byłam sobie dzisiaj w ''Empiku'' i oczywiście siedziałam tam z godzinę ale to tak poza tematem....:P
no i ide sobie i ide... i szukam czegoś o tańcu i myśle sobie ,,a nóż widelec się coś napatoczy...'' ......... no i sie napatoczyło...
na stoisku z różnymi magazynami na półce ,,sztuka'' dorwałam pewien magazyn o nazwie ,,Dance magazine''... tak więc jest on po angielsku i niestety kosztuje => ok. 33 zł! :? piszę więc bo chce się zapytać czy wiece coś o tym magazynie bliżej i czy warto go kupic??
ja tam osobiście w dziedzinie magazynów ,,tanecznych'' nie jestem bardzo obeznana a wiem że takich czasopismo jest raczej nie wiele... więc chciałabym zaczerpnąć Waszej opinii ;)... jeśli ktoś coś wie to niech naskrobie... :)
Pozdrawiam Taki Ktosiek :D :*
hmmm, "Dance magazine" nie polecam początkującym baletomanom, bo po prostu stosunkowo niewiele jest tam do czytania - nie warto wydawac 33 zł, na pismo w którym 60 % stanowią reklamy i ogłoszenia kursów, szkół itp. Warto przejżec i kupić ewentualnie, jesli naprawdę jakiś tekst (teksty ) Cie zainteresują - bo zdjęć tez jest stosunkowo niewiele.
Prędzej polecam "Dance Europe" - mniej reklam, b. ładnie wydawany, opisuje wydarzenia i postaci z bliższego nam "podwórka" - no i cena przystępniejsza.
No i wszystko zalezy od tego, jak tam z Twoim angielskim ;)
Prędzej polecam "Dance Europe" - mniej reklam, b. ładnie wydawany, opisuje wydarzenia i postaci z bliższego nam "podwórka" - no i cena przystępniejsza.
No i wszystko zalezy od tego, jak tam z Twoim angielskim ;)
Ja polecam Dance Europe, tak samo jak pisała Kasia, jest to czasopismo na dobrym poziomie, artykuły sa ciekawe i dosyc konkretne. Czytając Dance magazine miałam wrażenie że panuje w tej gazecie straszny chaos a 70% zajmują reklamy, ktore dla nas tu, w Polsce są po prostu bez znaczenia, bo dotyczą podłóg baletowych itp. itd.
Polecam Dance Europe także ze względu na śliczne zdjęcia,których jest dużo. Czasopismo jest podzielone na kilka działów, zawsze jest artykuł o jakims tancerzu, recenzje, strona typu "Dzień z życia" , która jest poswięcona różnym ludziom związanym z baletem i wiele różnych ciekawych szczegółów, które trudno by było opisac dokładnie. Zwraca uwage profesionalizm autorów, fotografów itd.
W każdym razie to moja ulubiona gazeta baletowa i polecam ją wszystkim miłosnikom tańca.
Polecam Dance Europe także ze względu na śliczne zdjęcia,których jest dużo. Czasopismo jest podzielone na kilka działów, zawsze jest artykuł o jakims tancerzu, recenzje, strona typu "Dzień z życia" , która jest poswięcona różnym ludziom związanym z baletem i wiele różnych ciekawych szczegółów, które trudno by było opisac dokładnie. Zwraca uwage profesionalizm autorów, fotografów itd.
W każdym razie to moja ulubiona gazeta baletowa i polecam ją wszystkim miłosnikom tańca.
[quote:67500fc63e="Kasia G"]Prędzej polecam "Dance Europe" - mniej reklam, b. ładnie wydawany, opisuje wydarzenia i postaci z bliższego nam "podwórka" - [b:67500fc63e]no i cena przystępniejsza[/b:67500fc63e].
No i wszystko zalezy od tego, jak tam z Twoim angielskim ;)[/quote:67500fc63e]
Czyli ile mniej więcej kosztuje? Bo ja właściwie mam słaby angol, ale zdjęcia...
No i wszystko zalezy od tego, jak tam z Twoim angielskim ;)[/quote:67500fc63e]
Czyli ile mniej więcej kosztuje? Bo ja właściwie mam słaby angol, ale zdjęcia...