tancerz/tancerka - mąż/żona

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

Ciekawe kogo za męża przeważnie wybierają baletnice? :)
Tanc...
Posty: 538
Rejestracja: pn cze 27, 2005 11:01 am

Post autor: Tanc... »

Nie ma reguły ,typu kogo wybierają baletnice za mężów i odwrotnie ,ale zdażaja sie w jakimś tam procencie małżeństwa tancerzy. :lol: .....
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

[quote:70d27a01b0="Nefretete"]ja bym mogła mieć męża tancerza ;)[/quote:70d27a01b0]

Szczerze mówiąc ja też, ale wcale nie aż tak bardzo :) Po prstu jeśli zakochałabym się w tancerzu to nie miałabym problemu żeby za niego wyjśc. Ale to nic z rzeczy: "Ja Ciebie nie chcę bo ja musze mieć za męża tancerza"
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

[quote:1b4c76f05a="Paula :)"] Ale to nic z rzeczy: "Ja Ciebie nie chcę bo ja musze mieć za męża tancerza"[/quote:1b4c76f05a]

Oczywiscie :) to nie chodzi o kryterium: tancerz albo nikt!
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Ciekawe, czy jest jakaś zasada, bo do tej pory wydawało mi się, że nie ma żadnej :) Wszystko zależy chyba od szczęścia - jesli tancerka pozna fajnego tancerza, którego pokocha, to się z nim zwiąże; na takiej samej zasadzie, jesli pozna np. fajnego kolesia, który jest, powiedzmy, dziennikarzem, i go pokocha... romantycznie nam się zrobiło na forum, a to wcale nie wiosna :wink:
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

No bardzo romantycznie. I teraz tez widac że tancerki nie różnią się od zwykłych ludzi :) Co los da tak będzie :)
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

tyle że w praktyce tancerz/tancerka ma dość mało okazji (czasu) na poznanie kogoś spoza branży, kto w dodatku zrozumie i zaakceptuje specyfike zawodu. Stad tyle małżeństw "zawodowych"
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

oh mysle, ze tancerki nie szukają na siłę tancerzy, ale mimo wszystko bankowo kogoś, kto podziela entuzjazm do tańcowania (chociaż częściowo). no bo jak tu wytrzymać z kimś kto pyta za każdym razem gdy wychodzi się na próbę "a po co ci to? przecież nie musisz się tak męczyć"... itp ;)
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

mężczyzna-tancerz, to zupełnie inna wrażliwość, niż mężczyzna nie tańczący... oczywiście tancerz wypada w tym pojedynku zdecydowanie lepiej, przynajmniej jak dla mnie :D
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

Makowa nie martw się nie tylko dla Ciebie. Wśród tancerZy których zdążyłam poznać to rzeczywiście są oni bardziej wrażliwi :)
ODPOWIEDZ