Warunki czyli
To moze jeszcze raz powtorze swoje pytanie z topicu o podbiciu - przypuszczam, ze to lepsze dla niego miejsce: kto decyduje o Waszej przydatnosci? Czy przy zapisach do szkol baletowych jestescie poddawani wstepnej selekcji, opartej wylacznie na ocenie waszych warunkow fizycznych?
Wiem tez, ze tanca na pointach nie rozpoczyna sie od razu i ze nie wszyscy uczniowie beda na pointach tanczyc. A moze sie myle, moze wszyscy w pewnym momencie zaczynaja nauke tanca na pointach, a dopiero potem dokonuje sie jakby "selekcja naturalna": wykruszaja sie ci, ktorym taniec na poitach przychodzi z trudem ? Interesuje mnie, czy mozna przewidziec "przyszlosc" tanczacego dziecka (tzn. mowimy tu chyba o wczesnych nastolatkach) patrzac na podbicie i na inne cechy fizyczne? Czy mozna powiedziec: ona bedzie tancerzem klasycznym, a jej to nie wyjdzie, bo ma zbyt malo/duzo tego czy owego. Wiem, ze wiele rzeczy mozna wycwiczyc, ale na pewno na jakims etapie dokonywana jest wstepna selekcja. Jak to wyglada w praktyce?
Pozdrawiam, Iza
Wiem tez, ze tanca na pointach nie rozpoczyna sie od razu i ze nie wszyscy uczniowie beda na pointach tanczyc. A moze sie myle, moze wszyscy w pewnym momencie zaczynaja nauke tanca na pointach, a dopiero potem dokonuje sie jakby "selekcja naturalna": wykruszaja sie ci, ktorym taniec na poitach przychodzi z trudem ? Interesuje mnie, czy mozna przewidziec "przyszlosc" tanczacego dziecka (tzn. mowimy tu chyba o wczesnych nastolatkach) patrzac na podbicie i na inne cechy fizyczne? Czy mozna powiedziec: ona bedzie tancerzem klasycznym, a jej to nie wyjdzie, bo ma zbyt malo/duzo tego czy owego. Wiem, ze wiele rzeczy mozna wycwiczyc, ale na pewno na jakims etapie dokonywana jest wstepna selekcja. Jak to wyglada w praktyce?
Pozdrawiam, Iza
[color=red:1300d8a45e]Post Sisi, przeniesiony z "Podbicie, co to jest".
[/color:1300d8a45e]
po kilku latach baletu kazdy ma jakostam wyrobione podbicie wiec to chyba nie jest najwazniejsze. mysle, ze biora pod uwage raczej technike i rownowage... ale moge sie mylic. chociaz moja kolezanka mowi ze w jej ognisku jesli ktos potrafi ustac min 45 sek w passe na wysokich polpalcach i dobrze wykonuje plie, passe, releve, port de bras, jete, obroty (min 2) i costam jeszcze to jest gotowy na pointy
[/color:1300d8a45e]
po kilku latach baletu kazdy ma jakostam wyrobione podbicie wiec to chyba nie jest najwazniejsze. mysle, ze biora pod uwage raczej technike i rownowage... ale moge sie mylic. chociaz moja kolezanka mowi ze w jej ognisku jesli ktos potrafi ustac min 45 sek w passe na wysokich polpalcach i dobrze wykonuje plie, passe, releve, port de bras, jete, obroty (min 2) i costam jeszcze to jest gotowy na pointy
Ariodante napisała:
"kto decyduje o Waszej przydatnosci? Czy przy zapisach do szkol baletowych jestescie poddawani wstepnej selekcji, opartej wylacznie na ocenie waszych warunkow fizycznych?"
tu jest odrobinke na ten temat:
http://www.teatrwielki.pl/readme.php?book=wywiady&book_id=484&book_name=wywiad_2003_04_29_gruziel
ponadto w tekscie dla Twojej Muzy napisałam:
"Każda szkoła organizuje kilkudniowe egzaminy, podczas których sprawdzane są predyspozycje wszystkich chętnych. Przyszły uczeń szkoły baletowej powinien być harmonijnie zbudowany, miećelastyczne ścięgna, poczucie rytmu, dobra koordynację i pamięc ruchową. "
(takie egzaminy to i oględziny lekarskie - badana jest ogólna wytrzymałość, prawidłowość budowy, symetria ciała, długość ściegna Achillesa, jego elastyczność, rozwarcie itd., oraz oględziny i krótki sprawdzian ruchowy przed komisją złożoną z nauczycieli przedmootów zawodowych)
i dalej:
"Nie wszystkie dzieci, które dostaja się do szkoły baletowej kończą nauke dypomem tancerza. (...) Niektorzy muszą opuścic szkołę, kiedy okazuje się, że z wiotkiego jedenastolatka wyrósł zbyt mocno zbudowany młodzieniec lub ujawniła sie jakas wada zdrowotna. Nigdy do końca nie da się przewidzieć niespodzianek natury. - Wiadomo, że w czasie nauki tańca klasycznego nastepują różnego rodzaju zmiany - dzieci rosną. Weryfikujemy je z roku na rok. Jesli dziecko nie robi postępów albo pojawiają się problemy zdrowotne, które mogą zagrażać jego wzrostowi czy zdrowiu w przyszłości, musimy z tych dzieci rezygnować dla ich własnego dobra. Nie można pozwolić, aby uprawiały ten zawód kosztem zdrowia - podkresla Łukasz Gruziel."
Jedna rzecz to dobre warunki, inna talent, iskra boża. Jedna z pierwszych solistek baletu Teatru Wielkiego w Warszawie, znakomita tancerka, została w szkole zatrzymaa warunkowo, bo miała płaskostopie i krzywy kregosłup. Ale była tak dobra, ze jak widac nie przezkodziło jej to w świetnej karierze. Poza tym, dziś jest tyle rodzajów tańca, ze kończąc szkołę dyplomem, mozna zaraz potem zająć sie wyłacznie tancem współczesnym, gdzie warunki fizyczne odgrywają mniejsza rolę, już choćby z racji innych, nie tak ostrych kanonów wyglądu tancerzy. Jesli ktos jest niebywale skoczny i elastyczny, a np. nie ma wygladu danseur noble, bedzie byc moze świetnym tancerzem (tancerką) charakterystycznym i nie przeszkodzi mu (jej) w tym krótsza szyja, większy biust czy "mocniejsze" nogi. W klasyce dązy sie do ideału ale wiele odstepstw od niego okazuje się ciekawszych.
Wracając do fizjologii i weryfikacji dzieci (młodzieży) w szkole baletowej: z roku na rok uczniowie sa obserwowani, sa pod opieka lekarza itd. nauczyciele wiedzą, co się z ich organizmami dzieje, jak reagują na trening, obciążenia i radzą, albo w ostateczności - rezygnują z pracy z dzieckiem z róznych powodów. Oczywiście, jak napisałam wyzej - więcej będzie "wybaczone" komus, kto ma po prostu talent - nawe jesli za bardzo urośnie w zwyż lub szerz (do pewnych granic oczywiście)
"kto decyduje o Waszej przydatnosci? Czy przy zapisach do szkol baletowych jestescie poddawani wstepnej selekcji, opartej wylacznie na ocenie waszych warunkow fizycznych?"
tu jest odrobinke na ten temat:
http://www.teatrwielki.pl/readme.php?book=wywiady&book_id=484&book_name=wywiad_2003_04_29_gruziel
ponadto w tekscie dla Twojej Muzy napisałam:
"Każda szkoła organizuje kilkudniowe egzaminy, podczas których sprawdzane są predyspozycje wszystkich chętnych. Przyszły uczeń szkoły baletowej powinien być harmonijnie zbudowany, miećelastyczne ścięgna, poczucie rytmu, dobra koordynację i pamięc ruchową. "
(takie egzaminy to i oględziny lekarskie - badana jest ogólna wytrzymałość, prawidłowość budowy, symetria ciała, długość ściegna Achillesa, jego elastyczność, rozwarcie itd., oraz oględziny i krótki sprawdzian ruchowy przed komisją złożoną z nauczycieli przedmootów zawodowych)
i dalej:
"Nie wszystkie dzieci, które dostaja się do szkoły baletowej kończą nauke dypomem tancerza. (...) Niektorzy muszą opuścic szkołę, kiedy okazuje się, że z wiotkiego jedenastolatka wyrósł zbyt mocno zbudowany młodzieniec lub ujawniła sie jakas wada zdrowotna. Nigdy do końca nie da się przewidzieć niespodzianek natury. - Wiadomo, że w czasie nauki tańca klasycznego nastepują różnego rodzaju zmiany - dzieci rosną. Weryfikujemy je z roku na rok. Jesli dziecko nie robi postępów albo pojawiają się problemy zdrowotne, które mogą zagrażać jego wzrostowi czy zdrowiu w przyszłości, musimy z tych dzieci rezygnować dla ich własnego dobra. Nie można pozwolić, aby uprawiały ten zawód kosztem zdrowia - podkresla Łukasz Gruziel."
Jedna rzecz to dobre warunki, inna talent, iskra boża. Jedna z pierwszych solistek baletu Teatru Wielkiego w Warszawie, znakomita tancerka, została w szkole zatrzymaa warunkowo, bo miała płaskostopie i krzywy kregosłup. Ale była tak dobra, ze jak widac nie przezkodziło jej to w świetnej karierze. Poza tym, dziś jest tyle rodzajów tańca, ze kończąc szkołę dyplomem, mozna zaraz potem zająć sie wyłacznie tancem współczesnym, gdzie warunki fizyczne odgrywają mniejsza rolę, już choćby z racji innych, nie tak ostrych kanonów wyglądu tancerzy. Jesli ktos jest niebywale skoczny i elastyczny, a np. nie ma wygladu danseur noble, bedzie byc moze świetnym tancerzem (tancerką) charakterystycznym i nie przeszkodzi mu (jej) w tym krótsza szyja, większy biust czy "mocniejsze" nogi. W klasyce dązy sie do ideału ale wiele odstepstw od niego okazuje się ciekawszych.
Wracając do fizjologii i weryfikacji dzieci (młodzieży) w szkole baletowej: z roku na rok uczniowie sa obserwowani, sa pod opieka lekarza itd. nauczyciele wiedzą, co się z ich organizmami dzieje, jak reagują na trening, obciążenia i radzą, albo w ostateczności - rezygnują z pracy z dzieckiem z róznych powodów. Oczywiście, jak napisałam wyzej - więcej będzie "wybaczone" komus, kto ma po prostu talent - nawe jesli za bardzo urośnie w zwyż lub szerz (do pewnych granic oczywiście)