mam 18 lat i bardzo chce tanczyc, ale wiem , ze na to juz za pozno
to prawda-wszedzie gdzie pytalam o balet dla doroslych spotkalam sie z drwiacym usmieszkiem skad 6letnie dziecko ma wiedziec ze chce tanczyc? wszystko zalezy od rodzicow czy wpadna na ten pomysl czy nie.
mam zal do swoich rodzicow, ze nie probowali w dziecinstwie mnie tym zainteresowac, za kazdym razem jak ogladam balet chce mi sie plakac... :(
niespelnione marzenia
Re: niespelnione marzenia
[quote:44d2945e2d="nono"]mam 18 lat i bardzo chce tanczyc, ale wiem , ze na to juz za pozno
to prawda-wszedzie gdzie pytalam o balet dla doroslych spotkalam sie z drwiacym usmieszkiem skad 6letnie dziecko ma wiedziec ze chce tanczyc? wszystko zalezy od rodzicow czy wpadna na ten pomysl czy nie.
mam zal do swoich rodzicow, ze nie probowali w dziecinstwie mnie tym zainteresowac, za kazdym razem jak ogladam balet chce mi sie plakac... :([/quote:44d2945e2d]
Co to znaczy za póżno? 18 lat to nie jest wcale póżno! Napisz skąd jesteś, a może podamy Tobie namiary na studio, ognisko baletowe, gdzie będziesz mogła poznać smak baletu od tej drugiej strony. To że nie trafiłaś do szkoły baletowej w odpowiednim wieku, nie znaczy jednak, że nie możesz spróbować jeszcze swoich sił w balecie. Są prywatne szkoły właśnie po to, aby takie osoby jak Ty mogły zakosztować tej formy tańca.
Głowa do góry! Rozejrzyj się wokół siebie, a może dostrzeżesz promyk słońca. Są dużo starsze osoby od Ciebie które postanowiły spróbować swoich sił w tańcu klasycznym. Nie załamuj się, tylko zacznij poszukiwać utraconego celu, bo on Ciebie nie znajdzie. Daj nam szansę Tobie pomóc :!:
to prawda-wszedzie gdzie pytalam o balet dla doroslych spotkalam sie z drwiacym usmieszkiem skad 6letnie dziecko ma wiedziec ze chce tanczyc? wszystko zalezy od rodzicow czy wpadna na ten pomysl czy nie.
mam zal do swoich rodzicow, ze nie probowali w dziecinstwie mnie tym zainteresowac, za kazdym razem jak ogladam balet chce mi sie plakac... :([/quote:44d2945e2d]
Co to znaczy za póżno? 18 lat to nie jest wcale póżno! Napisz skąd jesteś, a może podamy Tobie namiary na studio, ognisko baletowe, gdzie będziesz mogła poznać smak baletu od tej drugiej strony. To że nie trafiłaś do szkoły baletowej w odpowiednim wieku, nie znaczy jednak, że nie możesz spróbować jeszcze swoich sił w balecie. Są prywatne szkoły właśnie po to, aby takie osoby jak Ty mogły zakosztować tej formy tańca.
Głowa do góry! Rozejrzyj się wokół siebie, a może dostrzeżesz promyk słońca. Są dużo starsze osoby od Ciebie które postanowiły spróbować swoich sił w tańcu klasycznym. Nie załamuj się, tylko zacznij poszukiwać utraconego celu, bo on Ciebie nie znajdzie. Daj nam szansę Tobie pomóc :!:
bialystok to dziura
ja tez jestem wlasnie z bialegostoku i bylam w ognisku baletowym gdzie mozna zapisywac tylko dzieci...
-
ZawszePrzyTobie
- Posty: 18
- Rejestracja: czw paź 30, 2003 8:42 pm
Tak zwykle jest.. żeby tańczyć należy zaczynać bardzo wcześnie.. ale to nie znaczy, że starsi nie mogą tańćzyć! Jak napisała iwaa1 - są miejsca gdzie nawet dorośli mogą zaczynać swoją przygodę z tańcem, trudność polega na szukaniu! :) a więc nie traćcie nadziei! Bo jeżeli to są wasze marzenia, to mogą się spełnić.. :]
Pozdrawiam!
Pozdrawiam!