Ksiazki, czyli co czytacie

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
martini_rosso
Posty: 236
Rejestracja: pt mar 04, 2011 8:14 pm

Post autor: martini_rosso »

Zgadzam się - "Lalka" to znakomita powieść. I mam wrażenie, że za drugim razem czyta się ją znacznie lepiej - i znacznie więcej się z niej rozumie. Z "pozytywistycznych" klimatów - polecam też "Faraona" Prusa, sama czytałam tę powieść bardzo dawno temu, ale wciąż pamiętam wrażenie, jakie na mnie wywarła. I zapewne kiedyś do niej wrócę. Może właśnie po to się czyta - żeby potem wracać tej wartościowej literatury :)
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

Ktoś, nie pamiętam kto, chyba Jerzy Pilch, stwierdził, że czyta się po to, żeby zapominać i czytać ponownie, przeżywać przypominanie sobie. Dla mnie to słowa trochę napompowane, ale coś w tym jest :)
Agacia4
Posty: 160
Rejestracja: czw sty 27, 2011 6:55 pm

Post autor: Agacia4 »

Anucha- dziękuje za polecenie książki "złodziejka książek" genialna, genialna, genialna!
martini_rosso
Posty: 236
Rejestracja: pt mar 04, 2011 8:14 pm

Post autor: martini_rosso »

venus-in-furs, przyznam, że jestem miłośniczką ostrego pióra Pilcha, a tutaj zabrzmiał on, jak na siebie, bardzo poważnie. Ale coś w tym jest. Sama planuję "wielki" powrót do "Mistrza i Małgorzaty" - i tutaj nie obawiam się, że ponowna lektura dokona bolesnej weryfikacji zachwytu.
ODPOWIEDZ