sezon 2010-11 TW-ON i Polski Balet Narodowy

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Ewo, na stronie TW-ON jest wymienionych "bez liku tancerzy" w obsadzie Kopciuszka bo jest to CAŁA obsada Kopciuszka. Praca, próby, równiez zagranicznymi asystentami trwają więc jeszcze nie wiadomo kto kiedy zatańczy - to normalna prakrtyka, zwłaszcza w etatowym zespole. Gdy są przewidziane zagraniczne lub zakontraktowane gwiazdy to są przewidziane na konkretny dzień - tak jak ma to miejsce w grudniu. Obsady dokładne - dzienne - są podawane wtedy, kiedy są potwierdzone, czyli w przypadku premiery niestety zazwyczaj na zaledwie kilka dni przed spektaklem. Moze się po pierwsze stać tak ze asystent który przygotowuje balet uzna ze ktos wogóle nie powinien wykonac danej roli, po drugie po to są 3 i więcej obsad, zeby było w kim wybierac - zdarza się ze ktos pracuje do premiery nad rolą i NIGDY jej nie wykona. Po trzecie - odpukać - kontuzje i choroby... Stąd, dokąd nie jest potwierdzone podpisem dyrektora kto kiedy i z kim tańczy nie dowiemy się nic więcej poza "przeciekami". Natomiast obsady w szeregowych spektaklach podawane sa zwykle na ok. miesiac na przód, chyba ze jest jakiś problem jak ostatnio z Weillem, gdzie wchodziło w partie sporo nowych tancerzy i tez nie wiadomo było do końca kt kiedy i czy wogóle wyjdzie na scenę

Gwiazdy ENB wystąpią w podanym i przewidzianym terminie chyba ze zdarzy się coś nieprzewidzianego - np. wybuch wulkanu :)

SB co roku pokazuje rózne koncerty świąteczne, karnawałowe i dyplomowe i trudno przewidziec co pokaże - raczej nie żaden wiekszy balet jak Chopiniana, co najwyzej jakies grand pas, a generalnie konert czyli wybór choreografi (wariacji) klasycznych i współczesnych tak aby mogły się zaprezentować wszystkie roczniki. Sądzę, ze mozna się spodziewać występu Zuzi :)
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

to ja musze pochwalic łódzki TW, bo tak jak zawsze bylo jak wyzej, to teraz od nowego sezonu mamy podawane wszystkie obsady na wszystkie balety jeszcze zanim rusza sprzedaz biletów (czyli mniej wiecej 2 miesiace przed). Nie dotyczy to jedynie sytuacji, gdy tancerz pierwszy raz ma zatanczyc daną rolę. I tak np jak MMolinska z corpsu miała zatańczyc Julię w Romeo i Julii to obsada na ten spektakl pojawiła sie zaledwie kilka dni przed spektaklem (ale przyznać musze ze byla to najbardziej urocza Julia jaką w zyciu widziłam- zresztą o uroku i umiejętnościach tej dziewczyny świadczy fakt, że dostała nagrodę publiczności w konkursie Złote pointy).

Jest to - wg mnie rewelacyjne ułatwienie życia widzowi- poniewaz rezerwujac sobie bilety moge sobie dokladniej rozplanowac na kogo, zwłaszcza ze wszystkie spektakle maja z zasady podwójne obsady.

W przypadku Warszawy strasznie mi tego brakuje,zwłaszcza, że nie mam możliwości być tu często i w razie gdybym życzyła sobie innej obsady nie mam mozliwosci pojścia drugi raz na inną obsadę ale rozumiem, zwlaszcza przy premierach, ze to koniecznosc.

Strona TW w Warszawie dla mnie kiedys byla nieczytelna i dziwna ale z biegiem czasiu podoba mi sie coraz bardziej. Jedynie szkoda, ze nie ma notek biograficznych o tancerzach ale o tym juz pisalismy.
Nawet sobie kupiłam wczoraj pierwszy raz bilet przez internet, bo nie mogłam przeżyć, ze bym nie poszła na I przejdą... I tu znów, ogromnie bym chciała na I przejdą zobaczayc R. Pronk`a.... ale to chyba marzenie ściętej głowy, biorąc pod uwagę, że będę nie na premierze tylko 3 kwietnia... ech

A jeszcze ma pytanko do [b4e]Venus in...[/b4e]: jak Chopin 6 XI???? Chopina tanczyl Sergiej Popov???? I jak ???? Ogromnie żałuję, że nie widziałam tego i dlatego bardzo chętnie posłucham Twoich wrażeń :)
Ewa J.
Posty: 683
Rejestracja: sob sie 18, 2007 6:17 pm

Post autor: Ewa J. »

No właśnie, takie rozwiązania zawsze ułatwiają życie, ale na razie zostaje się cieszyć, że zniknęły przynajmniej te niekorzystne zasady odbierania biletów, bo to już w ogóle było straszne. Jestem jeszcze ciekawa: czy ktoś wykupił może abonament? Trochę dziwne jest to, że taki karnet przewiduje od razu wejścia na konkretne balety, według mnie powinna być w nim określona ilość, ale dowolnych spektakli, które widz może sobie wybrać sam zgodnie ze swoimi upodobaniami.
I dzisiaj zauważyłam, że pojawiły się na stronie zdjęcia z prób z Kopciuszka ;)
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

[quoteb1="Sagittaire"]A jeszcze ma pytanko do [bb1]Venus in...[/bb1]: jak Chopin 6 XI???? Chopina tanczyl Sergiej Popov???? I jak ???? Ogromnie żałuję, że nie widziałam tego i dlatego bardzo chętnie posłucham Twoich wrażeń :)[/quoteb1]

Tańczył Popow, na czym mi dość zależało, ponieważ był to drugi Chopin w mojej "karierze" i na pierwszym spektaklu jakim byłam, Popow złamał nogę i w przerwie zastąpił go Władimir Jaroszenko, który moim zdaniem mniej pasuje do tej roli, dlatego chciałam zobaczyć Popowa w całości spektaklu. No i niestety, zawiodłam się trochę, mam głównie na myśli scenę śmierci - w wykonaniu Jaroszenki była bardzo dramatyczna, wielkie wrażenie na mnie zrobiła. Gdy "umierał" Popow, to się zastanawiałam, czy to możliwe, żeby wycięli coś z choreografii.
Po drugie, Patryk Walczak, który grał żołnierza rosyjskiego, miał na twarzy jakiś dziwny uśmieszek, coś w rodzaju "ojej, tańczę!". Nieszczególnie to do roli pasłowało :)
Ale ogólnie byłam bardzo zadowolona, Dominika Krysztoforska wspaniała jak zawsze, ponadto z przyjemnością patrzy się na Pawła Koncewoja, rola Schumanna jest po prostu stworzona dla niego, widać po nim, że to, co robi sprawia mu radość. Jak będę miała sposobność, to chyba się wybiorę jeszcze trzeci raz :D
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Ja sie z pol roku temu rzucilam na te abonamenty, kiedy sie dowiedzialam, że takowe są (bo w Łodzi od dwóch lat sporo korzystam na naszych łódzkich) ale po wpatrzeniu się w tę warszawską ofertę stwierdziłam, że sa kompletnie bezuzyteczne dla mnie. Raz dlatego, że ja mogę być z zasady tylko w niedziele a dwa, że sa te ograniczenia co do tytułów, a trzy że trzeba być w jednej strefie cenowej, a Warszawie mam zamiar być przemiennie w dwóch.

Zdjęcia super, zwłaszcza te złych sióstr. Widać, ze co niektórzy dobrze się bawią na próbach. Aleksandra Liashenko i Maksim Wojtiul to moja wymarzona obsada na 18XII...
PS a S.Popov jest niesamowicie fotogeniczny i taki kochany na zdjęciach, tych i innych.

PS nie wiem czy to zostało juz dopowiedziane ale dla osob spoza Warszawy jest juz od jakiegos czasu mozliwosc odbioru biletów pół godziny przed sprektaklem w przypadku sprzedazy internetowej
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

[quote77="Sagittaire"]Zdjęcia super, zwłaszcza te złych sióstr. Widać, ze co niektórzy dobrze się bawią na próbach. Aleksandra Liashenko i Maksim Wojtiul to moja wymarzona obsada na 18XII...[/quote77]

Tak, [url=http://www.teatrwielki.pl/typo3temp/pics/ca9af56c63.jpg]szczególnie jedno[/url] zdjęcie sióstr jest super :D A miałam się na to nie wybierać, chyba jednak zmienię zdanie :) Tylko zamiast Wojtiula wolałabym jednak Gabdullina, bo jestem go bardzo ciekawa.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Abonamenty to - podobnie jak w innych wielkich teatrach na całym świecie - rzecz dla WYGODNYCH, LENIWYCH, umiarkowanie bogatych, nie do knca wybrednych. To tak samo jak w Filharmonii - jest cykl wybranych koncertów zebranych w abonament i np. te koncerty odbywają sie zawsze w piatki. Jak ktos wie co go interesuje i chce wysłuchac więcej niż 6 koncertów w sezonie i to nie tylko tychzebranych w abonamencie to musi sobie radzić na własną ręke. Inna sprawa to cena - ja chodząc na wejsciówki wogóle nie potrzebuje abonamentu bo jak bywam co 3-4 dni w teatrze czasem to i tak wydaje więcej na sezon niż na dobre miejsca na obanomaencie. No i kwestia wyboru - abonament prezentuje jakieś tam wybrane spektrum, oraz do spektakli obleganych "dołącza" spektakle które słabo się sprzedają - w ten sposób teatr zapewnia sobie lepszą "średnią" sprzedaż biletów. W każdym razie abonament nie jest dla zapaleńców takich jak my :))) No chyba ze ktoś podobnie jak moi znajomi w Filharmonii kupi sobie zestaw abonamentów i i tak chodzi niemal na wszystko - no ale to kosztuje....
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

to ja zareklamuje najlepsze abonameny swiata: w Łodzi wTW , dzieki ktorym oszczedza sie kilkanascie zł na bilecie (co przy cenie 40 zł stanowi znaczna czesc) a mozna chodzic na wszystkie spektakle, na ktore sie chce i balety i opery i na wszystkie tytuly we wszystkich dniach i do tego mozna czasem , jesli sie poglowkuje, laczyc rozne strefy cenowe.
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

http://cjg.gazeta.pl/CJG_Warszawa/1,104434,8719299.html

Boskie zdjęcia :D
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

dodam jeszcze jedno na zachętę:

[URL=http://img593.imageshack.us/i/aliashenkokopciuszekmwo.jpg/][imge1]http://img593.imageshack.us/img593/9731/aliashenkokopciuszekmwo.jpg[/imge1][/URL]

na zdjęciu Aleksandra Liaszenko i Maksim Wojtiul, fot. KW
ODPOWIEDZ