Kostiumy baletowe a damska bielizna ;)
była rozmowa chyba już o połączeniach rajstopy + stringi + trykot, ale niektóre z uczestniczek stwierdziły że są niewygodne.
Luniu: jeżeli Bajaderka nie nosi bielizny pod kostiumem to jest TYLKO i WYŁĄCZNIE jej sprawa i rzecz gustu. takie posty są nie na miejscu moja droga, a już tymbardziej te z "niesmaczoną buźką". komentarze, uwagi zachować i ewentualny niesmak zachować należy dla siebie, bo wiele osób nie zakłada na klasykę bieliznę.
Luniu: jeżeli Bajaderka nie nosi bielizny pod kostiumem to jest TYLKO i WYŁĄCZNIE jej sprawa i rzecz gustu. takie posty są nie na miejscu moja droga, a już tymbardziej te z "niesmaczoną buźką". komentarze, uwagi zachować i ewentualny niesmak zachować należy dla siebie, bo wiele osób nie zakłada na klasykę bieliznę.
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
[quote:20763aaf35]ystajaca bielizna nie wyglada ladnie ale np mozesz nosic stringi, nie zastanawialas sie nad tym Bajaderko?[/quote:20763aaf35]
zastanawiałam i nawet wypróbowałam :wink:
Ale nie jest mi wygodnie, zazwyczaj wtedy kostium dopasowuje się do kształtu stringów (tzn. wchodzi między pośladki).
Poprostu cały czas jestem za opcją nienoszenia pod kostium bielizny. Koniec i kropka.
zastanawiałam i nawet wypróbowałam :wink:
Ale nie jest mi wygodnie, zazwyczaj wtedy kostium dopasowuje się do kształtu stringów (tzn. wchodzi między pośladki).
Poprostu cały czas jestem za opcją nienoszenia pod kostium bielizny. Koniec i kropka.
Tak, też nie lubie gdy ktoś ma stringi a kostium... na ten sam krój co i one :?
Ja np noszę i majtki i stanik(najczęściej top-ale często zapominam :P ). Do tego jeszcze bluzkę i spodenki, większość nosi tuniki. Bez bluzki... chyba nikt nie ćwiczy :P
I bardzo mi wygodnie. Podczas ćwiczeń raczej nie skupiam się na swoim majtkach, a wystarczy je schowac pod kostium(czyt, podciągnąć-a nie strój opuścić) i po problemie. Nie powinny się odzywać do końca lekcji :P
A gdybym miała ich nie mieć.
Hm.
Nie wyobrażam sobie tego XD
(też by mi się kostium pewnie wbijał)
Ja np noszę i majtki i stanik(najczęściej top-ale często zapominam :P ). Do tego jeszcze bluzkę i spodenki, większość nosi tuniki. Bez bluzki... chyba nikt nie ćwiczy :P
I bardzo mi wygodnie. Podczas ćwiczeń raczej nie skupiam się na swoim majtkach, a wystarczy je schowac pod kostium(czyt, podciągnąć-a nie strój opuścić) i po problemie. Nie powinny się odzywać do końca lekcji :P
A gdybym miała ich nie mieć.
Hm.
Nie wyobrażam sobie tego XD
(też by mi się kostium pewnie wbijał)
ja mówię o krótkich spodenkach-choć ostatnio noszę długie(ale przylegajace :P ).
wszystko zalezy tez od kroju stroju :) Jak jest na ramiączkach i ma jakąś wstawkę to ok, można bez, ale mój to już np prześwituje, dlatego mam jeszcze bluzkę. Poza tym-bez niej goło się czuje. Kupię jednak strój sanshy lub grishko i wtedy się będę wypowiadać :P
A majty. Się chowa i nie ma . Tyle :P
wszystko zalezy tez od kroju stroju :) Jak jest na ramiączkach i ma jakąś wstawkę to ok, można bez, ale mój to już np prześwituje, dlatego mam jeszcze bluzkę. Poza tym-bez niej goło się czuje. Kupię jednak strój sanshy lub grishko i wtedy się będę wypowiadać :P
A majty. Się chowa i nie ma . Tyle :P