Strona 9 z 26
: pt sty 19, 2007 2:18 pm
autor: Joanna
Milton, ciekawe spostrzezenia, zwlaszcza ze i Swanilde, i Ognistego Ptaka tanczy ta sama tancerka ;)
Chociaz ja musze przyznac, ze za Leanne nie za bardzo przepadam. Nie chodzi o to, ze jest zla tancerka, bo nie jest, tylko po prostu nie pasuje mi jej wyraz, i tez nie to, ze jest zly, tylko dlatego, ze to jakby nie 'moj typ', cos mi tam przeszkadza w jej mimice, ruchu, itd., no ale to takie takie moje prywatne, subiektywne, odczucia :)
Za to Aline uwielbiam - ma w sobie bardzo wiele uroku, i jest baaardzo zdolna tancerka.
: pt sty 19, 2007 2:44 pm
autor: milton
:oops: to zwracam honor....nie wiem, coś mi się pomieszało......mo,że dlatego że sporo czytałem i miałem dość dużą przerwę miedzy ognistym ptakiem a coppelią. Ale nie wiem.....jako ptak mi się podobała (może dlatego że w ogóle podoba mi się ten balet) ale jako swanilda była tragiczna (szczególnie mimika twarzy. ale ruch też nie bardzo).
No i dlatego że kompletnie nie znam zespołu Royal Ballet i mi się poszczególnie tancerze i szczególnie tancerki mylą. I kojarzę tylko to, czy balet mi się podobał czy nie (kojarzę jedynie Acost'e i Bussel) Wypadało by te zaległości nadrobić.......
A jeszcze co do założeń ideowo-estetycznych socrealizmu....;..muzykę klasyczną bardzo lubię z tej opoki (praktycznie się na niej wychowałem, ponieważ moja nauczycielka od fortepianu była już "stara" i zafascynowana Rosją co zresztą przejąłem po niej.)
: ndz sty 21, 2007 8:45 pm
autor: Monia
A widziałyście już kolejny numer z Giselle? Dotychczas ukazały się balety w wykonaniu The Royal Ballet (nie wiem jak z Jeziorem i Spartakusem bo mam tylko od nr 3:P) a tym razem tańczy The Australian Ballet. Właśnie idę oglądać więc na razie nie podzielę się wrażeniami :lol: Pozdrawiam
: sob sty 27, 2007 10:06 am
autor: oneira
Jeśli chodzi o Giselle, to muszę przyznać, że nagranie jest raczej słabej jakości (przynajmniej na moim telewizorze).
Sam balet jest bardzo wdzięczny - szczególnie tzw. "biały" akt, którego akcja rozgrywa się na cmentarzu.
Myślę, że tańczący nie mogli w pełni pokazać swoich umiejętności, bo ta wersja Giselle, jako bardzo zbliżona do pierwowzoru, nie ma w choreografii jakichś wybitnie popisowych sekwencji.
Wg. mnie najlepsze jak dotąd w kolekcji "La Scala" było "Wesele" Strawińskiego - szczerze mówiąc przekroczyło nawet moje oczekiwania.
A Wam, który balet się najbardziej jak dotąd podobał?
: sob sty 27, 2007 2:42 pm
autor: gonia
ja dopiero teraz obejżałam Jezioro łabędzie (zepsute dvd :oops: :oops: ) i powiem, ze mi się podobało (chociaż kilka nieówności było ;) ), i wcale nie przeszkadzała mi uroda solistki gdy tańczyła jako Odylia...
A od księcia bardziej podobał mi się jego przyjaciel, jakoś miło wyglądał :D
: sob sty 27, 2007 6:42 pm
autor: aankaa_baletnica=)
A mnie się Wesele w ogóle nie podobało. Nawet w całości nie oglądnęłam. Po prostu nudzi mnie ten balet i mi się w ogóle nie podoba...
: sob lut 03, 2007 7:13 pm
autor: raisa
OO!
Już zapowiadają klejnoty! Będą w sprzedaży już 9 (czyli w piątek)
Umieszczam wszystkie informacje:
"Klejnoty" - George Balanchine
Dźwięk stereo lub DTS
Balet abstrakcyjny w trzech częściach
Choreografia: George Balanchine
Muzyka: Gabriel Fauré "Peleas i Melizanda" i "Shylock" (suity), Igor Strawiński "Capriccio na fortepian i orkiestrę", Piotr Czajkowski III Symfonia
Miejsce i czas nagrania: Opéra national de Paris, 2006r.
Wykonawcy:
Szmaragdy - Clairemarie Osta, Laëtitia Pujol, Kader Belarbi, Mathieu Ganio oraz Eleonora Abbagnato, Nolwenn Daniel, Emmanuel Thibault i zespół baletowy
Rubiny - Aurélie Dupont, Alessio Carbone i Marie-Agnes Gillot oraz zespół baletowy
Diamenty - Agnes Letestu oraz Jean-Guillaume Bart, Isabelle Ciaravola, Emillie Cozette i zespół baletowy Paris Opera Ballet
Orkiestra: Paris Opera Orchestra
Kierownik baletu: Brigitte Lefevre
Scenografia i kostiumy: Christian Lacroix
Światło: Jennifer Tiptou
Realizacja telewizyjna: Pierre Cavassilas
Dyrygent: Paul Connelly
: ndz lut 11, 2007 12:36 pm
autor: foka
Już widziałam. Bardzo podoba mi się ten balet. Zachwyciło mnie zróżnicowanie charkteru tańca w poszczególnych częściach - taka różnorodność wyrazu przy zbliżonych środkach technicznych. Rewelacja. Bardzo ciekawa jest część rubiny - amerykański balet neoklasyczny - szczególnie widać tu odrębności.
: sob mar 03, 2007 8:18 pm
autor: raisa
Widziałam na stronie zapowiedź Śpiącej Królewny! Ukaże się w kioskach już 9 marca. Czekamy...
EDIT: http://www.amercom.com.pl/balet8.php
: wt mar 13, 2007 5:51 pm
autor: Cheryl
No więc Śpiąca Królewna już jest w wyokaniu Sofiane Sylve i mi się podoba :) A Wam?