Troczki

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

musisz podpasowac pod kolor point ;)
klara
Posty: 106
Rejestracja: pn sty 16, 2006 8:50 am

Post autor: klara »

tutu- niedaleko wlasnie sklepu Elizabeth, jest pasmateria, popytaj sie ludzi, bo nie pamietam jaka to ulica, dostaniesz tam troczki, ktore szukasz
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

[quote:66e43ca403="Czajori"]Szerokie troczki z tzw. "taśmy podszyciowej", długość ok. 60 cm każdy.[/quote:66e43ca403]

Dlaczego aż 60 zm każdy troczek? Ile razy zawiązujesz troczki wokół kostki?
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

bo prawidlowo to najpierw robi sie krzyzyk i potem jedno koleczko.
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

[quote:255c50f619="Czajori"] W takim przypadku troczki spełniają funkcję wyłącznie estetyczną, a nie praktyczną, jak w czasie tańca. [/quote:255c50f619]


Ja do niedawna (no, tak średnio-dawna) myślałam, że troczki są:
albo baaardzo potrzebne, bo odrazu bez nich pointa się zsunie i że w ogóle bez nich nic się nie da zrobić
albo, że są tylko i wyłącznie do ozdoby...


A propo wiązania. Nie rozumiem... jak mieżyłam na mojej stopie zwykłą tasiemką (nieprzyszytą do niczego, pierwsze pointy kupię sobie niedługo :) ) To wychodziło mi, że żeby troczki miały ok. 60 cm to nad kostką musi być "krzyżyk" + dwie warstwy/dwa rzędy (znaczy= dwa razy owinięte) troczek/-czka. To jak się wkońcu wiąże? Bo lekko się pogubiłam....
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

najpierw robisz krzyzyk na podbiciu i potem z tylu przemieniasz potem z przodu przemieniasz i z tylu wiazesz.
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

http://www.ballettspass.de/ballettspass/derrichtigeschuh/index.html

zjedz na doł strony - wszystko opisane ze zdjęciami


tylko ja po roku nadal nie umiem tak zawiazać zeby nic nie wystawało :P
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

[post ci sie chyba podwoil ;) ]
na zdjeciach jest tak jak napisalam.
tylko ze ja biore obie troczki na raz a nie pojedynczo
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Moje drogie : jeden trocz[b:5744875682]ek[/b:5744875682], [b:5744875682]dwa[/b:5744875682] troczki.
:twisted:
Tyle, jeśli chodzi o gramatykę :P, a co do wiązania troczków, to końcówki chyba nie muszą być schowane z tyłu? To chyba zależy od ilości troczka zużytego na owinięcie nogi :D Mnie zwykle wychodzi przewiązanie z przodu na zewnątrz, więc wtykam farfocle pod spód po zewnętrznej stronie łydki.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

mi wychodzi z tylu a "fafuły" (z gwary pani basi) chowam bardziej z boku.. [i to jeszcze musze pare razy zawijac :lol: ]
ODPOWIEDZ