tancerz/tancerka - mąż/żona
truizm - niewątpliwa, oczywista prawda, zwłaszcz zbyt znana (albo [b:080a2ea4bf]zbyt [/b:080a2ea4bf][b:080a2ea4bf]błaha[/b:080a2ea4bf]), aby [b:080a2ea4bf]warto[/b:080a2ea4bf] ją było [b:080a2ea4bf]stwierdzać [/b:080a2ea4bf]albo głosić.
[size=7:080a2ea4bf]http://www.slownik-online.pl/kopalinski/ACE27FD71C660DD0412565B0007789D6.php[/size:080a2ea4bf]
pisać mozna wszystko, byle z sensem
[size=7:080a2ea4bf]http://www.slownik-online.pl/kopalinski/ACE27FD71C660DD0412565B0007789D6.php[/size:080a2ea4bf]
pisać mozna wszystko, byle z sensem
Gościu, ja wiem co to jest truizm.
Ach, ja już nic nie piszę w takim razie.
[size=7:c81292b7fc]jeśli mam zostać skrytykowana....przeciez nie wszystkie rzeczy są dla niektórych oczywiste! na forum nie są zarejestrowane tylko osoby, które juz są dorosłe i wiedzą o takich rzeczach. A myśle,ze forum wychowuje. Noi skoro juz tak piszą niektórzy, to ja tez cos od siebie dodaje. Tyle chciałam powiedzieć. [/size:c81292b7fc]
Ach, ja już nic nie piszę w takim razie.
[size=7:c81292b7fc]jeśli mam zostać skrytykowana....przeciez nie wszystkie rzeczy są dla niektórych oczywiste! na forum nie są zarejestrowane tylko osoby, które juz są dorosłe i wiedzą o takich rzeczach. A myśle,ze forum wychowuje. Noi skoro juz tak piszą niektórzy, to ja tez cos od siebie dodaje. Tyle chciałam powiedzieć. [/size:c81292b7fc]
mimo iz czasami dodajesz zbyt duzo nie na temat ;)
ale to nie jest miejsce zeby rozgryzac takie rzeczy.
wrocmy do tematu!!
no bo sami zobaczcie gdzie stoczyla sie dyskusja o ocieplaczach...
tak to mam jakos dziwnie wrodzone. chcialam po prostu przystopowac troche naszych kochanych forumowiczow :( bo juz troche tu wychodzilismy za daleko od tematu i nikt tego nie zatrzymywal...ale przeciez nie pisze juz wszedzie. tylko tam gdzie mam cos do powiedzenia. sami zobaczcie jak mi ilosc postow dziennie spadla. czesto przegladam cale forum i wszystkie tematy z nowymi postami a sama zostawiam np 1 czy 2. mysle, ze teraz juz sie uspokoilam, za to jest pare innych nadaktywnych osob. niestety nie widze by ktokolwiek zwracal im uwage. ja sie poprawilam i nadal mnie upominacie(bdb) ale jest pare osob piszacych wiecej i nie na temat niz ja...
ale to nie jest miejsce zeby rozgryzac takie rzeczy.
wrocmy do tematu!!
no bo sami zobaczcie gdzie stoczyla sie dyskusja o ocieplaczach...
tak to mam jakos dziwnie wrodzone. chcialam po prostu przystopowac troche naszych kochanych forumowiczow :( bo juz troche tu wychodzilismy za daleko od tematu i nikt tego nie zatrzymywal...ale przeciez nie pisze juz wszedzie. tylko tam gdzie mam cos do powiedzenia. sami zobaczcie jak mi ilosc postow dziennie spadla. czesto przegladam cale forum i wszystkie tematy z nowymi postami a sama zostawiam np 1 czy 2. mysle, ze teraz juz sie uspokoilam, za to jest pare innych nadaktywnych osob. niestety nie widze by ktokolwiek zwracal im uwage. ja sie poprawilam i nadal mnie upominacie(bdb) ale jest pare osob piszacych wiecej i nie na temat niz ja...
[quote:a1bb8c84b0="Rotbart"]Ale w takim układzie, kto się zajmuje wychowaniem dzieci, jeśli złożymy, że obydwoje pracują bardzo dużo? Kto z dziećmi pójdzie do kina albo do ZOO?:)[/quote:a1bb8c84b0]
Tak naprawdę to niewiele zawodów daje możliwość częstego przebywania dzieckiem, ale istnieje chyba możliwość pracy na pół etatu?
Nie wiem jak to jest z tancerzami...
Tak naprawdę to niewiele zawodów daje możliwość częstego przebywania dzieckiem, ale istnieje chyba możliwość pracy na pół etatu?
Nie wiem jak to jest z tancerzami...