Strona 9 z 13

: sob kwie 21, 2007 10:02 am
autor: kleo
Ja tak samo jak balerinka ,kiedy tańcze zapominam o wszystkich problemach dla mnie balet jest wszystkim.Czasem ,też bywa i tak ze kiedy tańcze zamiast zapominać to przemyślam te problemy, co nie jest zbyt dobre(pomylki) :)

: pn kwie 23, 2007 6:05 am
autor: magda170c
Ja naj bardziej lubię adagia i takie krutsze układziki ( miniaturki), oprócz tego lubię allegro, głównie duże skoki, a z drążka rond de jambe. Ćwiczenia na pointach też lubie ( szczegółnie kręcenia na pointach). Ogólnie w balecie lubię to, że daje mi zapomniec na czas lekcji o zwykłych, "szarych sprawkach".

: pt mar 14, 2008 7:42 pm
autor: kleo
stanowczo pointy i wszelkiego rodzaju rozciąganie i adagio

: pt mar 14, 2008 8:09 pm
autor: Cheryl
Oj kleo.. kleo...
Widzę, że lubimy to samo ;)
Pointy, rozciąganie, adagio, grand battement... ;)

: pt mar 14, 2008 8:27 pm
autor: nathaliye
zgadzam sie, rozciganie, rozciaganie, rozciaganie, piruety i ta cala lekkosc cwiczen :D

: pt mar 14, 2008 8:50 pm
autor: raisa
Ja ostatnio pokochałam piruety. Cały czas je kręcę. Lubię fondu itp. ale ostatnio dobrze wychodzi mi jete, chociaż tak bardzo go nie kocham ;)

: pt mar 14, 2008 9:06 pm
autor: ~ balerinka ~
Och pointy najkochańsze :D (mogłabym bez przerwy w nich ćwiczyć)
Jak to moja koleżanka ostatnio stwierdziła, że jestem ateistką i wierzę w pointę;)

: pt mar 14, 2008 9:10 pm
autor: nathaliye
ja wierze w drazek :D

: pt mar 14, 2008 9:11 pm
autor: ~ balerinka ~
O, drążek też. Wogóle w sale baletową i wszystko z baletem związene;)

: pt mar 14, 2008 9:47 pm
autor: kosssela
Adagio i pointy ahh....

Czy można by żyć bez tego??

Stanowczo nie :D

Moim zdaniem oczywiście ;)