Co najbardziej lubicie w balecie?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
kleo
Posty: 94
Rejestracja: ndz kwie 09, 2006 9:57 pm

Post autor: kleo »

Ja tak samo jak balerinka ,kiedy tańcze zapominam o wszystkich problemach dla mnie balet jest wszystkim.Czasem ,też bywa i tak ze kiedy tańcze zamiast zapominać to przemyślam te problemy, co nie jest zbyt dobre(pomylki) :)
magda170c
Posty: 50
Rejestracja: czw sty 25, 2007 4:41 pm

Post autor: magda170c »

Ja naj bardziej lubię adagia i takie krutsze układziki ( miniaturki), oprócz tego lubię allegro, głównie duże skoki, a z drążka rond de jambe. Ćwiczenia na pointach też lubie ( szczegółnie kręcenia na pointach). Ogólnie w balecie lubię to, że daje mi zapomniec na czas lekcji o zwykłych, "szarych sprawkach".
kleo
Posty: 94
Rejestracja: ndz kwie 09, 2006 9:57 pm

Post autor: kleo »

stanowczo pointy i wszelkiego rodzaju rozciąganie i adagio
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Oj kleo.. kleo...
Widzę, że lubimy to samo ;)
Pointy, rozciąganie, adagio, grand battement... ;)
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

zgadzam sie, rozciganie, rozciaganie, rozciaganie, piruety i ta cala lekkosc cwiczen :D
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Ja ostatnio pokochałam piruety. Cały czas je kręcę. Lubię fondu itp. ale ostatnio dobrze wychodzi mi jete, chociaż tak bardzo go nie kocham ;)
~ balerinka ~
Posty: 519
Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am

Post autor: ~ balerinka ~ »

Och pointy najkochańsze :D (mogłabym bez przerwy w nich ćwiczyć)
Jak to moja koleżanka ostatnio stwierdziła, że jestem ateistką i wierzę w pointę;)
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

ja wierze w drazek :D
~ balerinka ~
Posty: 519
Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am

Post autor: ~ balerinka ~ »

O, drążek też. Wogóle w sale baletową i wszystko z baletem związene;)
kosssela
Posty: 221
Rejestracja: śr mar 07, 2007 6:26 pm

Post autor: kosssela »

Adagio i pointy ahh....

Czy można by żyć bez tego??

Stanowczo nie :D

Moim zdaniem oczywiście ;)
ODPOWIEDZ