Przyjaźnie balet.pl

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

oczywiście ze moga sie zjawić, bardzo się za "nieudzielającymi się" forumowiczami stęsknilismy. Postaramy się po choc jednym spektaklu wybrać sie do Królika na pogawędkę - najpewniej w piatek lub sobotę, w razie co kontakt tel.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

No więc Torin nie przyjedzie :(
I jest z tego powodu smutny.
A czy powód nieobecności jest dla niego pozytywny czy wręcz przeciwnie to się dowie w przyszłym tygodniu - i to też go nie nastraja zbyt wesoło.

Torin
p.s.
no to pooglądajcie i powzruszajcie się i za mnie :) :(
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

To wielka szkoda Torin, bo cieszyłam się na poznanie Ciebie :cry:

Zaraz uznacie, że M. wypisuje tu jakieś herezje, ale kurde no miałam takie przeczucie... a reczej kolejny ciut baletowy, spełniający się na odwrót sen...

pozdrawiam
M. - być może czarownica...

P.S.
Trzymamy kciuki by powód, o którym piszesz okazał się pozytywny.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Droga M. - też okropnie bardzo żałuję :( :(
I sam nie wiem bardziej tego że mi Ejfman przeszedł koło nosa, czy możliwości spotkania Was.
[size=9:6552bdfdb3]Eeee tam ściemniam wiem czego bardziej żałuję :)[/size:6552bdfdb3]
Niestety miniony weekend okazał się być fatalnym.
Parę rzeczy wywróciło mi się a nawet poprzewracało ostro.
Więc nic pozytywnego nie mogę napisać :)
Bardzo proszę nich Ci się przyśni jakiś okropny sen to w ramach tego spełniania się na odwrót kapkę mi się polepszy ;)
Już czekam na następną okazje wybrania się do Warszawy !

Torin
qurde - coś na tym forum same czarownice się umiejscowiły :D
Columbina
Posty: 1103
Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm

Post autor: Columbina »

Torin! Przyznaj się, że w niedziele nurkowałeś na Zakrzówku, dlatego nie mogłeś przyjechać :twisted:
Swoją drogą to ostatnimi czasy (od czerwca?) złapałam kontakt z Torinem (i ja jeszcze nie umarłam z tego powodu?) :)
Poznaliśmy się na występach końcowo rocznych SB w Krk i kontakt został.
I cieszę się z tego powodu. Miło nam się gawędzi, a jeszcze milej nam się dogryza sobie :twisted:
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Ja po prostu poszedłem się utopić na tym Zakrzówku - ino zapomniałem, że umiem nurkować i mi nie wyszło :P :D ;)
No Columbinko droga mnię tez się z Tobą fajnie gawędzi (o dogryzaniu nie wspominając ;) )
Bo ja to w ogóle same miłe przyjaźnie zawieram :)
Jak już kiedyś pisałem tutaj to same miłe osoby na forum są - ino niektóre czarownice ;) :D

Torin
Columbina
Posty: 1103
Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm

Post autor: Columbina »

[quote:6a22da3463="Torin"]Jak już kiedyś pisałem tutaj to same miłe osoby na forum są - ino niektóre czarownice ;) :D[/quote:6a22da3463]
Wyczuwam, że też jestem ową czarownicą... :P
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

a mnie bardzo było miło po raz kolejny oglądać spektakle w towarzystwie Caroline i M. oraz stałej ekipy Chipcia, Miltona, Kasi W, pozaforumwych baletomanek Ani i Grazyny, Tomka Czyża i Lupusa i Mirrorball, którzy zaszczycili galę baletową. Oby tak częściej ;)

PS. i bez przygód z ginącymi biletami i krzesłami wędrującymi z lozy do lozy ;)
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

Torin, oczywiście sen będę sie starała wywołać, natomiast obawiam się, że z nocnymi wizjami to jest tak, że pojawiają się wtedy kiedy nie my a one same chcą... przez półtora roku marzyłam by przyśniło mi się coś baletowego i nic-posucha, przyjechałam do Wwy, moje życie przewróciło się do góry nogami i właściwie zaczęłam nawet marzyć o tym by w końcu uwolnić się od myślenia o Teatrze i np. pomyśleć trochę o ułożeniu sobie życia-najwyższa pora, bo przecież balet to tylko hobby - a tu masz - trzy baletowe sny w ciągu tygodnia/

Kasiu, towarzystwo było oczywiście bardzo miłe. Chociaż z zaczepianiem Cię to chyba musisz się pogodzić albo jak najszybciej przyzwyczaić ;) bo tak w tłumie, to wiesz co można... choć owy tłum oczywiście sympatyczny. Najpierw, wprowadzanie do Teatru Caroliny i Adriana, potem radość z tekstu na pierwszej stronie i już troszke znajome z widzenia twarze frakcji warszawskiej polujące na miejsca na parterze, krwawa wręcz walka o dobre miejsca i wspólne wruszenia z Miltonem, przypadkowe spotkanie Floriny w drodzę na Galę, no a na koniec niespodzianka-Kasia na niebiesko w loży... :)

rozumiem, ze zmiana podpisu jest ewidentnie Ejfmanowa?
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

[quote:8a809b8804="M."]bo przecież balet to tylko hobby [/quote:8a809b8804]
Dla niektórych to sposób na życie i wlaśnie na nim sobie je układają.
Nie ma co mysleć o ukladaniu sobie zycia albowiem ono i tak pójdzie swoim torem.
Trzy sny w jednej serii to pewnikiem zwiastuje zmiany w Twoim życiu.
Na razie strzeż sie nieznajomych mężczyzn albowiem oni są najciekawsi a ciekawość to pierwszy stopień do piekła. :?
ODPOWIEDZ