Polski Balet Narodowy sezon 2012-13

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

dokładnie - nie ma czegos takiego jak "obiektywne wrażenie" - czy to u krytyka, czy zwykłego widza. Ono jest zawsze subiektywne bo raz przeszkadza nam wysoki dryblas przed nami, raz cisnienie spada, a raz przyszlismy po miłym obiedzie w dobrym towarzystwie i jesteśmy dobrze nastawieni do świata :) - natomiast co do momentów spektaklu bywa że różnie (inaczej) na nas działają i po kilku obejrzeniach (!) z pewnością możemy stwierdzić, ze cos nam sie "podoba", "nie podoba", nudzi lub wciska w fotel - zawsze tak samo a więc nie zalezy to od naszego samopoczucia czy nastawienia.

Co do braków "zrozumienia, świadomości historycznej, do której odwołuje się jednak balet "I przejdą deszcze"? " - to wręcz sobie wypraszam - zwłaszcza, ze wyżej napisałam (chyba w odniesieniu do Srebrnego jeziora, że porusza mnie emocjonalnie, ale CHOREOGRAFICZNIE nudzi - podobnie z duetem z I przejdą deszcze... Rozumiem, co sie wtedy dzieje, rozumiem, jaki dramat wewnetrzny niesie ta scena, ale taniec sam w sobie na mnie nie działa - i sądze, ze mam prawo jak wskazała venus, przyznawać sie do tego równiez publicznie.

Ali, oczywiście nie zestawiałam wymienionych fragmentów z kawałkami z Jeziora łabędziego czy Śpiącej królewny na poziomie treściowym czy emocjonalnym tylko przez prosta analogię do "subiektywnego wrażenia" znudzenia w tych momentach. I tylko po to, żeby pokazać, ze ja nie uważam za herezję uznawanie za nudne fragmentów jakichkolwiek baletów - ani klasycznych, ani współczesnych. Ba, mam przyjaciół, którzy nie cierpią "Kurta Weilla" i jakos nie poprzegryzaliśmy sobie z tego powodu gardeł :)
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

Ojej, nakrzyczałyście na mnie... Może i słusznie. Nie ukrywam, że trochę prowokowałem – tak tylko, dla ożywienia opinii, które wydają mi się tutaj czasem miałkie, by nie powiedzieć banalne. Bo w gruncie rzeczy przyznaję Wam rację, każdy ma prawo zachwycać się bądź nudzić w teatrze za własne pieniądze, a nawet dzielić się swoim znudzeniem na forum. Byle to jakoś uzasadnił, a nie wystawiał jedynie cenzurki. Ale też inni mogą, a nawet powinni oburzać się na takie opinie, kiedy przeżywali w teatrze dokładnie coś przeciwnego. W końcu na tym polega wymiana wrażeń i myśli. Ja zresztą także wychodziłem znużony z „Romea i Julii” w TW albo z ostatniego „Jeziora łabędziego” z tą okropną mazurką, miałkimi tańcami narzeczonych i innym choreograficznym nudziarstwem. Zawsze za to wracam zachwycony po akcie Cieni w „Bajaderze”, który profanom (uznającym się nawet za baletomanów) wydaje się często monotonny i nudny właśnie. I próżno ich przekonywać, że grzeszą. Także oba wspominane duety w baletach Pastora „wciskają mnie w fotel”, nic na to nie poradzę – stąd może moja irytacja, gdy kogoś pozostawiają obojętnym lub znudzonym.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Prowokatorze, uznaj za tem i to, że mnie nie irytuje iż Ciebie wciskają w fotel. Gdy ktos się zachwyca krytykowaną przeze mnie sztuka, występem, baletem mówię: to się ciesz, Ty masz z tego radość, a przecież o to chodzi w sztuce :)
pączek_w_maśle
Posty: 15
Rejestracja: sob sie 25, 2012 11:56 am

Post autor: pączek_w_maśle »

Dyskusja zacięta, widzę. To najlepszy dowód na to, że balet to sztuka żywa; szkoda, że tak mało obecna w prasie, telewizji, internecie ...

Jeśli chodzi o treść waszej wymiany zdań - ja uważam, że w sztuce nie może być mowy o świętych krowach; liczy się indywidualne przeżycie i przemyślenie. Czynniki obiektywne (kontekst, ranga twórcy, ważny temat, sława solistów etc.) mają swoją wartość, ale na nic one, gdy dzieło nie porusza intelektu, wrażliwości czy poczucia estetyki widza.

Ech, bardzo żałuję, że nie będę mogła uczestniczyć w kolejnych wydarzeniach w PBN-ie w tym sezonie; czeka mnie zagraniczny zawodowy staż. Będę tu jednak zaglądać, piszcie regularnie (zwłaszcza o nadchodzących wielkimi krokami "Echach czasu") ! :wink:
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

Ot co, "...intelektu, wrażliwości czy poczucia estetyki widza"...

Ledwo się pojawiłaś Pączku, a już nam umykasz w świat. Szkoda. Mam nadzieję, że gdzieś w okolice Opery Paryskiej lub NYCB. Oby. Powodzenia i wracaj szybko na forum!
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Gdyby ktos był zainteresowany: pojawiło sie mnóstwo biletów na BALLET PRELJOCAJ w ramach dni sztuki tańca w Warszawie
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

Zgadza się, dzisiaj kupiłem całkiem niezłe bilety. Dzięki Kasiu G.
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

Robi się smutno, zimno i mokro, a na dodatek nadchodzą dni świętych i zmarłych. Ale nie poddawajmy się, pomni na radę A.A.:

Trzeba z żywymi naprzód iść,
Po życie sięgać nowe,
A nie w uwiędłych laurów liść
Z uporem stroić głowę.

Wy nie cofniecie życia fal!
Nic skargi nie pomogą:
Bezsilne gniewy, próżny żal!
Świat pójdzie swoją drogą!

Darujmy więc sobie (przynajmniej na jakiś czas) wszelkie cienie, willidy, nereidy, driady, łabędzie, motyle i inne baletowe stwory sprzed lat, a ustawmy się w kolejce na balety Forsythe'a, Page'a i Pastora. Spodziewam się, że będzie się działo w tych "Echach czasu". I mam już bilety na trzy wybrane przedstawienia.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

A wcześniej BALLET PRELJOCAJ i ZNIEWOLONY UMYSŁ
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

Kasia G. zawsze coś wypatrzy, sprostuje, przypomni, podpowie. Ale jest jeszcze w programie Dni Sztuki Tańca "Black & Withe" na scenie kameralnej - od Jacka Przybyłowicza z Poznania. Widziałem ten wieczór w Poznaniu. Warto! I zapowiadają też jakichś studentów z Bytomia z "Jeziorem łabędzim" - ciekawostka, widać "Jezioro" mogą dziś targać w naszym kraju już wszyscy. Za to nikt od lat nie tańczy go jak należy.
ODPOWIEDZ