: czw maja 21, 2009 4:54 pm
Oto dwa "kawałki" mojego autorstwa :
[i0d]Z miłości[/i0d]
Z miłości mogłabym się zabić.
Z miłości mogę kogoś zranić.
W miłości niczym lekki motyl,
w miłości mogę się utopić!
Nie uwierzyłabym, że kłamiesz.
Nie uwierzyłbyś ty, kochanie...
Bo miłość najsilniejszą rzeczą,
uczuciem w tym nędznym życiu
się sprawia... miłość miłością człowieka
zdławia...
To niemożliwe - myślałam sobie.
Mroczne myśli mi chodzą po głowie.
Dlaczego - my, tak siebie kochamy ?
My otworzymy sobie nieba bramy,
bo my kochamy ...
19.5.2007
[i0d]Król i Królowa Nocy[/i0d]
Księżyc
wznosił się dokładnie na północnym niebie.
Sierp
zwiastuje, że brakuje jej Ciebie.
Ona
nocna rusałka.
Ty
książę ciemności.
Piękna
pragnie tylko Twej miłości.
Co noc,
gdy tańczy nad czarną wodą,
roztacza blask swą nocną urodą.
Co noc,
gdy w cieniu drzew siedzisz, Kruku,
żar czujesz do niej, do rozpuku.
Układasz wieniec z czerwonych róż.
Lecz wkrótce nadejdzie jesienny mróz.
Zatańczy lekko, zawiruje z liśćmi.
Zrobisz tylko krok, marzenie się ziści.
Czarnymi skrzydły po nocnym niebie
wirują motyle od niej dla Ciebie.
Dłońmi układasz jej złote włosy.
"Król i Królowa Nocy" - szepczą głosy ...
26.4.2009
[i0d]Z miłości[/i0d]
Z miłości mogłabym się zabić.
Z miłości mogę kogoś zranić.
W miłości niczym lekki motyl,
w miłości mogę się utopić!
Nie uwierzyłabym, że kłamiesz.
Nie uwierzyłbyś ty, kochanie...
Bo miłość najsilniejszą rzeczą,
uczuciem w tym nędznym życiu
się sprawia... miłość miłością człowieka
zdławia...
To niemożliwe - myślałam sobie.
Mroczne myśli mi chodzą po głowie.
Dlaczego - my, tak siebie kochamy ?
My otworzymy sobie nieba bramy,
bo my kochamy ...
19.5.2007
[i0d]Król i Królowa Nocy[/i0d]
Księżyc
wznosił się dokładnie na północnym niebie.
Sierp
zwiastuje, że brakuje jej Ciebie.
Ona
nocna rusałka.
Ty
książę ciemności.
Piękna
pragnie tylko Twej miłości.
Co noc,
gdy tańczy nad czarną wodą,
roztacza blask swą nocną urodą.
Co noc,
gdy w cieniu drzew siedzisz, Kruku,
żar czujesz do niej, do rozpuku.
Układasz wieniec z czerwonych róż.
Lecz wkrótce nadejdzie jesienny mróz.
Zatańczy lekko, zawiruje z liśćmi.
Zrobisz tylko krok, marzenie się ziści.
Czarnymi skrzydły po nocnym niebie
wirują motyle od niej dla Ciebie.
Dłońmi układasz jej złote włosy.
"Król i Królowa Nocy" - szepczą głosy ...
26.4.2009