mężczyźni w balecie

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Hehe, ja mam brata który ma 22 lata (ale rym, lol) i nie chodził do OSB, ale lubi chodzić na spektakle baletowe. Zawsze mi się pyta na co warto pójść. A najlepiej jak uda mi się go ubłagać żeby mi popartnerował żebyśmy zrobili np. rybkę!
DariaD14
Posty: 79
Rejestracja: sob sie 19, 2006 10:15 am

Post autor: DariaD14 »

Cheryl-- ja nie mam rodzeństwa, ale moi kuzyni tez zawsze bylali mnie czy się przebieramy w "paczki"razem z chlopakami w szatni--to bylo dla nich najważniejsze w balecie owe przebieralnie. Teraz jak pytają sie mojego syna czy podglądają koleżanki jak się przebierają to on im odpowiada cyt"..nie ma czasu na glupoty trzeba sie szybko przebierac i sieustawiać. Niestety życie w szkole jaką jest OSB różni się od innych podstawowek. Akurat to mnie się podoba, bo uczy chłopców manier. tjnp. chłopcy nie wchodzą do klasy przed dziewczynkami. Uczy ich to szacunku do kobiet--i w przyszlości nie będą tzw "burakami". A co do nieprzyznawania się chlopaków do baletu będzie jeszcze długo barierą nie do przejścia--bo mlodzież i dzieci są okrutne w stosunku do siebie i innych.
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

tak, i to nie tylko manier, ale i na przyklad higieny osobistej. no i wewnetrznej dyscypliny. kiedys nawet rozmawialismy o tym w watku "czego uczy balet" albo podobny tytul, nie pamietam.
DariaD14
Posty: 79
Rejestracja: sob sie 19, 2006 10:15 am

Post autor: DariaD14 »

Sisi-wybacz nie wiem o czym byla mowa, ponieważ dzisiaj zalogowalam się tutaj pierwszy raz. i się trochę pogubilam w tych wszystkich tematach . przepraszam wszystkich za brak obycia na tym forum.
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

nie przejmuj sie dario, przez kilka pierwszych dni wszyscy sie gubia ;) podpowiadam tylko czego szukac.
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Ja myślę, że po prsotu "koledzy z podwórka" są burakami. Skoro nie są tolerancyjni i mają swój światopogląd. Bardzo mylny. Szkoda, że tak jest!
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Dario, miałam dziką satysfakcję, czytając Twoje posty. Bardzo się cieszę, że Twój Syn dokopał burakom z podwórka w nogę - i niech na zawsze upadnie stereotyp, że tancerze to mięczaki!! Podejrzewam, że przeciętny polski uczeń szkoły baletowej ma lepszą wydolność i lepszą muskulaturę niż któryś z "genialnych" podopiecznych niejakiego Leo Beenhakera. :evil:
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

XXXXXXX
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Wracając do filmiku to jak można było nie wiedzieć, że to facet? Ja to wiedziałam od początku po temacie wątku! :D Ale naprawdę jest świetny, jak na faceta.
A twojego syna, Dario, podziwiam. Za to, że mimo wszystkich wyzwisk wciąż kontynuował naukę w OSB i za to, że zaimponował im mimo wszystko i odnalazł się w sytuacji. Ma ode mnie dużego cmoka :D
Córka Faraona
Posty: 3
Rejestracja: czw lip 06, 2006 6:01 pm

Post autor: Córka Faraona »

Mnie się wydaje, że męszczyzna w balecie to nic dziwnego to nie oznacza że jest jakiś tam inny. To tak samo jak by tańczył w tańcu towarzyskim i, np. Jakieś tam hiphopy. Poprostu Ci którzy dokuczają nie znają się natym przynajmnie chłopaki tacy w balecie mają jakieś zajęcie i będą w przyszłości mieli prace nie trafią do więzienie itp. Ale oczywiście mówie tylko z własnego przekonania może być również odwrotnie.
Ale męszczyźni w balecie nie powinni się wstydzić tego co robią jest to piękny zawód i jak już mówiłam nie oznacza że jest no wiecie jaki. Niektórzy Tancerze mają duże rodziny dzieci żony Itp. :D
ODPOWIEDZ