Roztańczona izba chorych :))
[quote:f25a48e223=".:Odylia:."]a ja właśnie dowiedziałam się ze mam złamaną trzeszczkę (tzw.złamanie przeciążeniowe)w stopie...a biorąc pod uwage ,że taniec to jedyna rzecz,ktora mnie trzyma przy życiu to ide właśnie popełnić samobójstwo...żegnam :cry:[/quote:f25a48e223]
Odylio, prosze Cie, przestań, nic sobie nie rób!
Napewno kiedyś będziesz mogła tańczyć, a życie jest wielkim darem jaki dostaliśmy i nie powinniśmy go umyślnie tracić. Tyle osób chciałoby tańczyć, mieć zdrowe nogi, kręgosłup....a nie mają i nigdy nie będą mieć.
A Ty tańczysz i wątpie, żeby cokolwiek Cię przed tym powstrzymało. Kość się zrośnie i bedzie dobrze. Trzymaj się!
ps. pisz na pw jakby coś:*
Odylio, prosze Cie, przestań, nic sobie nie rób!
Napewno kiedyś będziesz mogła tańczyć, a życie jest wielkim darem jaki dostaliśmy i nie powinniśmy go umyślnie tracić. Tyle osób chciałoby tańczyć, mieć zdrowe nogi, kręgosłup....a nie mają i nigdy nie będą mieć.
A Ty tańczysz i wątpie, żeby cokolwiek Cię przed tym powstrzymało. Kość się zrośnie i bedzie dobrze. Trzymaj się!
ps. pisz na pw jakby coś:*
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
pocieszałoby mnie to gdybym nie miala w planach realizacji 3 spektakli.. :cry: problem jest tego rodzaju ze mialam juz pare kontuzji po ktorych wbrew zaleceniom nie zrobilam sobie"wolnego" i teraz wszystko wylazi(ja nie umiem żyć na "głodzie tańcowym"bo nawet jakbym nie chodziła na normalne lekcje to i tak zatańcowuje się w domu)...jak w tym przypadku nie pomoze krioterapia to bede skazana na operacje :shock:
jakby ktoś chciał wiedzieć coś o trzeszczkach - w necie można głównie znaleźć informacje o tej przypadłości u koni (:wink:), ale sporo jest [url=http://www.carolina.pl/article.php?id=147]tutaj[/url]...
Odylio nie chce Cię martwić, ale sama mam problemy z trzeszczkami, i z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że raczej samo Ci nie przejdzie (ew. może przejść na jakiś czas)...
Odylio nie chce Cię martwić, ale sama mam problemy z trzeszczkami, i z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że raczej samo Ci nie przejdzie (ew. może przejść na jakiś czas)...
Ankaaa_baletnica mam to samo co Ty i myśle, że nie przyjemność, że się o wszystkim zapomina bo po prostu zdaje się,że od rozgrzania to zanika...
[size=7:9324a27e52]P.S tak sobie wymyśliłam :D[/size:9324a27e52]
A tak ogólnie to ja jestem chora (katar, kaszel itd.) dodatkowo mam temperature 35.3 :( mój organizm ogólnie ma mnie w nosie :cry:
ale samopoczucie mam dobre i nie mogę uleżeć w łóżku, komp mi cały czas fruwa na kolanach bo nuce sobie melodie z różnych bnaletów i próbuję robiś pas de bourre pod kołdrą. Całe szczęscie, że mam laptopa bo inaczej to bym chyba zdechła jak bym nie mogła mieć dostępu do KOMPA!! :twisted: :twisted:
[size=7:9324a27e52]P.S tak sobie wymyśliłam :D[/size:9324a27e52]
A tak ogólnie to ja jestem chora (katar, kaszel itd.) dodatkowo mam temperature 35.3 :( mój organizm ogólnie ma mnie w nosie :cry:
ale samopoczucie mam dobre i nie mogę uleżeć w łóżku, komp mi cały czas fruwa na kolanach bo nuce sobie melodie z różnych bnaletów i próbuję robiś pas de bourre pod kołdrą. Całe szczęscie, że mam laptopa bo inaczej to bym chyba zdechła jak bym nie mogła mieć dostępu do KOMPA!! :twisted: :twisted:
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm
mi ostatnio cos na wspolczesnym w noge sie stalo, obudzilam sie nastepnego dnia i strasznie bolalo, w czwartek poszlam do lekarza, ktory mi powiedzial, ze mam zerwane wlukna miesniowe gdzies tam w udzie, nie moge cwiczyc, szczegolnie sie roznciagac i nawet za duzo chodzic po schodach, bo kazde napiiecie tej nogi moze spowodowac zerwanie kolejnycvh wlukien i koniec z tancem...ehh... :roll:
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm