Roztańczona izba chorych :))
Roztańczona izba chorych :))
Tutaj wpisujcie się chorzy użytkowicy. Co wam jest, czy siedzicie w domu i czy robicie sobie przerwę w tańczeniu...
Mnie dopadlo obrzydliwe przeziębienie. Siedzę w lóżku i kaszlę, nieziemsko cieknie mi z nosa i boli mnie gardlo i wszystkie mięśnie. Nie mogę wychodzić z lóżka, więc narazie nici z tańczenia :(
Oczywiście zawsze muszę się rozchorować na święta i na moje urodziny... (to już tradycja) Także przyjmuję życzenia kaszląc z wdzięcznością. No i nici też z imprezy :(
Mnie dopadlo obrzydliwe przeziębienie. Siedzę w lóżku i kaszlę, nieziemsko cieknie mi z nosa i boli mnie gardlo i wszystkie mięśnie. Nie mogę wychodzić z lóżka, więc narazie nici z tańczenia :(
Oczywiście zawsze muszę się rozchorować na święta i na moje urodziny... (to już tradycja) Także przyjmuję życzenia kaszląc z wdzięcznością. No i nici też z imprezy :(
Ja też grypsko... W poniedziałek poszłam do szkoły,ale na fizyce nie mogłam wytrzymać myślałam, ze zemdleje tak mnie głowa bolała. Ale na zajęcia poszłam i dobrze bo tańczyłyśmy elementy nowego układu. Dzis neisetety nie ide, bo teoretycznie leże w łożku :). ale na Wiugilie klasową to chyba sie pofatuguję ;)
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
a ja siedze sobie w domku juz....2-gi miesiąc 8) zaczelo sie od zapalenia krtani i tchawicy po czym po zaleconym antybiotyku i syropie malo co sie nie przekrecilam dusząc sie niemilosiernie-wypadalo wiec zmienic lekarza;kolejna diagnoza-masa uczulen(praktycznie na wszystko)i...astma :shock: potem bylo jeszcze zapalenie oskrzeli 2 tygodnie w szpitalu pod kroplówką i leczenie zupelnie nie w tym kierunku...bowiem pare dni po rzekomym ozdrowieniu dowiedzialam sie ze mialam/mam koklusz(krztusiec)(ostra choroba zakazna charakteryzujaca sie cholernie nieprzyjemnym duszacym kaszlem) tak wiec przez 2 miechy chodzilam z ostra choroba zakazna zarazając (polozylam do lozka 1/3 klasy)i w ogole jej nie leczac-gratis nieleczony koklusz przemienia sie w tzw "kaszel studniowy" czyli czeka mnie jeszcze prawie raz tyle męczarni :?po drodze jeszcze jest podejrzenie ze w szpitalu zarazilam sie gruzlicą :x ...mam nadzieje ze wzruszyla was moja historia o polskiej służbie zdrowia :twisted: :cry: życie jest piękne... ach nie powiedzialam najwzniejszego-tańczyć mi zabronili w ogole a ja ostatnio robie to dwa razy czesciej niz w pelni zdrowia z pewnych wzgledow :roll: dla mnie to lek na kazdy "ból"...
U mnie lekarze stwierdzili astmę oskrzelową w wieku 5 lat ... (Efekt wielu alergii, zapaleń oskrzelii itd) Jeden lekarz mówi, że tańczyć nie mogę, drugi że powinnam, trzeci że nie widzi przeciwskazań itd itp ... I tak od 11 lat. PSZ sama powinna najpierw siebie uleczyć, a potem ludzi (zabrzmiało jak obietnice przed wyborcze polskich polityków :D )
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
Julciu, ja też mam astmę, zdaje się od 3 roku życia. na szczęście lekarz który mnie prowadzi jest szalenie wyrozumiały dla mojej pasji. bo np. jedna lekarka chciała mnie zamknąć w [i:65c60b5f4c]szpitalu[/i:65c60b5f4c] z powodu zapalenia skóry, bo w końcu jak się porządnie spocę to zmiany nasilają się baaaardzo no i leczenie tego nie ma sensu. także z powodu astmy nie powinnam ani skakać, ani nic robić na balecie, ale wspólnie z lekarzem przez tyle lat nauczyliśmy się kontrolować ataki i w zasadzie sobie radzę.
teraz na zajęciach mam największy problem z zawrotami głowy. czasem od leków właśnie przeciwalergicznych, a czasem, no cóż... :?
teraz na zajęciach mam największy problem z zawrotami głowy. czasem od leków właśnie przeciwalergicznych, a czasem, no cóż... :?
-
Justyna Ch-ipcio
- Posty: 612
- Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm
Kochana makova nasza panienko!!
Walczysz dizelnie z przeciwnościami losu i nie poddajesz się i nie siedzisz roztrząsając swoje mankamenty i choroby tylko tańczysz i brylujesz tu wśród nas na forum i za to Cię kochamy.
A ch-ipopotam to chyba najbardziej - chóć może ktoś jeszcze bardziej [size=9:bd3fac1de8](już Ty wiesz kto!)[/size:bd3fac1de8]
Walczysz dizelnie z przeciwnościami losu i nie poddajesz się i nie siedzisz roztrząsając swoje mankamenty i choroby tylko tańczysz i brylujesz tu wśród nas na forum i za to Cię kochamy.
A ch-ipopotam to chyba najbardziej - chóć może ktoś jeszcze bardziej [size=9:bd3fac1de8](już Ty wiesz kto!)[/size:bd3fac1de8]
-
mirrorball
- Posty: 225
- Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm
a ja leżę w domku z ogromnie spuchniętą buzią z lewej strony, jako że usunęli mi już czwartą (ostatnią!!) ósemkę (zęba) i boli mnie wszystko od szyi (przełykanie to koszmar), przez ucho, oko, na głowie skończywszy. Tańczyć nie mogę i przez ten ból głowy i żebym broń Boże nie dostała w ten opuchniety pyszczek od kogoś ręką niechcący..
siedzę w domu, nadrabiam szkolne zaległości i po świętach jak już nie będę polikiem zawadzać o futrynę ;) to pewnie wpadnę na próbę ;)
pozdrawiam
m.
siedzę w domu, nadrabiam szkolne zaległości i po świętach jak już nie będę polikiem zawadzać o futrynę ;) to pewnie wpadnę na próbę ;)
pozdrawiam
m.