kiedys mialam tylko troczki, jakos nie pochwalalam gumek, zwlaszcza ze pani tez wolala tasiemki. potem jednak mielismy duzo przebiorek i sama przenioslam sie na gumki przy baletkach bo tak jest po prostu...szybciej i sprawniej.. a przy troczkach zawsze jest problem z "farfocalami" i odwiazywaniem supelkow.
Poza tym, gumki pozwalają jeszcze lepiej dopasować baletki do stopy, żeby się jeszcze lepiej trzymały, ze względu na to, że można je umieszczać w różnych miejscach i na rózne sposoby (wokół kostki, przez śródstopie, na krzyż prrzez śródstopie itp...) czego nie da się zrobić przy troczkach, któe muszą być wszyte w konkretnym miejscu.
no czy ja wiem czy tak konkretnym? z troczkami tez mozna wydziwiac ;) ja gumki mam przyszyte za kostka i bardzo krotki tak ze wbijaja mi sie w stope strasznie ale przynajmniej nie spadaja mi baletki a to moj odwieczny problem..
tylko ze jak sie z troczkami wydziwia to niefajnie wyglada..
Czy wiecie moze gdzie w Gdansku dostane bawelniane troczki? Bo bylam w "elizabeth" i tam dostalam atłasowe. Jak juz mowiliscie lepsze do cwiczen sa bawelniane wiec... Aha, i gdzie sie je przyszywa?
Dokładnie tak - bawełnianą tasiemkę pod nazwą "taśmy podszyciowej" znajdziesz w każdej pasmanterii. Cięzko dostać inną niż biała czy czarna, ale czasem jest beżowa, która dobrze wygląda przy pointach ( mam takie troczki i sa w porządku).