tancerz/tancerka - mąż/żona
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
tak sobie przeglądałam trzecią stronę pogadalni i wpadłam na ten post.
Wracając do tematu małżeństw tancerzy i tancerek, to ja mogłabym mieć jako męża tancerza. W sumie, to byłoby bardzo miłe, bo nie patrząc, tańczenie sprawiałoby nam przyjemność. Noi można je oczywiście wykorzystywać na różne sposoby :roll: 8) :lol: :D :wink:
Wracając do tematu małżeństw tancerzy i tancerek, to ja mogłabym mieć jako męża tancerza. W sumie, to byłoby bardzo miłe, bo nie patrząc, tańczenie sprawiałoby nam przyjemność. Noi można je oczywiście wykorzystywać na różne sposoby :roll: 8) :lol: :D :wink:
[color=red:e6c62c2279](...)[/color:e6c62c2279]
tancerz i tancerka mezem i zona? :) bardzo dobra sprawa :D te same zainteresowania i wspolne tematy...
moga byc tez jednak sprzecznosci..
jednak uwazam ze to bardzo dobry pomysl.
grunt to milosc, a ta jest slepa i nie zawsze zrozumiala ;)
[color=red:e6c62c2279][size=9:e6c62c2279]Kasiu, zostaw to moderatorom ok?[/size:e6c62c2279][/color:e6c62c2279]
tancerz i tancerka mezem i zona? :) bardzo dobra sprawa :D te same zainteresowania i wspolne tematy...
moga byc tez jednak sprzecznosci..
jednak uwazam ze to bardzo dobry pomysl.
grunt to milosc, a ta jest slepa i nie zawsze zrozumiala ;)
[color=red:e6c62c2279][size=9:e6c62c2279]Kasiu, zostaw to moderatorom ok?[/size:e6c62c2279][/color:e6c62c2279]
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm
-
czekoladka
- Posty: 328
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am
Chciałam jeszcze dodać, ze tak naprawde to nie ma za bardzo znaczenia czy to tancerz czy nie, wazne zeby między dwoma osobami była miłość,przyjaźn i zrozumienie. Mając za męża tancerza /za żonę tancerkę mamy więcej wspólnych pasji, więcej tematów do rozmów i dlatego mozemy się lepiej zrozumieć. Tak myślę.
-
czekoladka
- Posty: 328
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am
[quote:a7645984eb]a ja sama jeszcze nie wiem to wszystko zależy od tego niesamowitego człowieka u góry, który sam mi kogoś podsunie nie ważne czy to będzie tancerz czy nie ważne żeby mnie kochał a ja jego to jest podtawą udanego małżeństwa i wslnego życia [/quote:a7645984eb]
Truizm.
[quote:a7645984eb]Chciałam jeszcze dodać, ze tak naprawde to nie ma za bardzo znaczenia czy to tancerz czy nie, wazne zeby między dwoma osobami była miłość,przyjaźn i zrozumienie. Mając za męża tancerza /za żonę tancerkę mamy więcej wspólnych pasji, więcej tematów do rozmów i dlatego mozemy się lepiej zrozumieć. Tak myślę.[/quote:a7645984eb]
Truizm.
[quote:a7645984eb]tak tez sie z toba zgadzam Bajaderko bo bez zrozumienia nie da sie tak naprawde zyc a z ta miloscia ta juz jest roznie bo sa takie wyjatki ale to juz nie nazywa sie wspaniale malzenstwo [/quote:a7645984eb]
Truizm.
[quote:a7645984eb]no tak. Ale miłość powinna być zbudowana na przyjaźni, bo trudno jest inaczej ją utrzymać. Tak naprawde to małzonkowie powinni być dobrymi przyjaciółmi.[/quote:a7645984eb]
Truizm.
___________
Wnioski wyciągnijcie drogie Panie same.
Truizm.
[quote:a7645984eb]Chciałam jeszcze dodać, ze tak naprawde to nie ma za bardzo znaczenia czy to tancerz czy nie, wazne zeby między dwoma osobami była miłość,przyjaźn i zrozumienie. Mając za męża tancerza /za żonę tancerkę mamy więcej wspólnych pasji, więcej tematów do rozmów i dlatego mozemy się lepiej zrozumieć. Tak myślę.[/quote:a7645984eb]
Truizm.
[quote:a7645984eb]tak tez sie z toba zgadzam Bajaderko bo bez zrozumienia nie da sie tak naprawde zyc a z ta miloscia ta juz jest roznie bo sa takie wyjatki ale to juz nie nazywa sie wspaniale malzenstwo [/quote:a7645984eb]
Truizm.
[quote:a7645984eb]no tak. Ale miłość powinna być zbudowana na przyjaźni, bo trudno jest inaczej ją utrzymać. Tak naprawde to małzonkowie powinni być dobrymi przyjaciółmi.[/quote:a7645984eb]
Truizm.
___________
Wnioski wyciągnijcie drogie Panie same.