improwizacja w domowym zaciszu ;)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Kanapa jest dobra. Kiedyś jak była u mnie Dominika (jest na forum jako Pinkuska) rozciągałyśmy się razem. No i wysłałyśmy sms do naszej pani, że sie rozciągamy itd..... A pani odpisała, że ma nadziję, że będe miała we wtorek pełne szpagaty, nogę na 180 stopni itp. Potem jak już na prawą nogę niewiele mi brakowało to wsadziłam sobie poduszkę. I już był pełny szpagacik tylko z małym podniesieniem terenu=) Śmiałyśmy się, że pójde na balet z poduszkami. Ale nie poszłam=)
Dominika pamiętasz??
Ladybirt
Posty: 342
Rejestracja: czw paź 13, 2005 4:50 pm

Post autor: Ladybirt »

Wracając do improwizacji: bez niej nie byłoby tańca! a bez tańca życia :P Ja kocham to robić, improwizuje przemieszczająć sie po całym piętrze u mnie w domu. Niby lustro w pokoju mam, ale ono nadaje się tylko to kontrolowania pracy stóp np. tondi albo kudepje takie malutkie (oczywiscie przepraszam za złą pisownie). Mam w domu takie nawet długie korytarze wprost stworzone do obrotów. No i rewia na schodach! Robiliście kiedys rewię na schodach? Spróbujcie bo świetna zabawa! Co do podobnego tańczenia na zajęciach to mnie też sie to nie udaje. A szkoda ;)

Pozdrawiam wszystkich improwizujących :)
Zuzka
Posty: 149
Rejestracja: sob paź 01, 2005 8:33 am

Post autor: Zuzka »

Mi w moich skromnych improwizacjach pomaga ogrome okno balkonowe, ktore wieczorem (a wtedy chce mi sie najbardziej tanczyc;D) zamienia sie w lustro:) No moze nie tak doskonale, ale zawsze:)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

ja najbardziej lubię lustro w sypialni rodziców. No i jeszcze jedno lustro, na przeciwko którego jest taki jakby parapet. Tam się dobrze cwiczy!!!! Tylko sa kafelki:/
Ladybirt
Posty: 342
Rejestracja: czw paź 13, 2005 4:50 pm

Post autor: Ladybirt »

A do jakiej muzyki najbardziej lubicie robić improwizacje?
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

hmm... http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=1563
takiej? :wink: :wink:

ja zdecydowanie wolę nietypowe brzmienia. najlepiej jakiś punk tudzież blues. jazz też jest fajny do tańca,bo nie można łatwo przewidzieć dźwięków - tak jak ruchów w improwizacji :D
Zuzka
Posty: 149
Rejestracja: sob paź 01, 2005 8:33 am

Post autor: Zuzka »

ha! a mnie dzisiaj napadlo i na sztuce pod lawka sie rozciagalam z przjaciolka... nasza klasa ogladala jakis film...moze i nawet byl ciekawy, ale mnie TOTALNIE napadlo na rozciaganie :twisted: No to tyle :P
Julcia
Posty: 338
Rejestracja: ndz paź 23, 2005 2:05 pm

Post autor: Julcia »

Uwielbiam improwizować w domku, kiedy nikt na mnie nie patrzy :) Wtedy jestem tylko ja i MÓJ taniec. A co do muzyki to tańczyć można do dosłownie wszystkiego ;) Wiem, praktykowałam.
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Ja też najbardziej lubię jak nikt na mnie nie partzy. Najlepiej jak jestem sama w domu. Wtedy jest super!!!!!!!
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

oo tak... samemu jest najlepiej... :D :D chociaż często mi się zdarza przy innych także... :wink: :wink:
ODPOWIEDZ