Strona 8 z 8

: pt lut 08, 2013 10:12 pm
autor: ciksa
łaaał! ale Wam zazdroszczę! też bym chciała być na TAKIM poziomie. moich "piruetów" nie chciałybyście widzieć haahahaha

: sob lut 09, 2013 1:21 pm
autor: lily91
ciska, to jest nas dwie :] ja się uczę w przedpokoju jak tylko wszyscy wychodzą z domu. :mrgreen: Trochę nieudolne te moje piruety, ale nie poddaję się.

Co do ćwiczeń, to staram się godzinę dziennie plus 15 minut rozgrzewki.

: sob lut 09, 2013 2:44 pm
autor: ciksa
ja niestety ostatnio musiałam przystopować. mam problem z nogą. :x

: sob lut 09, 2013 2:57 pm
autor: lily91
ja zawsze miałam z czymś problem (z nogami raczej) jeśli się nie rozgrzałam wystarczająco, za szybko chciałam przejść do ćwiczeń i potem płaciłam za to paroma dniami przerwy. Ale teraz rozważniej do tego podchodzę, pomału i efekty uprzedniej dłuuugiej rozgrzewki są zaskakujące :) Nawet jeśli poczuje, że już mam mięśnie przygotowane do pracy, robię rozgrzewkę jeszcze jakiś czas.

: sob lut 09, 2013 3:13 pm
autor: ciksa
też tak kiedyś miałam! :O ale teraz po prostu nadwyrężyłam nogę. ciągle latałam w pointach, nagle cyk i jestem "uziemiona" do końca tyg. :( w dodatku to jest ta słabsza noga...