XV Międzynarodowa Konferencja Tańca Współczesnego
-
aaniuchnaa
- Posty: 31
- Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:10 pm
Wiitam wszystkich,
ojjj tez chetnie pojechalabym sobie na takie warsztaty... :okulary2: Z tancem do czynienia mam raczej malo(2 lata towarzyskiego, wczesniej bawilam sie jako dziewczynka tu i tam w zespolach tanecznych, ale marze o tym, zeby zajac sie tym na powaznie... obudzilam sie w wieku 19 lat :evil:). Boje sie, ze bylabym tylko jedna taka hmm.. pipa nic nieumiejaca :P Poza tym gdybym miala sama jechac... grrr :/ nie lubie mojej niesmialosci :039:
ojjj tez chetnie pojechalabym sobie na takie warsztaty... :okulary2: Z tancem do czynienia mam raczej malo(2 lata towarzyskiego, wczesniej bawilam sie jako dziewczynka tu i tam w zespolach tanecznych, ale marze o tym, zeby zajac sie tym na powaznie... obudzilam sie w wieku 19 lat :evil:). Boje sie, ze bylabym tylko jedna taka hmm.. pipa nic nieumiejaca :P Poza tym gdybym miala sama jechac... grrr :/ nie lubie mojej niesmialosci :039:
[quote:5312f727f1="aaniuchnaa"]Wiitam wszystkich,
ojjj tez chetnie pojechalabym sobie na takie warsztaty... :okulary2: Z tancem do czynienia mam raczej malo(2 lata towarzyskiego, wczesniej bawilam sie jako dziewczynka tu i tam w zespolach tanecznych, ale marze o tym, zeby zajac sie tym na powaznie... obudzilam sie w wieku 19 lat :evil:). Boje sie, ze bylabym tylko jedna taka hmm.. pipa nic nieumiejaca :P Poza tym gdybym miala sama jechac... grrr :/ nie lubie mojej niesmialosci :039:[/quote:5312f727f1]
19 lat to nie tak zle. jeszcze cale zycie przed Toba wiec do dziela!!!! Ja tez jestem niesmiala ale to da sie pokonac jezeli komus na czyms zalezy. Moze pojedz na jakies inne warsztaty a np.za rok wybierz sie na te. Wedlug mnie jezeli naprawde zalezy Ci na tańcu to powinnas pojechac na jakies warsztaty.
Pozdrawiam
ojjj tez chetnie pojechalabym sobie na takie warsztaty... :okulary2: Z tancem do czynienia mam raczej malo(2 lata towarzyskiego, wczesniej bawilam sie jako dziewczynka tu i tam w zespolach tanecznych, ale marze o tym, zeby zajac sie tym na powaznie... obudzilam sie w wieku 19 lat :evil:). Boje sie, ze bylabym tylko jedna taka hmm.. pipa nic nieumiejaca :P Poza tym gdybym miala sama jechac... grrr :/ nie lubie mojej niesmialosci :039:[/quote:5312f727f1]
19 lat to nie tak zle. jeszcze cale zycie przed Toba wiec do dziela!!!! Ja tez jestem niesmiala ale to da sie pokonac jezeli komus na czyms zalezy. Moze pojedz na jakies inne warsztaty a np.za rok wybierz sie na te. Wedlug mnie jezeli naprawde zalezy Ci na tańcu to powinnas pojechac na jakies warsztaty.
Pozdrawiam
a moim zdaniem powinna pojechac wlasnie na te, ja tez mam obawy, ale wiesz, nie wiem jak u was ale ja mam tak ze jak nie pojde za pierwszym impulsem i cos sobie nie postanowie to pozniej bede czekala 10 lat albo i dluzej, i klapa, zycie mi ucieknie. moim zdaniem powinna skoczyc na gleboka wode. najwyzej bedzie miala dosc, ale do tego nie dopuscimy, bo bedac kolo niej, kopniemy w tylek i kazemy wziasc sie w garsc i zabrac do roboty a nie uzalac sie nad soba :D a takie np 2 dniowe warsztaty niewiele daja. one sa wg mnie do ew doskonalenia techniki dla osob, ktore maja juz zycie zwiazane z tancem, nie dla osob, ktore zaczynaja, bo nie wyniosa zbyt wiele.
[quote:053c002832="abeille"]a moim zdaniem powinna pojechac wlasnie na te.[/quote:053c002832]
Zgadzam się!
Przecież tam jest pełno zajęć dla początkujących, więc nie ma lepszego miejsca, żeby zacząć! No i jest różnorodność technik, więc jeśli nie współczesny to jazz, balet, taniec brzucha... zawsze się coś znajdzie. No i ten niepowatrzalny klimat !
Ja jadę na dwa tygodnie, sala zbiorowa.
Zgadzam się!
Przecież tam jest pełno zajęć dla początkujących, więc nie ma lepszego miejsca, żeby zacząć! No i jest różnorodność technik, więc jeśli nie współczesny to jazz, balet, taniec brzucha... zawsze się coś znajdzie. No i ten niepowatrzalny klimat !
Ja jadę na dwa tygodnie, sala zbiorowa.
ja tez jestem poczatkujaca, tez zaczynam, tez sie boje i co, mam zamiar jechac, bo to ostatnie nascie. pozniej bede mowila ze jestem za stara na probowanie i w koncu zycie mi uciekie i pozostanie tylko siedzenie przed telewizorem ;-p
zgadzam sie, jest tyle technik, ze moze nawet sprobowac wszystkiego niezaleznie od tego czy jej sie podobalo czy nie i jak wroci do domu po zastanowieniu wybrac to, co jej najbardziej odpowiada i zapisac sie na jakis kurs (ja przynajmniej tak zrobie)
:)
zgadzam sie, jest tyle technik, ze moze nawet sprobowac wszystkiego niezaleznie od tego czy jej sie podobalo czy nie i jak wroci do domu po zastanowieniu wybrac to, co jej najbardziej odpowiada i zapisac sie na jakis kurs (ja przynajmniej tak zrobie)
:)
-
aaniuchnaa
- Posty: 31
- Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:10 pm