U nas w tym roku na występach zdarzylo sie coś takiego, że pewien pan który nas uczy kazal nam zdjac staniki z pod sukienek, bo powiedzial, że nawet silikonowe ramiaczka widac... Biomy się go więc zdjelyśmy...
w naszej szkole jest nie do pomyślenia, żeby mieć pod kostiumem biustonosz - nie przywiązujemy aż takiej wagi czy nam coś "skacze" (zresztą w większości przypadków nie ma nawet co :roll: ), wystarczy że np. przez jasny strój nic nie przebija. na egzaminy musimy zdejmować całą bieliznę (jak mniemam po to by szanowna komisja nie zgorszyła się widokiem wystających gatek :wink: ). na spektakle bezwzględnie cała bielizna prywatna out - obowiązkowo za to każdy posiada tzw. bieliznę sceniczną, czyli czarne damskie bokserki, jeśli tańczymy w sukienkach.
A jak tańczycie w kostiumach baletowych, takich zwyklych body, albo w paczkach to też bielizna out??
A co jak ktoś ma w czasie egzaminu okres??
Nawet stringów nie możecie miec na egzaminach??
co do pierwszego pytania to tak, przeważnie tak. motywacja jest jedna: "bo jak nie to sprawdzę!" :wink:
co się tyczy okresu, to to jest osobny temat na osobny wywód, ale żeby po krótce odpowiedzieć, to w tym czasie wszystkie obowiązuje nas taryfa ulgowa (na szczęście)
ja tam nie rozumiem Twojego zdziwienia aanko-przecież w normalnych OSB to norma :roll: (przynajmniej za moich czasow byla jak stringi nie byly az tak popularne i rozmaite np.bezszwowe ktorych zupelnie nie widac pod kostiumem )