Seria La Scala-najpiekniejsze balety
'The Firebird' jeszcze nie widzialam, ale 'Wesele' tak - i musze powiedziec, ze moim zdaniem swietne. Bardzo mi sie podobalo! Wlasciwie wszystko - muzyka, choreografia (lubie ten sposob operowania przestrzenia), kostiumy, calosc bez zbednych ornamentow, czystosc formy, spojny, charakterystyczny styl, dobre wykonanie - czegoz chciec wiecej :)
Poza tym musze pochwalic dobry wybor (zestawienie) baletow - 'Ognisty Ptak' i 'Wesele' niby muzyka tego samego kompozytora, a rozne 'podejscia' do niej ;)
EDIT:
A, Kasiu, dlaczego uwazasz, ze u nas raczej 'Ognistego Ptaka' sie nie obejrzy? W ogole to denerwuje mnie, ze jest tyle swietnych baletow, ktore nigdy nie sa u nas w Polsce wystawiane :evil: - nie rozumiem dlaczego? Wszedzie tylko 'Jezioro...', 'Dziadek do orzechow', moze jakas 'Giselle' czy inna 'Bajadera', ktore kazdy zna juz na pamiec, i tyle. Mniejsza popularnosc, jakies inne trudnosci?
Poza tym musze pochwalic dobry wybor (zestawienie) baletow - 'Ognisty Ptak' i 'Wesele' niby muzyka tego samego kompozytora, a rozne 'podejscia' do niej ;)
EDIT:
A, Kasiu, dlaczego uwazasz, ze u nas raczej 'Ognistego Ptaka' sie nie obejrzy? W ogole to denerwuje mnie, ze jest tyle swietnych baletow, ktore nigdy nie sa u nas w Polsce wystawiane :evil: - nie rozumiem dlaczego? Wszedzie tylko 'Jezioro...', 'Dziadek do orzechow', moze jakas 'Giselle' czy inna 'Bajadera', ktore kazdy zna juz na pamiec, i tyle. Mniejsza popularnosc, jakies inne trudnosci?
[quote:f8afe9a81e="Joanna"]EDIT:
A, Kasiu, dlaczego uwazasz, ze u nas raczej 'Ognistego Ptaka' sie nie obejrzy? W ogole to denerwuje mnie, ze jest tyle swietnych baletow, ktore nigdy nie sa u nas w Polsce wystawiane :evil: - nie rozumiem dlaczego? Wszedzie tylko 'Jezioro...', 'Dziadek do orzechow', moze jakas 'Giselle' czy inna 'Bajadera', ktore kazdy zna juz na pamiec, i tyle. Mniejsza popularnosc, jakies inne trudnosci?[/quote:f8afe9a81e]
No, z ta "Bajaderą znaną na pamięć" to bym nie przesadzała ;) Z Ognistym ptakiem jest ten problem ze jest krrki, jednoaktowy i trzeba coś do niego dodać, a u nas widzowie tzw. masowa publicznosc nie lubi skałdanek czy tzw. wieczorów baletowych - stąd trudnośc bo "to się nie sprzeda" itd itp..... Zresztą, wszystko trzeba grac tylko dla kogo i za co? ok, zakończmy ten offtop :)
A, Kasiu, dlaczego uwazasz, ze u nas raczej 'Ognistego Ptaka' sie nie obejrzy? W ogole to denerwuje mnie, ze jest tyle swietnych baletow, ktore nigdy nie sa u nas w Polsce wystawiane :evil: - nie rozumiem dlaczego? Wszedzie tylko 'Jezioro...', 'Dziadek do orzechow', moze jakas 'Giselle' czy inna 'Bajadera', ktore kazdy zna juz na pamiec, i tyle. Mniejsza popularnosc, jakies inne trudnosci?[/quote:f8afe9a81e]
No, z ta "Bajaderą znaną na pamięć" to bym nie przesadzała ;) Z Ognistym ptakiem jest ten problem ze jest krrki, jednoaktowy i trzeba coś do niego dodać, a u nas widzowie tzw. masowa publicznosc nie lubi skałdanek czy tzw. wieczorów baletowych - stąd trudnośc bo "to się nie sprzeda" itd itp..... Zresztą, wszystko trzeba grac tylko dla kogo i za co? ok, zakończmy ten offtop :)
Chodzilo mi o to, ze to sa bardzo popularne balety, moze Bajadera nie jest grana tak czesto, ale to jeden z bardziej znanych baletow, i z tych klasycznych [size=9:58c08a2c69]('klasyczne' w tym wypadku w sensie 'stare' ;) ) [/size:58c08a2c69]to wlasciwie tylko takie sa u nas grane. A jest przeciez wiele innych rownie ciekawych, ktore grane sa na innych scenach na swiecie, a na naszych sie nie ich nie uswiadczy (jak wlasnie balety Fokina, MacMillana, + wiele tytulow, ktore sa wszedzie popularne i grane, tylko u nas nie...).
PS. Przepraszam za offtop :oops: , ale jest to temat frapujacy mnie juz od dluzszego czasu.
PS. Przepraszam za offtop :oops: , ale jest to temat frapujacy mnie juz od dluzszego czasu.
Obejrzałam dziś Ognistego ptaka i Wesele Strawińskiego. Bardzo podobały mi oba balety, ale przede wszystkim wrażenie na mnie zrobiło Wesele - fantastyczna choreografia, świetne sceny zbiorowe (zwłaszcza w ostatniej scenie), ogólnie kompozycja chyba bardzo trudna do wykonania, The Royal Ballet zatańczył świetnie. I ten chłód bijący z ich twarzy...