Y czy V???
-
ebaleciara
- Posty: 393
- Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
Agnes Słoneczko, co Ty???? -taka mądra dziewczynka, a pisze takie rzeczy
. Ty chyba , o ile sie nie mysle ,mialas w rodzinie jakiegos lekarza, wiec proponuje podpytac. Anoreksja (taka prawdziwa i poządna) to inaczej umieranie z głodu!!!!! Żadne zmiany wywołane obżarstwem, mimo ze sa niekorzystne dla zdrowia jak cukrzyca, miazdzyca itd nie sa jednak umieraniem z glodu. Mój znajomy lekarz, jak mowil do czego sie dziewczyny dorabiaja anoreksją i to tu w Łodzi, to śmiem twierdzic, ze najgorszy tlusciun z cukrzyca i otyloscia ze szok nie robi sobie takiej szkody jak anorektyczka. On to nazywa własnie po imieniu: umieraniem z głodu. Zdania tu nie zmienie
Sagittaire miałam na myśli lekką anoreksje, a nie taką, której jak się nie zatrzyma to doprowadzi do pewnej śmierci. Chciałam napisać, tak aby wyszło że duża nadwaga może być, ale anoreksja to nic dobrego, i nie zamierzałam wypisywać jak anoreksja niszczy życie i dawać jakiś informacji dodatkowych. Pytanie co lepsze, a ja odpowiadam że otyłość z malutkim uzasadnieniem, które jest prawdą bez jakiegoś przekazu, bo nie jest to temat w którym piszę się o poważnych rzeczach, a gdyby taki był to bym nic nie napisała, ponieważ nie jestem osobą, która powinna się na ten temat wypowiadać. Z prostej przyczyny, gdyż nie za dużo wiem o tej chorobie, lecz wiem tyle ile powinnam ; )
Mam nadzieję że już wiesz dlaczego tak napisałam
Mam nadzieję że już wiesz dlaczego tak napisałam