Przyjaźnie balet.pl

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

Właśnie, jak się bawiliście?

Nawet nie wiecie, jak mi szkoda, że nie mogło mnie tam z Wami być... :(
[size=7:3b5dcb4ae3]Jakbym miała być tam w ogóle mile widziana... :twisted:[/size:3b5dcb4ae3]
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

[quote:41608d941a="Nena"][size=7:41608d941a]Jakbym miała być tam w ogóle mile widziana... :twisted:[/size:41608d941a][/quote:41608d941a]
czyżbyś była niemile widziana od ostatniej wizyty? :twisted:

edit: chodzi mi o to że mogłaś sobie "przeskrobać" na "Tańcu Wampirów" ;)
Neenaa: "aaarghhh ŁUKAASZ YOU'RE ROCK!!! :twisted: :twisted: :twisted: "
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

Nie zrozumiałam Twojego posta, Princess... ;) Sorry, nie myślę dziś. Możesz jaśniej? :)

EDIT: Rzeczywiście :D Ale z drugiej strony mnie tam chyba nikt z forumowiczów nie widział (ani wyrazu mojej twarzy...) 8)
Prawda...?
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

Zlot uważam za bardzo udany, choć czasu było mało i nie zdążyłam z wszystkimi się nagadać :), ale bardzo miło mnie wszyscy zaskoczyli (w sensie konfrontacji poza wirtualną rzeczywistością). Wrażenia z Opery i "Śpiącej królewny" również bardzo pozytywne, a i zza kulisami było bardzo miło. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i dziękuję ekipie warszawkiej za troskliwą opiekę i przemiłe towarzystwo.
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Mi też bardzo się podobało.
Naprawdę nic nie miłam do powiedzenia i tylko słuchałam z ciekawością jak inni rozmawiają. Jednak szkoda ze tylko tyle czasu mogliśmy poświęcić na rozmawianie (a ja właściwie na słuchanie). Fajnie by było gdyby nie był to ostatni zlot.
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

było faaaajnie tylko strrasznie krótko ;) Spektakl śliczny, atak zakulisowy udany (ekipa warszawska dobrze łapała solistów za nogi ;) ), obstrzał kilku aparatów fotograficznych ze wszystkich możliwych stron, baaardzo pozytywne wrażenia! niech żałują ci, którzy nie byli!!

mam nadzieję, że to nie był ostatni raz 8)

buziaki dla wszystkich!

pozdrawiam
m.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Dokładnie - było za krótko...
I też nie zdążyłam ze wszystkimi się nagadać ;)

Zresztą, ostatnie trzy dni miałam dość intensywne, w domu bywałam po kilka godzin (przede wszystkim spać :) ), więc i tak dobrze, że do tego teatru w ogóle dotarłam 8)

[size=9:b406f8b596]A wlaśnie jakąś godzinkę temu dowiedziałam się, że mam pojutrze o 8 RANO próbę w Rampie - nie dość, że to absolutny koniec Warszawy, to nawet tekstu nie umiem :? - bo tylko tak pasuje mojemu nauczycielowi.[/size:b406f8b596] :evil: :cry:


Ale mile będę wspominać ten pierwszy raz... za kulisami :twisted:
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

Wiec wszyscy jesteśmy zgodni, że było bardzo przyjemnie ale za krótko.

Cieszę się ze spotkania z reperentantkami odziału poznańskiego :) , a gospodarzom - oddziałowi warszawskiemu, szczególnie pani koordynatorce ( Kasia G) dziekuje za goscinę. :)

do nastepnego zlotu, tudzież spotkania o innej nazwie
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

Następnym razem obiecuję nie zawieść!
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

no cóż, to ja też dodam swoje trzy grosze :)

przede wszystkim uściski dla Kasi która wspaniale wszystko zorganizowała i mnie cudownie ugościła :)

a poza tym bardzo się cieszę ze poznałam kilka nowych osób a ze starymi zacieśnialiśmy skutecznie kontakty. spotkanie z tancerzami za kulisami faktycznie b. miłe - najfajniej się chyba gadało ze Stasiewiczem (Carabosse). Wrażenia po spektaklu trudne do przelania na klawiaturę, ale muszę powiedzieć ze absolutnie rewelacyjne były stroje i scenografia! Co do tancerzy to hmmm nie bede tu odkrywać Amreyki mówiąc, ze zachwycili mnie kolejno:
-Maksim!!!
-Iza Milewska
-Karolina Jupowicz
-Stasiewicz
-koty
-....i kokardka Basłajewa :lol:

Poza tym bardzo rzuciło mi się w oczy jak równiutko tańczyło corps w drugim akcie - bez jednego błędu :)
ODPOWIEDZ